sobota, 7 września 2013

#144 Harry&Zayn (zapowiedź)

DZIĘKUJEMY ZA 900 TYS. WYŚWIETLEŃ!
____________________________________________



Jak bardzo miłość potrafi zmienić człowieka? Jak wiele może wnieść do naszego życia jedno spotkanie? Jak wiele czasu potrzeba, by rozkochać w sobie drugą osobę? Czy przyjaźń może być silniejsza od miłości? Co zrobić, gdy serce przestaje z nami współpracować i przeciwstawia się rozumowi? Czy iść za jego głosem? A co, jeśli nasze serce samo nie potrafi zdecydować, do kogo należy?

Siedem dni i siedem nocy, które albo zmienią wszystko, albo upewnią nas w przekonaniu, że każda miłość potrzebuje czasu.

Usłyszałam charakterystyczny dźwięk, nakazujący ostatnim spóźnialskim stawić się na pokładzie i rzuciłam kolejne z rzędu spojrzenie moim rodzicom. Trudno było ich odnaleźć w ogromnym tłumie ludzi – starszych i młodszych – którzy przyszli tutaj, by pożegnać swoich bliskich i życzyć im bezpiecznej podróży. Oboje uśmiechali się nieco sztucznie, a w ich oczach widać było miłość i tęsknotę, co tylko spotęgowało ogarniające mnie uczucie osamotnienia. Nie chciałam zostawiać ich ani na moment, tym bardziej, że byłam ich jedynym dzieckiem i wiedziałam, że mogą polegać tylko i wyłącznie na mnie.
Czułam zjadające mnie wyrzuty sumienia, ale nie mogły mnie one odwrócić od mojej decyzji. To miały być tylko trzy tygodnie poza domem. Planowałam to od kilku miesięcy, dopięłam wszystko na ostatni guzik na tygodnie przed dniem wyjazdu i byłam niesamowicie podekscytowana na samą myśl o tej przygodzie. Okrągły tydzień na pokładzie transatlantyku, który miał dobić do brzegu w Nowym Jorku, gdzie planowałam spędzić resztę swoich wakacji. A to wszystko u boku mojego najlepszego przyjaciela.
Poczułam palce Harry’ego zaciskające się na mojej dłoni, by choć trochę dodać mi otuchy. Podniosłam na niego oczy, odwracając wzrok od zatroskanych twarzy moich rodziców, modląc się w duchu, by udało mi się powstrzymać łzy tak długo, aż statek zniknie z ich pola widzenia. Potem nie musiałam już udawać silnej.
- Nie przejmuj się – do moich uszu dobiegł jego melodyjny, nieco zachrypnięty głos. – Wrócimy tutaj szybciej, niż to sobie wyobrażasz.
Skinęłam w milczeniu głową, marząc tylko i wyłącznie o tym, by w końcu móc się do niego przytulić, zapominając na moment o wszystkich problemach. Wolałam jednak nie robić tego na oczach mojej rodzicielki, która i tak zbyt wiele wyobrażała sobie o naszej dwójce - nie chciałam tłumaczyć się później i spowiadać ze wszystkiego, co działo się podczas tej wyprawy. Chłopak posłał mi jeden ze swoich czarujących uśmiechów, których nie sposób było nie odwzajemnić i mocniej ścisnął moją dłoń, zapewniając tym samym o swojej obecności.
Odwróciłam niechętnie wzrok od jego pięknych, zielonych oczu i rozejrzałam się po ludziach zgromadzonych na pokładzie statku. Było ich naprawdę mnóstwo, większość z nich stała przy barierkach, machając z przejęciem do swoich bliskich. Tylko nieliczni zebrali się już w niewielkie grupki, rozmawiając między sobą o przysmakach w luksusowej restauracji czy zadziwiająco sprzyjającej prognozie pogody na następny tydzień. Wśród nich wiele było osób w moim wieku, co w sumie niezbyt mnie zaskoczyło, bo taka podróż była chyba spełnieniem marzeń każdego młodego człowieka, pragnącego nieco bardziej ekstremalnych przygód. I właśnie wtedy zobaczyłam jego. Stał kilka metrów ode mnie, wpatrując się bez cienia zażenowania w moje oczy, jakby w ogóle nie zawstydził go fakt, że go przyłapałam. Wyglądał tak cholernie tajemniczo w tej swojej czarnej, skórzanej kurtce, tak idealnie pasującej do ciemnych włosów i oliwkowej karnacji. Poczułam na plecach dziwny dreszcz, a ciało ogarnęło uczucie gorąca, którego nie potrafiłam w sobie zwalczyć. Chłopak przekrzywił z zainteresowaniem głowę, przygryzając przy tym prowokująco dolną wargę, a na jego ustach błąkał się rozbawiony uśmiech. Zamrugałam dwukrotnie i wzięłam głęboki oddech, odwracając wzrok.
Tylko siedem dni.



