piątek, 10 maja 2013

#110 Niall (część 2)


Szukałem [T.I] już dobre 15 minut i powoli zaczynałem się martwić. Klub, w którym się znajdowaliśmy, nie był zbyt wielki, więc znalezienie jej nie powinno być problemem. A jednak. Zmierzwiłem dłonią włosy wzdychając. Nagle zauważyłem znajomą twarz w prawym rogu sali. Niestety, nie była to [T.I] tylko Zayn. Chwilę później chłopak był już przy mnie.
-Hej, co się dzieje? - spytał zauważając moją zmartwioną minę.
-Nie mogę znaleźć [T.I]. Poszedłem tylko do toalety, a ona miała czekać na mnie przy barze. Wróciłem, a jej nie ma – wytłumaczyłem wciąż się rozglądają.
-Może po prostu poszła się przewietrzyć? Chodź, poszukamy jej.
Lekko skinąłem głową i udałem się za Malikiem. Gdy tylko znaleźliśmy się na zewnątrz, zacząłem rozglądać się w poszukiwaniu [T.I]. Niestety – nigdzie jej nie było.
-Widzisz ją gdzieś? - spytałem Zayn, który właśnie do mnie podszedł.
-Ani śladu. Spróbujmy z drugiej strony budynku.
Niewiele myśląc ruszyłem za przyjacielem, który skierował się na tyły klubu. Przyglądałem się uważnie każdej osobie, która koło mnie przechodziła. Musiałem się upewnić, że [T.I] nie była żadną z nich. Zmierzwiłem dłonią włosy i jeszcze raz się rozejrzałem. Nagle zauważyłem coś na ziemi. Zdezorientowany schyliłem się w stronę świecącego przedmiotu, który mienił się koło mojej stopy. Kiedy go podniosłem zauważyłem, że jest to jeden z kolczyków mojej dziewczyny. Ten sam, który miała dziś na sobie. Pewnie go zgubiła. Dzięki temu mam pewność, że tędy przechodziła. Poinformowałem Zayna, że idziemy w dobrym kierunku i oboje ruszyliśmy przed siebie.
Obeszliśmy cały klub dookoła, ale po [T.I] nie było ani śladu. To wszystko mnie przerastało. Nie wiedziałem co się dzieje z moją ukochaną. Mimo że minęło dopiero jakieś 5-10 minut, ja i tak dostawałem białej gorączki. Obróciłem się na pięcie i już miałem wracać z powrotem do budynku, gdy usłyszałem za sobą stłumiony, dziewczęcy krzyk. Skierowałem wzrok w miejsce, z którego dochodził dźwięk i zamarłem. Moje źrenice rozszerzyły się do nienormalnych rozmiarów, a szczęka opadła z zaskoczenia i zdezorientowania. Na końcu ulicy zobaczyłem [T.I]. Moją [T.I]. Dziewczyna szarpała się z wysokim mężczyzną, który próbował wepchnąć ją do auta. Nie wiedziałem, co zrobić. Byłem zbyt zszokowany tym widokiem. Dopiero po chwili ogarnąłem jakoś swoje emocje i zacząłem biec w kierunku pojazdu wykrzykując imię ukochanej. Dziewczyna obróciła się słysząc wołanie. Mimo że stała daleko, mogłem dostrzec łzy na jej policzkach i rozmazany makijaż. Jedyne, o czym wtedy marzyłem, to by móc ją złapać i już nigdy nie puszczać. Pocieszyć. Wszystko, żeby tylko nie płakała.
Mężczyzna, stojący za nią, słysząc krzyki odwrócił się w moją stronę. Wtedy zobaczyłem jego twarz. Był to tylko ułamek sekundy, ale dokładnie rozpoznałem kolesia, który zaczepiał nas wcześniej w klubie. Gdy mnie zobaczył, jednym, szybkim ruchem wepchnął rozkojarzoną [T.I] do auta i zatrzasnął za nią drzwi, po czym sam wsiadł do pojazdu i chwycił kierownicę. Przyśpieszyłem wiedząc, że to moja ostatnia szansa. Już byłem przy samochodzie i właśnie miałem złapać za klamkę, aby wypuścić moją ukochaną, gdy usłyszałem, że mężczyzna odpalił silnik, a samochód odjechał z piskiem opon. Jeszcze chwilę za nim biegłem, ale po paru sekundach zniknął mi z oczu. Stanąłem na środku ulicy, a łzy zaczęły spływać mi po policzkach. Porwał ją? Nie wiedziałem, jak zareagować. Nigdy jeszcze nie byłem w takiej sytuacji. Byłem rozdarty. Zabrał mi ją. Zabrał mi MOJĄ [T.I]. Nawet się nie zorientowałem, kiedy zdyszany Zayn stanął koło mnie.
-Co się do cholery właśnie stało?!
Nie miałem siły odpowiadać. Ten facet pożałuje, że zabrał mi najważniejszą osobę w moim życiu. Mój skarb. Zabiję skurwysyna.

