poniedziałek, 29 lipca 2013

#135 Niall (część 6)




- Chcesz pojechać ze mną do domu? – spytał jak gdyby nigdy nic, kiedy mijaliśmy duże, szklane drzwi szkoły.
Do jego domu? Zupełnie jakby fakt, że pocałowałam go w policzek świadczył o moim całkowitym oddaniu. Przecież ja nawet nie byłam pewna swoich uczuć do tego chłopaka, chociaż niewątpliwie w jakimś sensie mi na nim zależało. Ale na pewno przeżyłam tego dnia zbyt wiele, by tak po prostu jechać teraz z moim praktykantem, którego praktycznie w ogóle nie znam, do jego domu i Bóg wie, co tam z nim robić.
- Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji – warknęłam, rozglądając się gorączkowo. – Właśnie ktoś nas przyłapał, a ty jeszcze chcesz, żebym zwiedziła twoje mieszkanko?
- To była zwyczajna propozycja, nie musisz się na mnie gniewać – odparł trochę naburmuszony. – Czym tym się przejmujesz? Tą kobietą? Co ona może zrobić z tą wiedzą?
Och, no oczywiście. Przecież nie może powiadomić o tym, co widziała, pana Walkera, któremu niezbyt uśmiechało się uczenie mnie. Nie może też poinformować dyrektora, że praktykant, który uczy w jego szkole matematyki, spoufala się ze swoją podopieczną po dodatkowych zajęciach.
Jak ogromnego musiałam mieć pecha, żeby coś takiego mnie spotkało? Pocałowałam go tylko raz. Jeden jedyny pieprzony raz. Wiedziałam, że będę tego żałować, byłam tego pewna.
- Wszystko, Niall – mruknęłam, szybkim krokiem przemierzając szkolny parking. – Wszystko.
Chłopak westchnął ze zmęczeniem, najwyraźniej nie widząc żadnego sensu w przejmowaniu się zaistniałą sytuacją. Gdy tylko zniknęliśmy za wysokim murem oddzielającym dziedziniec od niezbyt ruchliwej ulicy, zacisnął palce na moich biodrach i przyciągnął mnie do siebie, chowając moje ciało w szczelnym uścisku. Dziękowałam Bogu, że nie mógł zobaczyć rumieńców, które w ułamku sekundy wypłynęły na moje policzki, kiedy schowałam twarz w zagłębieniu jego szyi. Nie byłam nawet pewna, dlaczego w ogóle mnie przytulił i dlaczego akurat teraz i tutaj, ale niezbyt mnie to w tamtym momencie interesowało. Najważniejsze było to, że mogłam czuć przy sobie przyjemne ciepło jego ciała, jego spokojny oddech w swoich włosach i napawać się cudownym zapachem jego perfum. Staliśmy tak dobre kilka minut, podczas gdy ja toczyłam wewnętrzną walkę z samą sobą. Powinnam być na niego zła. Gdyby nie to jego poruszające przemówienie i nie te jego niebieskie oczy, blond włosy, gdyby nie ta twarz, to ciało i gdyby w ogóle nie on…
- Nie przejmuj się tym, dobrze? – powiedział cicho, gładząc uspokajająco moje plecy. – I pamiętaj, że wciąż masz wybór.
Wciąż mam wybór. Zabrzmiało, jakby faktycznie go miała, chociaż tak naprawdę nie widziałam innej możliwości, jak pozwolić mu się prowadzić. Oczywiście mogłam też powiedzieć, że nie chcę mieć z nim nic wspólnego, ale jaki to miałoby sens, skoro powoli, godzina po godzinie i dzień po dniu coraz bardziej wpadałam?
- Odwiozę cię teraz do domu, dobrze? – zapytał, odsuwając się ode mnie i przeszywając mnie uważnym spojrzeniem błękitnych tęczówek.
Widocznie zrezygnował już z pomysłu, by zabrać mnie do siebie i cieszyłam się, że uszanował moją decyzję. Nie chciałam, żeby ta znajomość rozwijała się zbyt szybko. Potrzebowałam czasu, żeby ochłonąć i poukładać sobie to wszystko w głowie, więc byłam mu naprawdę wdzięczna, że zrozumiał i nie nalegał już więcej.
Nie miałam zbytnich oporów z podaniem mu mojego adresu, bo przecież Niall nie wyglądał na potencjalnego seryjnego mordercę ani włamywacza z tą swoją blond czuprynką i wyglądem aniołka. Droga mijała nam spokojnie i w ciszy, bo nie miałam ochoty na zbędne rozmowy i pogawędki. Byłam zmęczona wszystkim, co tego dnia zaszło i jedynym, o czym potrafiłam myśleć, był sen. Horan chyba sam zorientował się, że nie powinien o nic pytać, bo milczał jak zaklęty aż do momentu, kiedy zatrzymaliśmy się przed moim domem.
- Uderzysz mnie albo uciekniesz z krzykiem, jeśli pocałuję cię teraz w policzek? – spytał z rozbawionym uśmiechem, spoglądając na mnie wyczekująco.
Na mojej twarzy z ułamku sekundy pojawił się szkarłatny rumieniec, a bicie serca przyspieszyło do granic możliwości, chociaż tak bardzo starałam się zachować spokój. To tylko zwykłe cmoknięcie, nie ekscytuj się tak. Byłam ciekawa, czy już zawsze zamierza witać się i żegnać ze mną w ten sposób, ale nie miałam odwagi o to spytać.
- Jak na razie nie mam takiego zamiaru – odparłam niewyraźnie, przygryzając ze zdenerwowania dolną wargę.
Na jego twarzy przez krótką chwilę można było zauważyć usatysfakcjonowany uśmiech, który zniknął jednak równie szybko, jak się pojawił. Chłopak szybko odpiął pas i pochylił się w moją stronę, drastycznie zmniejszając dzielącą nas odległość.
- To dobrze – zamruczał i przycisnął wargi do mojego gorącego policzka, delikatnie dotykając przy tym opuszkami palców mojej brody.
Fakt, że znajdował się teraz tak blisko, a jego usta dotykały mojej skóry sprawiał, że nie potrafiłam skupić się na niczym innym. Moje oczy mimowolnie się zamknęły, a powietrze wydawało się dziwnie ciężkie i gęste. Czułam jego spokojny oddech na swojej skórze, zanim odsunął się ode mnie z nieodgadnionym wyrazem twarzy.
- Przyszło mi coś do głowy – powiedział, zwilżając wargi i opadł z powrotem na swój fotel. – Dam ci swój numer i uhm… po prostu napiszesz, jeśli kiedyś będziesz miała ochotę.
Spojrzałam na niego nieco zaskoczona, bo nie spodziewałam się tej propozycji. Nie przyszło mi nigdy do głowy, że chciałabym porozmawiać z Niallem po lekcjach w jakikolwiek inny sposób niż na zajęciach z matmy, chociaż kontakt przez telefon wydawał się znacznie bezpieczniejszy i… nie, żebym w ogóle zamierzała z jego numeru korzystać.
- Jasne, czemu nie – odparłam cicho, wysilając się na obojętny ton.
Podałam mu swój telefon, żeby mógł spokojnie wpisać ciąg cyfr i zapisać się w moich kontaktach, podczas gdy ja nerwowo bawiłam się zamkiem błyskawicznym mojej torebki. Czułam się dziwnie zażenowana całą tą sytuacją i faktem, że Niall musiał cackać się ze mną jak z dzieckiem i uważać, żeby nie zrobić niczego nie po mojej myśli. Jak może w ogóle chcieć mu się starać o kogoś takiego jak ja?
- Zrobione – zamruczał wesoło, oddając mi moją własność – I… nie oczekuję, że będziesz codziennie do mnie dzwonić czy coś. Po prostu chcę, żebyś wiedziała, że jestem do twojej dyspozycji i jeśli chcesz… możemy pogadać nawet w środku nocy, okej?
Skinęłam głową, niezbyt przekonana co do słuszności tego pomysłu. To by oznaczało, że zaczyna mi zależeć bardziej niż powinno, a stan moich uczuć i tak był już zbyt krytyczny.
- Do zobaczenia jutro – powiedział, po raz ostatni dotykając dłonią mojej twarzy i po raz ostatni sprawiając, że oblałam się rumieńcem.
Zagryzł wargę, w skupieniu obserwując sposób, w jaki na niego reaguję, a ja naprawdę miałam ochotę zapaść się pod ziemię razem z tą pieprzoną nieśmiałością.
- Do zobaczenia – odparłam i nie czekając ani chwili dłużej, opuściłam jego samochód.

