czwartek, 2 maja 2013

#103 Louis




Ostre światło oślepiło mnie, gdy próbowałam odszukać wzrokiem mojego chłopaka. Dopiero po chwili dostrzegłam Lou skaczącego po prawej stronie sceny razem z Niallem. Uśmiechnęłam się widząc, jak wielką radość sprawia mu występowanie razem ze swoimi przyjaciółmi. Niewiele myśląc postanowiłam pójść w jego ślady i również zaczęłam skakać, rzucać się jak opętana i śpiewać jak najgłośniej potrafiłam. Kiedy Louis mnie zobaczył, uroczo się uśmiechnął i odwrócił się przodem do publiczności. Po chwili, zmęczona szaleństwami, usiadłam na ziemi i chwyciłam wodę któregoś z chłopców, która akurat stała obok mnie. Nadszedł czas na „Over Again”, a ja oparta o jakieś pudło, które za mną stało, wsłuchiwałam się w słowa piosenki i jednocześnie rozglądałam po pomieszczeniu. Byłam na koncercie One Direction, żeby wspierać chłopców podczas ich pierwszego na tej trasie występu. Chciałam, tak jak większość fanek, kibicować im pod sceną, ale moi przyjaciele uparli się, że mam zostać za kulisami. Zayn powiedział, że będę ich maskotką. Uśmiechnęłam się na samo wspomnienie naszej rozmowy sprzed jakiejś godziny.

-Ale chłopcy, ja naprawdę nie jestem nikim specjalnym. Mogę zwyczajnie stanąć gdzieś tam w tłumie. Bez różnicy gdzie będę i tak będę was wspierać.
-Nie jesteś nikim specjalnym – oburzył się Niall – Jesteś dziewczyną naszego Lou! To jedna z najbardziej odpowiedzialnych funkcji jakie mogłabyś kiedykolwiek pełnić!
-Funkcji? - zaśmiałam się – Traktujesz to jak pracę?
-No w sumie z naszym Louis'em ciężko wytrzymać, więc tak naprawdę powinniśmy ci za o płacić – odezwał się Harry, za co dostał od mojego chłopaka w czułe miejsce.
Ponownie wybuchnęłam śmiechem. Nie umiałam się powstrzymać przy tych pięciu wariatach.
-Widzisz? Właśnie o tym mówię! - powiedział skulony z bólu Harry.
-Dobra chłopaki starczy, bo jeszcze wystraszycie najważniejszą w moim życiu kobietę, a tego wam nie wybaczę – skomentował Louis obejmując mnie ramieniem.
-Jestem twoją dziewczyną. Już nic mnie nie przestraszy – powiedziałam, na co Lou cicho zachichotał i złączył nasze usta.
-Aw, jakie to słodkie – skomentował Liam, naśladując dziewczęcy głos, za co spotkała go taka sama kara, jak Harrego.
-Louis skończ już z tym biciem! - po raz kolejny się zaśmiałam.

Moją krótką retrospekcję przerwało pojawianie się chłopców. Wyglądało na to, że mają krótką przerwę, bo zarówno Zayn jak i Liam od razu pobiegli się przebierać. Poczułam, że ktoś wyrywa mi z ręki butelkę z wodą.
-Hej! Ja to piłam! - krzyknęłam oburzona.
-No właśnie. Piłaś – stojący przede mną Louis posłał mi swój firmowy uśmiech i w kilku łykach opróżnił całą butelkę, po czym odrzucił ją do mnie i poszedł się przebierać.
Wywróciłam oczami i zaczęłam mu się przyglądać, kiedy szybkim ruchem ściągnął koszulkę, a potem spodnie. Jego umięśnione ramiona ramiona poruszały się w ekspresowym tempie. Nawet nie zauważyłam kiedy przestał się rozbierać i spojrzał na mnie rozbawiony.
-Kochanie, czy moje ciało jest naprawdę aż tak interesujące, że nie możesz przestać go podziwiać?
Szybko odwróciłam wzrok zawstydzona tym, że mnie przyłapał. Czułam, jak moje policzki robią się czerwone. Tylko nie to.
-Chłopcy! Macie 10 sekund! Szybko na scenę! - usłyszałam za sobą Paul'a.
W duchu mu podziękowałam, za pretekst do zakończenia tej niezręcznej sytuacji.
-Wstałam i otrzepałam swoje spodnie, po czym życzyłam wszystkim moim przyjaciołom powodzenia, kiedy wychodzili na scenę. Lou na chwilę się przy mnie zatrzymał, pochylił się i wyszeptał mi do ucha tym swoim zmysłowym głosem.
-Nie martw się kochana. Będziesz mogła mi się poprzyglądać całą noc.
Zawstydzona jeszcze bardziej niż wcześniej, o ile to było możliwe, popchnęłam chłopaka, który chichocząc wbiegł na scenę. Boże, z kim ja się zadaję.