Your P.O.V
Przez łzy nic nie widziałam. Próbowałam otworzyć drzwi i wyskoczyć, ale były zamknięte. Jakiś typ koło mnie usiadł i złapał tak, że nie mogłam nic zrobić. Byłam w stanie tylko płakać. Widziałam Nialla. Widziałam jego wyraz twarzy, to jak do mnie biegł. Co on teraz musi przeżywać. Nawet nie chciałam sobie tego wyobrażać. Najgorsze było to, że nie wiedziałam kto i dokąd mnie zabiera. Ani dlaczego. Co ja zrobiłam? Komu się naraziłam tak bardzo, że chciał zniszczyć mi całe życie? Zaczęłam niekontrolowanie płakać. W sumie teraz nie robiło mi to już różnicy. Chciałam się stąd tylko wydostać. Jeden z porywaczy kazał mi się zamknąć, ale nie zwracałam na to uwagi. Nawet gdybym chciała, nie umiałabym. Po chwili mężczyźni zaczęli między sobą dyskutować, a gdy skończyli poczułam silne uderzenie w tył głowy i wszystko zrobiło się czarne.

Obudziłam się w jakimś pomieszczeniu. Nigdy wcześniej tu nie byłam. Szare ściany były całe brudne, meble miały poodrywane części, a krzesło, na którym byłam usadzona, całe się trzęsło. W sumie w miejscu, w którym się znajdowałam nie było zbyt wiele rzeczy. Dwie szafki, parę potłuczonych garnków, zepsuty rower, ale najbardziej przeraziła mnie wielka piła łańcuchowa. Wyglądało na to, że to pomieszczenie nie ma jakiegoś specjalnego przeznaczenia. Kiedy chciałam się podrapać zauważyłam, że mam związane ręce. Zaczęłam się szarpać, próbując wyciągnąć ręce, niestety bezskutecznie. Kilka minut później się poddałam i głęboko odetchnęłam. Rozejrzałam się w poszukiwaniu czegoś, co mogłoby mi pomóc się uwolnić, gdy usłyszałam dźwięk przekręcanego klucza. Od razu mój wzrok skierował się w stronę drzwi, które się otworzyły, a do pokoju wszedł ten sam tym, który zaczepiał mnie tego dnia w klubie. Mogłam się domyślić, że to on za tym stoi.
-No proszę, proszę. Ktoś się chyba obudził. Jak się spało? - zaśmiał się pod nosem, zbliżając do mnie na niebezpiecznie bliską odległość.
-Okropnie. Skoro już się wyspałam, to może mnie wypuścisz? - wysyczałam, nawet na niego nie patrząc.
-Oh spokojnie mała. Najpierw się trochę zapoznamy. Jestem James, a ty?
-A po co ci to wiedzieć? - wypaliłam zanim zdążyłam pomyśleć.
-Chciałem tylko być miły, ale skoro nie chcesz tego robić w ten sposób, nic innego mi nie pozostaje – odparł zbliżając się jeszcze bardziej i wyciągając zza pleców nóż, który chwilę później znajdował się przy mojej szyi.
-Dlaczego? - spytałam – Jeśli chcesz mnie zabić to powiedz chociaż, co takiego zrobiłam?
-Ja chcę cię zabić? - znów się zaśmiał – Kochana nie rozśmieszaj mnie. Ja nic do ciebie nie mam. Tylko wykonuję zlecenia.
Spojrzałam na niego zdziwiona. Czyli ktoś inny chce się mnie pozbyć? James nie zwrócił uwagi na mój pytający wyraz twarzy, tylko wciąż się we mnie wpatrywał, trzymając nóż zdecydowanie za blisko mojej twarzy.
-Daj spokój stary. Chce z nią jeszcze chwilę pogadać. Zasługuje na jakieś wyjaśnienie - usłyszałam za plecami.
Z tych emocji nawet nie zauważyłam, że ktoś wszedł. Dopiero po chwili zorientowałam się, że znam ten głos. Słyszałam go już. Nagle to we mnie uderzyło.
-Greg? Greg Horan? - spytałam, rozpoznając głos brata Nialla i odwracając się, aby sprawdzić, czy to rzeczywiście on.