Dzień dziewiąty
Wszedł do klasy, kiedy większość uczniów siedziała już grzecznie w ławkach, pozostali zajęli swoje miejsce zaraz po jego przybyciu. Dziewczyny uśmiechały się do niego zalotnie i komplementowały nieład na głowie, który faktycznie był u niego nowością. Moje wnętrzności przewracały się od tych wszystkich przesłodzonych słówek i chichotów do tego stopnia, że miałam ochotę najzwyczajniej w świecie wyjść.
Horan zajął miejsce pana Walkera i ogarnął wzrokiem uczniów, uśmiechając się lekko pod nosem. Chętnie opieprzyłabym go w końcu za tą jego wszechobecną uprzejmość, która tylko zachęcała uczennice do flirtowania z nim. A co było w tym wszystkim najgorsze? Że nawet niespecjalnie mu to przeszkadzało, bo przecież był wolny.
Wyciągnęłam z torby zeszyt, rzucając go ostentacyjnie na ławkę i wyłożyłam się na krześle, zakładając ręce na piersi. I nie, wcale nie chciałam, żeby domyślił się, o co mi chodzi.
- Zrobimy dzisiaj powtórzenie do sprawdzianu – oznajmił wesoło, wyciągając z szuflady biurka stos kartek. – I lepiej postarajcie się jak najwięcej z tej lekcji wynieść, bo wywalą mnie na zbity pysk za obniżanie waszego poziomu intelektualnego, jeśli napiszecie pracę klasową źle.
Uczniowie zachichotali, sprawiając, że uśmiech praktykanta jeszcze bardziej się poszerzył. Wstał z krzesła i przeszedł się po klasie, rozdając każdemu po jednej kartce pełnej najróżniejszych zadań, obejmujących materiał z całego działu. Nienawidziłam powtórzeń, naprawdę.
Niall stanął przede mną, przygryzając delikatnie wargę i podał mi moją kartkę ze znaczącym wyrazem twarzy, którego ni jak nie potrafiłam zrozumieć. Nie chcąc wzbudzać niczyich podejrzeń, podziękowałam szybko i ukryłam twarz za kurtyną włosów, ignorując uczucie gorąca, które ogarnęło moje ciało. Horan bez słowa ruszył dalej, rozdając kolejne powtórzenia i dopiero wtedy uzmysłowiłam sobie, że w prawym górnym rogu kartki zapisane były schludnym pismem dwa słowa.