Tadaaaam!
Nie mruczcie, że króciutkie, bo to tylko zapowiedź :) Część pierwsza pojawi się, kiedy wrócę ze swojego drobnego 'urlopu', więc nie napalajcie się jeszcze za bardzo (i nie pytajcie 'kiedy następna', bo nie mam pojęcia). Zaczyna się szkoła i już czuję, że będę miała dużo mniej czasu na pisanie, a wy zapewne na czytanie :) W każdym razie od kilku tygodni siedzi mi w głowie pomysł na tego imagina i postanowiłam w końcu zacząć działać. Nie ma nic wspólnego z Zarrym, po prostu stwierdziłam, że chcę w tym opowiadaniu widzieć zarówno Harry'ego jak i Zayna, więc... liczę, że wam się spodoba!
Dajcie znać w komentarzach, jak oceniacie zapowiedź i czy będziecie chcieli czytać kolejne części :)
Kocham 
~W

34 komentarze:

  1. dngfdfgiuo świetnee. ♥ @Wiki_Official_x

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się bardzo, bardzo biecująco.Dla mnie skonczyłaś zapowiedź w idealnym momencie bo trzymasz mnie w napięciu ;) Napewno będę czytac ;) Super .pozdrawiam -kate

    OdpowiedzUsuń
  3. Awww... czytając to miałam przed oczami Jacka Dawsona, który macha do tłumu, wśród którego żaden jego znajomy nie stoi. A potem stanął mi przed oczami obraz fragmentu książki "psalm u kresu podróży", w którym muzycy z Titanica wpatrują się w oddalający ląd.
    och, mam pewne przypuszczenia co do tej historii, ale i tak nie mogę doczekać. x

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej! To jest genialne!! *_________________*

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest coś innego ale w pozytywnym znaczeniu bo to jest bardzo fajne !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. kluaggvkuygifrkHDYFG DALEJJJJJJJJJJJJJ !!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super się zaczyna i nie mg. się doczekać kontynuacji

    OdpowiedzUsuń
  8. O jezu! Mega mnie to zaciekawiło! *O* Zwłaszcza ta końcówka z Zayn'em *__* :D

    Czekam na NN ;* Weenyyy <3333333333

    OdpowiedzUsuń
  9. Dokończcie Harrego o Labradorach :** Swietny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Idź w cholerę, ja tu już taka napalona a tu stop :< Hahaha :) Nie mogę się już doczekać tego imagina ;) xxx

    OdpowiedzUsuń
  11. hahahah pierwsza myśl - Tytanic.
    druga myśl - NO NIE!
    Nie jestem i nigdy nie zostanę fanką tego filmu, nie wiem czemu, tak już mam i tak już zostanie na wieki wieków amen. :D

    Myślę, że będzie niesamowity (ja to wiem asdfgvcdxszxdcfvgdxs),
    więc już się nastawiam pozytywnie :)