Po upływie kilkudziesięciu minut koncert się zakończył. Chłopcy podziękowali fanom za przybycie i zdyszani zbiegli ze sceny. Przytuliłam każdego z nich mówiąc, jak świetnie się spisali, co było absolutnie prawdą. Nie byłam w stanie pojąć, jak oni to robią. Zawsze mówią, że przed wyjściem na scenę się stresują, ale nigdy tego po nich nie widać. Kochają to, co robią i cieszą się każdą chwilą spędzoną w swoim gronie. Fani są dla nich zawsze na pierwszym miejscu. Ja chyba bym tak nie potrafiła. Podziwiam ich za to.

Gdy chłopcy się przebrali, wszyscy razem skierowaliśmy się do samochodu. Chłopcy zachwycali się dzisiejszą publicznością, a ja tylko słuchałam ich z uśmiechem. Chwilę później siedzieliśmy już w dużym, czarnym vanie, który miał nas zawieźć do hotelu. Znudzeni rozsiedliśmy się na fotelach, a ja wtuliłam się w Lou. O wiele lepiej się czułam, gdy był przy mnie. Jak go brakowało byłam taka...pusta. Nie miałam na nic siły i ciągle czułam się chora. Nienawidziłam tego. Dlatego cieszyłam się każdą chwilą spędzoną z tym chłopakiem. Sprawiał, że byłam szczęśliwa. Po dziesięciu minutach jazdy w ciszy, Niall postanowił ją przerwać.
-Louis, prawda czy wyzwanie?
Wszyscy spojrzeliśmy zdezorientowani na Irlandczyka, który zdawał się nic sobie z tego nie robić, tylko wpatrywał się w mojego chłopaka, czekając na odpowiedź.
-Słucham? - spytał zdziwiony Louis nie bardzo wiedząc, co odpowiedzieć.
Niall westchnął.
-Spytałem, pytanie czy wyzwanie? - powtórzył sfrustrowany.
-Pytanie – wybrał coraz bardziej zdezorientowany Lou.
Wszyscy wpatrywali się z wyczekiwaniem w Horana, który zastanawiał się nad swoją wypowiedzią, po czym na jego twarzy pojawił się łobuzerski uśmiech.
-Jaka jest [T.I] w łóżku? - spytał.
Chłopcy zaczęli się śmiać jak opętani, a ja spaliłam buraka i ukryłam twarz we włosach. Co to w ogóle za pytanie?
-Co do cholery? - spytał równie jak ja niezadowolony Louis.
-Po prostu odpowiedz na pytanie – zachęcił nagle zainteresowany Harry.
-No więc ten...- nagle Lou opuściło całe zdenerwowanie i znów stał się starym, pewnym siebie sobą – Ona jest jak zwierze. Zawsze jej mało. Nawet jeśli ja jestem zmęczony, to ona i tak nie daje za wygraną i...
-Dobra wystarczy już. Myślę, że wystarczająco szczegółowo odpowiedziałeś na to pytanie – przerwałam mu nie chcąc, żeby bardziej mnie kompromitował.
-No ale przecież taka jest prawda – stwierdził Louis, na co chłopcy ponownie wybuchnęli, a ja znów zrobiłam się czerwona.
Reszta jazdy upłynęła nam na grze w „Prawda czy wyzwanie” i ogólnie świetnej zabawie. Nie wiem jak bardzo mam dziękować za takich przyjaciół.

Hej kochani! Mam dla was jednoczęściowego imagina o Lou :) Ponieważ najwięcej osób chciało opowiadanie z Niallem, a trochę mniej z Louis'em, postanowiłam, że napiszę taki jeden krótki, a teraz zabieram się za kilkuczęściowego o Horanie :> Jej jakoś dziwnie to brzmi...w każdymrazie mam nadzieję, że chociaż troszkę wam się podoba i zostawicie po sobie komentarz :) Chcę was jeszcze poinformować, że w terminie 1-5 maja wyjeżdżam i nie wiem, czy będę mogła wstawiać w tym czasie prace :c Będę próbować. Poza tym, może macie jakieś pomysły dotyczącego imagina o Niallu, który mam zamiar napisać? Jakieś propozycje?
Kocham was xx

~M


41 komentarzy:

  1. Ja mam propozycje na 2 część tego imagina :D
    Jest on po prostu boski i chciałabym przeczytać 2 część ( powtarzam sie xD )

    OdpowiedzUsuń
  2. Hah świetny :D Tak się wczułam że sama spaliłam buraka jak czytałam XD Cudny jest :)
    Ps. Też przeczytałabym 2 część, gdybyś napisała! :D
    Ściskam xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahahahahah, pytanie Niall'a rozpierdoliło system! Hahahahaha, leżę i nie wstaję! xD
    Imagin boski po prostu, mogłabym go przerabiać jako lekturę szkolną. xD Nie no, świetny. Czekam na imagina z Nialler'em. A tak w ogóle proszę, żebyś NIE robiła mu drugiej części. Nie wszystko można ciągnąć w nieskończoność, a zauważyłam, że przy prawie wszystkich jednoczęściówkach są takie prośby.
    NuNu. <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowity. Zauważ, że jak wszystkie tu, ale to przecież wiecie. Śmiałam się jak opętana. Nie mam słów by opisać targające mną emocje. BRAWO!!!!