Uśmiechnij się.

Kąciki moich ust mimowolnie się uniosły, a wzrok powędrował w stronę chłopaka, który mijał właśnie ostatniego ucznia i kierował się w stronę tablicy. Jego głowa odwróciła się w moją stronę, a wargi rozciągnęły w pięknym uśmiechu, przyciągającym uwagę chyba każdej osoby siedzącej w tej klasie. Nie trwało to jednak długo, bo już po krótkiej chwili oparł się nonszalancko o biurko, zerkając na wiszący na ścianie zegar.
- Daję wam na to pół godziny, później sprawdzimy wszystkie odpowiedzi. Możecie zsunąć ławki i pracować w parach.
Po klasie rozległy się szurania i w krótce połowa uczniów połączyła się w pary, podczas gdy druga nie miała ochoty z nikim współpracować. Cóż, ja i mój niszczycielski nastrój należeliśmy do tej drugiej grupy.
- Panie Horan, będzie pan moją parą? – spytała jedna z dziewczyn siedzących nieopodal mnie, co wywołało wybuch śmiechu pozostałej części uczniów.
Chłopak uśmiechnął się lekko, kręcąc z rozbawieniem głową, ale w żaden sposób nie odpowiedział na tę zaczepkę. Dziewczyna najwyraźniej była nieco zawiedziona faktem, że nie podjął inicjatywy, więc zerkała na niego co chwilę, posyłając mu prowokujące spojrzenia. Zacisnęłam wargi w wąską linię, usiłując nie zwracać uwagi na to wszystko, ale… cholera, naprawdę mi to nie szło. Nie chciałam, żeby te wszystkie uczennice patrzyły na niego w ten sposób, zwracały się do niego w ten sposób, dotykały go w ten sposób. Dlaczego im na to pozwalał?
- Panie Horan, czy mogę na chwilę wyjść? – spytałam cicho, podnosząc się ze swojego miejsca. – Źle się czuję.
Chłopak spojrzał na mnie, a w jego oczach widziałam zmartwienie. Uśmiech w mgnieniu oka zniknął z jego twarzy. Odepchnął się od biurka i przeszedł przez klasę, stając przede mną.
- Słabo ci? – zapytał i nawet nie czekając na moją odpowiedź, wskazał skinieniem głowy drzwi, sam podążając tuż za mną.
Wyszłam z klasy, ignorując ciekawskie spojrzenia uczniów i opadłam na jedno z krzeseł na korytarzu. Schowałam twarz w dłoniach, biorąc głęboki wdech. Po co on tu za mną przyszedł?! Niall zamknął za sobą drzwi i kucnął tuż przede mną, kładąc dłoń na moim kolanie.
- Naprawdę jest ci słabo? – zapytał cicho, nie zwracając uwagi na fakt, że nawet na niego nie patrzę. – Źle się czujesz? Chcesz wyjść na zewnątrz?
- Przestań, nie – syknęłam, odsuwając ręce od twarzy i prostując się na krześle. – Wszystko jest okej.
- Więc dlaczego chciałaś wyjść z klasy?
Nie odpowiedziałam. Nie spojrzałam też w te jego duże, niebieskie oczy, które wpatrywały się teraz we mnie ze zdwojoną intensywnością. Jego palce zacisnęły się mocniej na moim kolanie, a druga dłoń powędrowała do mojej twarzy, zmuszając mnie do nawiązania kontaktu wzrokowego.
Co miałam mu powiedzieć?
- Po prostu rzygać mi się chce, patrząc na te panienki – mruknęłam poirytowana, zagryzając wargę.
Chłopak patrzył na mnie jeszcze przez kilka sekund, po czym parsknął śmiechem, prostując się i zajmując miejsce na krześle obok.
- Jesteś zazdrosna? – spytał, nawet nie starając się ukryć rozbawienia w jego głosie.
Moje źrenice się rozszerzyły, a słowa same ugrzęzły w gardle i naprawdę nie potrafiłam wydusić z siebie ani słowa. Oczywiście, że byłam zazdrosna, ale on niekoniecznie musiał o tym wiedzieć.
- Ja wcale n…
- Mhmm – zamruczał, przerywając mi z jednym z tych swoich uroczych uśmiechów. – Oczywiście, że nie.
Wzruszyłam obojętnie ramionami, próbując nie wyglądać jak naburmuszony przedszkolak. Odwróciłam głowę, nagle wykazując niesamowite zainteresowanie dyplomami dla szkoły, które wisiały na przeciwległej ścianie. Nie lubiłam przyznawać się do swoich słabości, nie miałam tego w zwyczaju i nie zamierzałam tego dla nikogo zmieniać. Skoro już i tak wiedział, że jestem o niego zazdrosna, to mógł podniecać się tym faktem bez wypowiadania tego na głos, zamiast jeszcze bardziej mnie irytować.
Poczułam jego ciepłe usta na swoim policzku i drgnęłam zaskoczona, natychmiast się spinając. Moje serce zabiło szybciej, kiedy po raz kolejny przycisnął wargi do mojej skóry, tym razem nieco niżej. Kosmyki jego włosów dotykały mojej skóry, delikatnie mnie łaskocząc, ale nie miałam nic przeciwko temu. Po moim ciele rozpłynęło się znajome ciepło, zaczynając od miejsca, w którym jego usta dotykały mojej skóry. Kilka sekund później złożył kolejny pocałunek na linii mojej żuchwy i odsunął się ode mnie, najwyraźniej stwierdziwszy, że posunął się już wystarczająco daleko.
Jego dłoń odnalazła moją i chłopak wstał, pociągając mnie za sobą. Przygryzł nieśmiało wargę i mimo że nie miałam nic przeciwko temu, że nasze palce były splecione, niechętnie puścił mnie i schował rękę do kieszeni.
- Nie musisz wracać na lekcję. Idź się przewietrzyć, a w razie czego powiedz, że było ci trochę niedobrze i musiałaś wyjść – powiedział cicho. – Po lekcji wpadnij po swoje rzeczy, zaczekam na ciebie.
Skinęłam głową, a on uśmiechnął się do mnie po raz ostatni i zniknął za drzwiami klasy.