Przepraszam, przepraszam, przepraszam. Wiem, że imagin miał się pojawić wczoraj, ale z tych emocji nie miałam siły go pisać. Ta część wyszła taka słaba i za to też was przepraszam :< Kolejna pojawi się jakoś po weekendzie. Nie ma szans wcześniej, bo jutro moją siostra ma komunię :> Mimo wszystko liczę na wasze komentarze. Jak myślicie, co się wydarzy? Jakieś pomysły? Jeszcze raz przepraszam.
Chciałam was jeszcze zaprosić na jednego bloga z opowiadaniem jednej z czytelniczek -> http://maly-motyl.blogspot.com/ <- wchodźcie :)
Kocham was xx
~M

53 komentarze:

  1. Musialas zakonczyc w tym miejscu? :O

    OdpowiedzUsuń
  2. O ku*wa! Aż mi serce mocniej zabiło o.O.Czekam na następną część.

    OdpowiedzUsuń
  3. GREG?! o Boże, dziewczyno.... boję się co będzie w następnej części..

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam z niecierpliwością na kolejną część, jak najszybciej proszę nie mogę doczekać się co zdarzy się dalej czy Niall ja uratuje czy coś innego się zdarzy. Życzę weny i powodzenia :) K.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie bede spala no nie bede a aa i jest świetny<33

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, super <3 /Rebelle

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowny imagin! Czekam z niecierpliwością na kolejną część *__*

    OdpowiedzUsuń
  8. Żeby jaki jest niesamowity słów zabraknie .Życze weny.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie no nienawidze cie! W takim momencie skonczyc imagin ?! : ( <3 czekam na nexta ; *

    OdpowiedzUsuń
  10. nie no nienawidze cie! W takim momencie skonczyc imagin ?! : ( <3 czekam na nexta ; *

    OdpowiedzUsuń
  11. WoW. Ostanie zdania mnie lekko zaszokowały xD

    OdpowiedzUsuń
  12. kurwaaaaaa...nie przerywa się w takich momentach...aaaaaaaaaaaaaaaa zajeisteeeeeee <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Po ostatnim przeczytanym wersie z ust same wyleciało mi słowo "Fuck"
    ja pierdole ... jak mogłaś przerwać w takim momencie ?!?!?!
    Pisz jak najszybciej kolejną część !!!!! :**

    OdpowiedzUsuń
  14. O kurwa. To sie świetne!! Czekam na nexta.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fajny ten imagin. Taki inny od wszystkich :) I to mi się właśnie podoba. Kiedy następna część ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Greg... Tym to mmie zaskiszyłaś. Niesamowita...

    OdpowiedzUsuń
  17. Cholera no nie spodziewałam się tego,
    nie pomyślałabym że Greg mógłby...
    on jest zazdrosny o [T.I] ???
    Czekam na kolejną część
    PS. Nie przerywa się w takim momencie, obraziłam się...
    nie no żartuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Greg?! GREG HORAN?! O.o szybko dodawaj nexta!

    OdpowiedzUsuń
  19. Matko! Greg chce mnie zabić! O.o

    OdpowiedzUsuń
  20. O jezu! To jest super! Dodawaj jak najszybciej kolejną część! Ta część jest moim zdaniem lepsza od tamtej! Tylko wymyśl coś sensownego, dlaczego Greg uprowadził ją... : )

    OdpowiedzUsuń
  21. JPRDL................. O.O DAWAJ NEXTA *.............*

    OdpowiedzUsuń
  22. Greg? o.O
    Super, dawaj mi tu jak najszybciej next'a! *-*

    OdpowiedzUsuń
  23. GREG ; ooo
    dobre , to musi być coś świetnego ! :)
    czekam na kolejną część :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Greg ?! .__. Zabiję gnoja >.> A część jak zwykle boska *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To biorę czołg i jedziemy zajebač gościa, tylko jak my się dostaniemy do opowiedania ?