    Miłego 'urlopu', będę myśleć o was, gdy będę na wyjeździe integracyjnym ;D

    ilsm
    - Pompon.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojeny *.* BOMBA!
    Hazza i Zayn w jednym imaginie! Wow ;)
    To na pewno bd ciekawe xx
    Ten motyw, gdy Malik się na nią gapi.... Coś między nimi zaiskrzy?!
    Ajjjj.... Chcę już nexta :)


    Zapraszam do sb i sry za Spam!
    najlepszepolskieimaginyonedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Już nie moge się doczekać :)
    Będzie ciekawie ;)
    Alex Styles :*




    ps Kiedy kontynuacja Hazzy?

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł. Nie mogę się doczekać 1 rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super...;D czekam na 1 część !!! ;33

    OdpowiedzUsuń
  16. Super ;) Pewnie, że chcemy czytać następne części. ;D
    ~M.

    OdpowiedzUsuń
  17. To będzie zdecdowanie jeden z najlepszycy imaginów jakie czytałam. Nie jestem w stanie nic innego powiedzieć. Postać Zayna jest po prostu intrygująca. I chcę wspomnieć, że nigdy nie czytałam imagina z takim oto pomsłem, co jescze bardziej insię podoba. Życzę weny, czekam z niecierpliwością na następny i życzę udanego urlopu!
    Nika. x

    OdpowiedzUsuń
  18. CZY BĘDĘ CZYTAĆ?!?!? CZY BĘDĘ CZYTAĆ?!??!?!? Za za głupie pytanie! Oczywiście ,że tak! Boże już po krótkiej zapowiedzi tyle pytań wchodzi do głowy! RANY! Miłego urlopu,i raczej nie musisz się pytać czy mamy ochotę na kolejną część bo odpowiedź jest oczywista! ♥ Całuski ;***

    OdpowiedzUsuń
  19. Boże haha, to siedem dni skojarzyło mi się od razu z Samarą Morgan i filmem 'Ring'. Zaciekawiło mnie bardzo, będę czekać na rozdział! xx

    OdpowiedzUsuń
  20. ZAPOWIEDŹ JEST OBŁĘDNA, CHYBA SIĘ ZAKOCHAŁAM, CZEKAM NA ROZDZIAŁ, KOCHAM <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli jest taka zapowiedz to kolejne częsci będą niesamowite.
    Już się nie mogę doczekać.
    Jakoś nie wyobrażam sb w tym opowiadaniu jednocześnie Zayna i Harrego, ale zapewne jest to przez ciebie zamierzone, aby zaskoczyć czytelnika
    Pozdrawiam @JustinePayne81

    OdpowiedzUsuń
  22. no coś niesamowitego, jak zwykle! tak się.cieszę że uwzględniłaś tu zarówno Zayna, jak i Harrego! czekam na więcej! :)xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Super, będę czekać na następne :) /Rebelle

    OdpowiedzUsuń
  24. OMG!!! Zaczynając czytać bałam się właśnie że to będzie Zarry, ale osobiście uwielbiam gdy nasi chłopcy występują w takich imagach :D

    OdpowiedzUsuń
  25. B.O.S.K.I !!! ♥.♥ już się nie mogę doczekać ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow!!! Nieziemskie!!!!! Czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
  27. SUPER <3 już się nie mogę doczekać!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Pospiesz sie bo nie wyrabiam. <333

    OdpowiedzUsuń
  29. Weronika,
    martwię się o Ciebie. napisałaś że bierzesz 2/3 tyg urlopu a minął już ponad miesiąc. wiem, że masz szkołę, pisałaś że jesteś teraz w ILO i wcale nie chodzi mi o to, że nie dodajesz nic. po prostu się martwię. zawsze często pisałaś na twitterze bloga i swoim własnym, a teraz cisza. daj znać, czy wszystko ok.
    A co do imagina, to oczywiście że będę chciała czytać go dalej z największą przyjemnością ;)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Błagam, dokończ to!

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K