Cześć, skarbeńki :)
Oddaję w wasze rączki szóstą część Nialla i liczę, że wam się podobała. Dziękuję z całego serduszka każdemu, kto fatyguje się, żeby zostawić po sobie komentarz - nawet nie potraficie sobie wyobrazić, jak bardzo motywujecie mnie w ten sposób do dalszego pisania i przebywania na tym blogu, uwielbiam was ♥
Połowa wakacji już za nami, mam nadzieję, że dobrze się bawicie i odpoczywacie!
Kocham i liczę na wasze opinie
~W

120 komentarzy:

  1. ale mam dobrze z takim nauczycielem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna część jak zwykle cudowna!! <3 Nie mogę się doczekać kolejnej :D Dodaj jak najszybciej jestem ciekawa jak to się dalej potoczy :* Wakacje no cóż... Szybko zleciały jak zwykle z resztą xD Życzę Ci wspaniałego sierpnia i dzięki, że nie zostawiłaś nas na te wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezu pisz jak najszybciej nastepny ! ;'

    OdpowiedzUsuń
  4. OMG ! ♥ Ja chce następny bo chyba nie wytrzymam :D Meeeeega jest < 3 Ciekawe co będzie dalej :) dodaj jak najszybciej następny ; **

    OdpowiedzUsuń
  5. Aww boski *.* dawaj jak najszybciej next

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejku, jak słodko <3 Świetny imagin, czekam z niecierpliwością na następną część! /Rebelle

    OdpowiedzUsuń
  7. O bosh ! Boski, boski, boski ! Już nie mogę się doczekać nn *.* Zapraszam chętnych do mnie :http://dreams519632.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. to jest to oblicze Nialla, z którym chciałabym mieć do czynienia we własnym życiu:) piszesz świetnie, ale to powtarza ci każdy i zapewne nic Ci nie da, że powtórzę to teraz ja, ale chciałabym, żebyś to wiedziała:) jesteś nieziemska:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Matko, nawet nie wiesz jaki ten rozdział jest piękny, jeny czy ja płaczę? Chcesz mnie zabić? Oh, błagam, pisz dalej, rozbuduj to na wiele części nie wiem, bo chyba się uzależniłam od tego opowiadania, o jeny.... ♥ Moje serce Niall Girl w tym momencie jest tak duże, że sobie nie wyobrażasz.... Nie zdajesz sobie sprawy, jak skrajne uczucie wywołujesz tym opowiadaniem, jesteś wspaniała! Przez Ciebie nie mogę przestać się teraz uśmiechać, awww dziękuję Ci. ily ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę, nie wiem jak Ci mam dziękować, za to, że stworzyłaś coś tak wspaniałego.... <3