    Olga

    OdpowiedzUsuń
  5. Imagin świetny.Ja mam prośbę o to byście napisały imaginza z Liamem part (5) !!! ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, nikt by się nie obraził, gdyby pojawiła się druga część! XD
    I powiedzmy, że wierzymy Louisowi, że to główka bohaterka jest jak zwierze, a nie on sam! XD

    OdpowiedzUsuń
  7. napisz 2 część :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nareszcie Louis <3 Fajny pomysł, hahaha /Rebelle

    OdpowiedzUsuń
  9. Imagin jak zwykle swietny. Tak jak niektorzy niepogniewalabym Sie gdybys zrobila drugs czesc. A co do Nialla sadze ze sama wymyslisz cos fajnego, zreszta jak zawsze ;-) Miska

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny imagin!! Czekam na Nialla!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hahaha!!! Pytanie Nialla mnie rozwaliło!!! zajebisty imagin!!! Haha! Kocham cię poprostu! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. AA swietny ! ;) chce 2 cz. !;)
    a co doniala to ma byc palo partowy koniecznie
    buzki ;*kate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ;D
      Boski xD Już się nie mogę doczekać tego partowca ;D

      Usuń
    2. Świetny !!! Uśmiałam się przez Niall'a . Druga część to wcale nie głupi pomysł !

      Usuń
  13. Imagin boski !!!
    Tak jak większość czytelniczek proszę o drugą część. Jeżeli chodzi o Niall'a nie mogę się go doczekać.
    Pozdrawiam i życzę weny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny, może napisz o tym że nie znosiłaś Horana za to że ci dokuczał w szkole i dogryzał (nie istnieje 1D), ale po pewnym czasie zaczęłaś coś do niego czuć.............. a szczegóły sama dokończysz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, to by było fajne :) zrób cos takiego, jeśli pomysł ci się podoba XD ;*

      Usuń
  15. Ja pierdolę! xD Jebłam! hahahahhahahahahahaha!!!!! xD Niall - mój geniusz! xD Pisz drugą część!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. HAHHAHAHAH NIALLER ♥♥♥♥ kocham go,po prostu za to pytanie. Lałam się z dziesięc minut xd fajnie ,że postanowiłaś napisać jednoczęściowy o Lou i kilku o Horanku ;P Nie moge się doczekac,pisz szybko. całuski :***

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny ten imagin :) nie ròb drugiej cześci i czekam niecierpliwie na imagin z Niallem. To pytanie mnie rozwalilo :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam taką gorącą prośbę, gdyby po kilku częściowym imaginie z Niallem mógłby się pojawić imagin o Larrym? :)

    Karol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! TAK! Ja też jestem za Larrym ;)

      Usuń
    2. Myślę że to bardzo dobry pomysł!!!!!!!!!!

      Usuń
  19. Świetne :) Po prostu brak słów takiego zabawnego dawno nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hahahah świetny

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz talent dziewczyno!!!
    Zapraszam do mnie, bardzo zależy mi na waszej opinii :)

    najlepszepolskieimaginyonedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. zrób cz. 2 tego !!!!!!! super <3

    OdpowiedzUsuń
  23. jest zabawny, naprawdę. Fajnie czyta się takie imgainy. Mogłabyś zrobić 2 część albo innego imagina na podobnej zasadzie?

    OdpowiedzUsuń
  24. Prosimy o 2 część tego imagina! Luźny, fajny, dobrze Ci to wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Awwww *.* jakie to słodkie <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Czekam na coś dłuższego o Lou <33

    OdpowiedzUsuń
  27. jejuuu! cudowne! a zakończenie w sam raz żeby napisać 2 ! <3 tak więc mam czekać, czy nie? xx

    OdpowiedzUsuń
  28. ZAJEBISTY!!!!!!!!!!!!!!!! ALE SIĘ UŚMIAŁAM <3

    OdpowiedzUsuń
  29. hahahhahha koncuówka rozwala system! hahahaha zajebisty :* o.O

    OdpowiedzUsuń
  30. Super! ♥
    Zapraszam na bloga:
    http://be-yourself-everyone-else-is-busy.blogspot.com/

    Komentarze miło widziane :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K