      Usuń
  25. DAWWAJJ NEXTA PLISSSS
    A I W TAKICH MOMĘNTACH SIĘ NIE PRZERYWA

    OdpowiedzUsuń
  26. OMG! TEN IMAGIN JEST ŚWIETNY!! NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ KOLEJNEJ CZĘŚCI <3

    OdpowiedzUsuń
  27. ARE U FUCKING KIDDING ME?! blagam! Przerywac w takim momencie? Biedny Niall! O Boze,no! Jak coś zrobią tej dziewczynie to obiecuję ,że zostaną potraktowani młotem,i to sporym xd (dobra dobra wiem ,że to niie jest prawdziwe) ale jednak! Pisz,pisz,pisz Całuski :***

    OdpowiedzUsuń
  28. GREG ??????? cooo ??? Trudno opisać wyraz mojej twarzy po przeczytaniu ostatniego zdania . po prostu mnie ... yyy nie wiem co napisac tak mnie to zaszokowało zdziwiło i nie wiem co jeszcze :) pisz następną część bo umre z ciekawości co się stanie . niech wena cie pierdolnie ''nawiedzi'' w środku nocy i każe pisać :) i napisz nexta ( sorry czego ja ci życze ? żebyś sie nie wyspała ? nie no jaśli nas kochasz to piszzzz ) :) i jeszcze sorry za wulgaryzmy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. GREG!? GREG HORAN!? CZY ja dobrze przeczytałam? A może jestem ślepa? taka opcja też jest dobra. Nie no ja nie ogarniam. Why? no dlaczego? Co ona mu zrobiła?

    Czekam na kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Boże,ja dobrze przeczytałam?GREG HORAN?!?!?!
    Świetny,choć prawie zawału dostałam,kiedy to przeczytałam,kiedy NN?
    Zostałaś nominowana do liebster avard.Info na moim blogu: http://normalnienienormalna69.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam nadzieje że to nie będzie Greg Horan, mam o nim zbyt normalne wyobrażenie żeby robić z niego oprycha Fajny imagin czekamy na kolejną część!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyjebane w kosmos na maksa, jak i 1-sza cz.. kiedy bd 3? heh ♥.♥

    OdpowiedzUsuń
  33. :OOO dokładna reakcja!

    OdpowiedzUsuń
  34. OMG GREG HORAN? Nasz wspaniały braciszek kochanego Nialla?
    Mam nadzieję, ze nic mi nie zrobią w kolejnej części :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kochanie, dlaczego przerwałaś w tak ciekawym momencie? <3
    Dawaj szybko next xoxo

    OdpowiedzUsuń
  36. O ja prdl! ;O
    Jestem w szoku. Dlaczego brat Nialla chce sie jej pozbyc?!
    Czekam :*

    OdpowiedzUsuń
  37. O kurrrva! Jaki świetny ! Masz bardzo bujną wyobraźnię. ;) Gratuluję. :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow brat Nialla ? O_o No, no ciekawe co on do niej ma... Potrafisz zainteresować innych swoimi dziełami. :DD

    OdpowiedzUsuń
  39. Trolololololo O.o brat Niall'a - SZOK! Cieawe jak to się dalej rozwinie... mam nadzieję, że Nialler ocali swoją dziewczynę (czyt. mnie XD) <3

    OdpowiedzUsuń
  40. O.O to brat Nialla ?! Jaki szok !

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie no, brat bratu takie świństwo?!

    OdpowiedzUsuń
  42. Łał. To się nazywa obrót wydarzeń. Czekam na następną część.

    OdpowiedzUsuń
  43. OMFG , nie wytrzymam dłużej bez kolejnej części !! Masz zajebista wyobraźnię :****
    Moglybysmy nawzajem sobie pomoc. Ja polecę twojego bloga na moim a ty mojego. Co o tym myślisz?:*****
    najlepszepolskieimaginyonedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. I takie zaskoczenie na końcu : o ! Z części na część coraz lepsze ! Kiedy next ?

    http://onedirectiononowelove.blogspot.com/ - polecisz ? c:

    OdpowiedzUsuń
  45. Super, nie spodziewałam się. Myślałam że Niall jednak otworzy te drzwi aa tu.. taka NIEMIŁA "niespodzianka". Kocham te imaginy. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Aleeeeee super! Zapraszam do nas : http://justdreamabout1d.blogspot.com/ :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K