      Usuń
    2. jestem za rozbuduj to. Ja tez sie uzalezniłam <333 @Dominika10316

      Usuń
  10. jeaah! nareszcie dał jej całusa. co prawda w policzek ale to było takie awwww! nie mogę się doczekać następnej części : )

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki Bogu że to jeszcze nie koniec, ten imagin jest najlepszy z wszystkich jakie dotąd czytałam (a czytałam ze 2 tysiące XD Serio, cudownie piszesz. Nie moge się doczekać następnej części.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jezuuuuuuuu boskii <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Jezuuu to było świetne nawet nie zauważyłam a był koniec:( Nie raz były momentu kiedy czułam sie jakbym była tą dziewczyna i by było to na prawde jezuu jestes genialna... prosze nie koncz jeszcze tego to jest BOSKIE!! KOBEITO MASZ TALENT !! nie koncz prosze prosze prosze. Nie no ja chce juz nastepną częsc tego cuuudownego imagina.:D Hmm Ciekawe kiedy bedzie, ale sie juz Ciebie nie bede pytac, bo ciągle sie pytam. Pewnie wiesz kto napisałał ten komentarz taki dłuuugaśny a jak nie to @Dominika10316 ja xD DO NASTĘPNEGO ! KOCHAM <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Nawet nie wyobrażasz sobie po ile razy dziennie sprawdzałam bloga, żeby przypadkiem nie przeoczyć kolejnej części z Niallem :D mam nadzieję, że następna część pojawi się już za kilka dni :D KOOOOOCHAM GO :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym skomentować, ale przez to co przed chwilą przeczytałam nie mogę pozbierać myśli.. ;p
    Więc może po prostu powiem tylko, że jak zwykle jest świetny. ;D
    ~M.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeny on jest po prostu świetny! Nie wiem co powiedzieć!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudny! Wspaniały i swietny! Piszesz w taki zajebisty sposób ,że tak łatwo jest mi utożsamić się z bohaterką :) Wspaniałe ciekawe opisy-kolejny plus. Genialny pomysł i ogólnie jak dla mnie nie ma minusów :D całuski :***

    OdpowiedzUsuń
  18. JHRGBHRNSGBJFNDNJMJSEMFBJRBGFHBVFSMDNXBCDMBCKFJSMCXNDJFMC,DSZJBXC BFD GVNF NJXMFVNCDFMXNF,MBHDSXNC HFJGNVRKSNDGJVSDHGKFHBVKSDJDJSFKDX,KSLKFKRNVCBFHGV
    sory skarbie ale nic innego nie umiem z siebie wydobyć xxx ~BiBi

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny, Świetny i jeszcze raz świetny. ;D
    Już nie mogę doczekac się kolejnej części. ;)
    Proszę nie kończ jeszcze tego imagina.
    Uwielbiam go ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Pproszę pisz szybko <3333 Kiedy może się pojawić w najbliższym czasie rozdział?

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeden z moich ulubionych, jak na razie, kilkuczęściowych imaginów na tym blogu. A może nawet ulubiony. Weronika! Uwielbiam sposób, w który piszesz wszystkie swoje prace, KOCHAM, KOCHAM NORMALNIE, KOCHAM! I z niecierpliwością czekam na kolejną część! Mam nadzieję, że pojawi się w miarę szybko! xx

    OdpowiedzUsuń
  22. zająbisty :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Że to tak ujmę: Rozpierdalasz ( - cie ) system! ;D Z natury zawsze jestem blada, ale jak czytałam te wszystkie części o Niallu, to mama weszła do pokoju i się mnie spytała czemu jestem czerwona jak burak i szczerzę się do monitora C;
    To jest niesamowite! Tak w realu to bym nie pogardziła takim nauczycielem XD
    Tak szczerze, to ja też w głowie miałam takiego sexi Nialla w roli nauczyciela tylko od innego przedmiotu ;D
    Życzę dużo wenki, udanych wakacji, pozdrawiam i przepraszam, ze tak rzadko komentuję, ale to nie ode mnie zależy :'<
    Mam nadzieję, ze mi wybaczycie? :]

    OdpowiedzUsuń
  24. Jej to jest świetne :3
    Uwielbiam cię dziewczyno ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Genialny!

    http://cry-and-fly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Suuuper!!!!!!( jak każda ) Kiedy 7 ? Pisz takie dalej !!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Jest po prostu ZARĄBISTY! Uwielbiam to opowiadanie i jak zobaczyłam nagłówek "Część 6 o Niallu" to zaczęłam piszczeć jakby on osobiście przede mną stał xX <3 Kiedy kolejny??? Nie mogę się już doczekać! <3 :D / Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awww mogę być z siebie dumna, skoro Ci się podoba :D kolejny w przeciągu dwóch-trzech dni, tak sądzę :) xx

      Usuń
  28. Codziennie zaglądałam tu parę razy, aż wkońcu doczekałam się 6 części :P Ten rozdział jest po prostu .. HSKhisgssnstwks :D nie mogę znaleść odpowiednich słów, aby opisać to dzieło <3 to jest przezajebiste ! <3 kochana, cudownie piszesz :* Niall jest taki słodki.. Awww :3 musiałaś skończyć w takim momencie?! :D mam nadzieję, że zobaczę niedługo 7 część :) Uwielbiam Cię mój miszczu ! *.* Do następnego ! :) WENY ! :**

    OdpowiedzUsuń
  29. Daaawaj juz nextaaa ;) !!!! @dominikasemam

    OdpowiedzUsuń
  30. Boże, cudowne *O* Ten imagin z Niallem to jest najlepszy jak dotąd <3 Kocham go <3

    OdpowiedzUsuń
  31. genialny ^.^ czekam na nexta <333

    OdpowiedzUsuń
  32. Extra !!! mam pytanie, czy mogła byś napisać kolejną część do końca tego tygodnia ??
    O to chodzi, że wyjeżdżam i nie wiem kiedy wróce, a ta historia jest taka ekscytująca więc chciała bym ją przeczytać :D/N

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :) Jeśli o mnie chodzi, to nie ma sprawy. Jestem pewna, że siódemka pojawi się w przeciągu kilku dni, chyba że będę miała problemy z netem, bo ostatnio się to zdarza -.- Ale nic się nie martw, zdążysz przeczytać przed wyjazdem :) xx

      Usuń
  33. Czytałam go z moją przyjaciółką i nie mogłam ze śmiechu bo ona miała przy każdym słowie skojarzenia
    -katherine *__*

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja na prawdę nie wiem co powiedzieć.Po prostu kiedy czytam twoje i reszty imaginy nie mogę ich nei skomentowac,bo później mam wyrzuty sumienia.
    Nie mogę już doczekać się następnej cześci : )
    Życzę weny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wspaniały, mam nadzieję, że niedługo next <3
    Taaa, już połowa wakacji, a ja wcale tego nie czuje :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kocham ten imagin <3 Nie mogę się doczekać kolejnej części!

    OdpowiedzUsuń
  37. O mamusiu, kolejne cudo!! <3
    Niecierpliwie czekam na kolejną część ;))

    OdpowiedzUsuń
  38. Ta część jest po prostu per - fect. Imagin kocham. A ciebie wielbię. <3 czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  39. Best Imagine Ever <33

    http://polskie-opowiadania-1d.bogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. JEJKUUUUU !!!
    Kocham tego imagina <3 Po prostu CUDO

    OdpowiedzUsuń
  41. Piszesz swietnie i bardzo lubię czytać Twoje imaginy. Chcę nastepny :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Swietne cudowne i w ogole fjfbjebfheidnhf. A moge jeszcze o cos spytac? No jasne ze moge. xdd kiedy mniej wiecej pojawi sie kolejna czesc? xx

    OdpowiedzUsuń
  43. Jest super daj następna tylko jak najszybciej bo twoje imaginy mogę czytać cały czas tylko następna cześć niech będzie mega długa

    OdpowiedzUsuń
  44. Cuuuuuudooooooooownyyyyyyyyyy <3 widzę, że nasza znajomość powoli rusza do przodu xd liczę na więcej w kolejnych rozdziałach *.*

    OdpowiedzUsuń
  45. To my Cię uwielbiamy, ten Niall jest aidfncljsndvoicndouvbncnjwabsnzxc vfvjngwrigjd virfjgvcknsdvkbjrwiedfsjc ij dfc 4rtujfgrvnbgrnyj564y5egrf bnhgjuuy64tefdvb nhjyhu65trgfsvdbghty. właśnie tak!

    OdpowiedzUsuń
  46. Czytałam ten imagin kilka godzin temu i zaraz mnie szlak trafi bo nie mogę przestać o nim myśleć. Cały czas myślę tylko o tej szkole, matematyce, Niallu... zaraz zwariuję. Zamykam oczy i akcja toczy się przed moimi oczami. Widzę ten korytarz przed salą matematyczną, Nialla siedzącego na krześle obok dziewczyny... ja wariuję. Myślę tylko i wyłącznie o tym, to szalone. Nie wiem dziewczyno co ze mną robisz, ale ja cię błagam o następną część bo chyba nie będę mogła normalnie funkcjonować.
    To że nie zasnę jest pewne... błagam o następną część...
    Tak się wczułam że chyba idę się pouczyć matematyki...

    OdpowiedzUsuń
  47. Jest świetny. Super to sobie wszystko wymyśliłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  48. To
    ewidentnie mój ulubiony imagin.
    Nie wiem, co na to wpływa...
    To, że jest o Niall'u, to, że jest świetny sam w sobie, to, że jest o
    praktycznie//nauczycielu, a ją kocham takie projekty, cz raczej to, że
    moim zdaniem przedstawia prawdziwą miłość...
    Nic nie dzieje się tu za szybko, wszystko jest wręcz idealnie rozegrane.
    Niall nie naciska na główną bohaterkę i jest wobec niej... No po prostu
    cholernie przesłodki *.*
    A do tego te ich inteligentne konwersacje xD

    Per-feckt - jak to mówi Lleroy <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Ten imagin jest CUDOWNY ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  50. ok musze się najpierw opanować..... Wdech, wydech..... To jest BOSKIE <3 UWIELBIAM TEN IMAGIN. Kurde tu są takie emocje. Jak czytam to mam wrażenie że to się dzieje naprawdę :* a bohaterka łudząco przypomina mi mnie ;) pisz dalej kochana, bo wychodzi ci to bosko. Całuski Zaja xoxo

    OdpowiedzUsuń
  51. Po prostu kocham Cię <3 <3 <3
    Haha nie jestem lesbą, ale akurat te 2 słowa nasuwają mi się na myśl ;)
    To co się ze mną dzieje po przeczytaniu każdego tw imagina....
    To jest niezwykłe *.*
    Wiem, wiem pisałam to już Ci miliony razy, ale muszę to powtórzyć!
    Jesteś GENIALNA! A tw opowiadania są coraz lepsze :*"
    Haha wiesz, że się od nich uzależniłam?!

    Pzdr ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Wspaniale, wspaniale i jeszcze raz wspaniale! To moje ulubione opowiadanie na tym blogu! Jest po prostu genialne. Chce mieć takiego nauczyciela jak Horan :) *♡*

    OdpowiedzUsuń
  53. Awwww <3 Uwielbiam ten rozdzial. Tak jak kazde inne ;3

    OdpowiedzUsuń
  54. O jesuu *-* Jakie to słodkie, ciekawa jestem jak się to wszystko skończy. Chciałabym, żeby byli razem bo strasznie do sb pasują :3
    Weny <3

    OdpowiedzUsuń
  55. OMG *-* Jakie to słoodkie :3 Życzę weny ^^

    OdpowiedzUsuń
  56. Przeczytałam.wszystkie imaginy na waszym blogu i oficjalnie stwierdzam, ze wy macie wielki talent! Kocham wasze imaginy! <3
    ~Re.

    OdpowiedzUsuń
  57. ZAJEBISTY *_* czekam na następną część ♥

    OdpowiedzUsuń
  58. Czytam tego imagina już 3 raz i za każdym razem mam motylki w brzuchu hahaha ;) uwielbiam tego imagina jak inne , proszę pisz dalej !
    Good Job ! ~Louise.M.

    OdpowiedzUsuń
  59. matko jedyna ! to jest wspaniale wspaniałe .. kocham cie za to co tutaj piszesz ! jak czytałam ten rozdział serce biło mi jak szalone ,a to na prawdę rzadkość .. przez ciebie nie chce mi się pisać swojego imagina ,bo wiem ,że ty piszesz to o niebo lepiej .. boże jak ja kocham to opowiadanie .... niech ono się nigdy nie kończy ! <3

    OdpowiedzUsuń
  60. uwielbiam ciebie i tego imagina! jest poprostu genialny, już nie mogę się doczekać kolejnej części!! <3

    OdpowiedzUsuń
  61. Super czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  62. pisz dalej strasznie sie wciagnelam w to <3

    OdpowiedzUsuń
  63. piekny !!! nie koncz tego "opowiadania" proszeeee pisz to cały zcas <3

    OdpowiedzUsuń
  64. UWIELBIAM. KOCHAM. UBÓSTWIAM TEGO IMAGINA I WGL CAŁY BLOG <333333333333 CZEKAM NA NEXTA I MAM NADZIEJĘ ŻE SZYBKO BĘDZIE <3

    OdpowiedzUsuń
  65. O mamusiu. Ten rozdział jest saghdhdsjbf. Po prostu mega. Zatracam się w tym imaginie
    Czekam na kolejny.
    @JustinePayne81

    OdpowiedzUsuń
  66. Wyśmienity :) Proszę Cię Kochana dodaj szybko kolejną :) x
    @carolie_x Poinformuj mnie :) x

    OdpowiedzUsuń
  67. Zajebisty prosze o nexta i zapraszam. Do mnie onedirectionforeverinpoland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  68. Super imagin, z resztą jak i wszystkie inne. Jak macie czas to bardzo proszę wejdź na mojego bloga i zobacz go. Będę ci bardzo wdzięczna.
    ja-jestem-cudem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  69. brfvewjmkodnjhewmksjdfbh kocham go *-* <3 dawaj nastepny i nie koncz tego !!!

    OdpowiedzUsuń
  70. niesamowity *_* masz talent <3

    OdpowiedzUsuń
  71. DAWAJ DALEJ!!! Błagam Cię, w piątek wyjeżdżam, a w Chorwacji najprawdopodobniej nie będzie internetu;((( Jak nie zdążę przeczytać siódemki przed wyjazdem to zabiję się łopatą;'((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdążysz, skarbie, nie martw się :) Dodam siódemkę jutro lub pojutrze xx

      Usuń
    2. No po prostu nie wiem już, co pisać! Nie chcę pisać pod każdymi częściami tego samego, ale mi już brakuje określeń po prostu! xx To jest naprawdę świetne i czekam na dalszy rozwój wydarzeń! :)

      Usuń
  72. Cudowne !!!
    Intrygujące ;D
    Chcę przeczytać co wydarzy się dalej ;**

    OdpowiedzUsuń
  73. CUDOWNY!!!! PISZ DALEJ BO OSZALEJE ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. c u u u u u d o ! *________________*

    OdpowiedzUsuń
  75. J czytam to opowiadanie to odpływam !!! Aaa to jest genialne !!! Proszę dodajcie szybko nexta !!!

    OdpowiedzUsuń
  76. zostałaś nominowana do the versatile blogger :)
    więcej informacji tutaj:

    OdpowiedzUsuń
  77. Ten imagin jest wspaniały, niebanalny pomysł, ciekawie opisane uczucia bohaterów. Brawo :))

    OdpowiedzUsuń
  78. kocham ci i tego imagina z Niallem.*.* jak ja go strasznie przezywam...no nic , ale slodkie to bylo na korytazu ^______^

    OdpowiedzUsuń
  79. piękne te imaginy z Niallem.
    takie słodkie *.*

    zapraszam do sb:
    http://takemetodifferentworld.blogspot.com/
    http://one69direction69.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. śliczny, czytałam 4 razy ... czekam na dalsze części. *_*

    OdpowiedzUsuń
  81. Boskie !!!!! Uwielbiam to <3 Dodaj najszybciej NEXTA <3<3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  82. Dodasz dziś?:*

    OdpowiedzUsuń
  83. Dodasz dziś następny <3 ?

    OdpowiedzUsuń
  84. Kiedy będzie nastepny o Niallu ???????????????????????

    OdpowiedzUsuń
  85. Boże, blagam, niech będzie dziś!<3

    OdpowiedzUsuń
  86. WIesz co pomyślałam sobie jak zobczyłam pierwszą część Twojej serii o Niallu? '' Dobra Baśka nie ekscutuj się tak, to nie historia o tobie, zwykły imagin opowieść, przestań się do cholery angażować bo niedługo serce ci wysiądzie alo będziesz mieć wióry z muzgu''A teraz siedzę po 3 w nocy i czytam poraz kolejny tą część. Ups ktoś tu się miała nie angażować. Hm...
    ~BiBi

    OdpowiedzUsuń
  87. Cudo!!!!! Kiedy następna część? Już nie mogę się doczekać. Mam nadzieję, że jak naszybciej ;)
    -Z@koch@n@ w@riatk@

    OdpowiedzUsuń
  88. Super! Uwielbiam tą część najbardziej.
    Ile jeszcze będzie części?
    Czekam na nexta.

    OdpowiedzUsuń
  89. wooow 105 komów ile miałas najwiecej ? :D rozdział po prostu niebo w gebie nie koncz tego opowiadania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś było 168 :O

      Usuń
    2. Tak, 168 to mój absolutny rekord :) jestem Wam naprawdę wdzięczna za każdy komentarz z osobna xx

      Usuń
  90. Dziwne,jest to że bez przerwy czytam ten imagin od początku? Jest świetny! Najlepszy jaki kiedykolwiek czytałam ;) Mam nadzieję,że na 6 części się nie skończy! Czekam z niecierpliwością,aż dodasz kolejną część. Jesteś wspaniała i masz talent ;) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  91. SZYBCIUTKO DODWAJ NEXTA. WCZORAJ TUTAJ DOPIERO TRAFIŁAM A JUŻ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ KIEDY DODASZ 6 ! <3

    OdpowiedzUsuń
  92. jaki fajnyyy O.o chcę next!

    OdpowiedzUsuń
  93. Odpowiedzi
    1. Jest 18.00... jeśli dam radę skończyć (została mi do napisania 1/4) to pojawi się pewnie jakoś po 21.00 xx

      Usuń
    2. Czekam! I pisz jak najszybciej potrafisz, bo nie wytrzymam jeżeli zaraz nie zobaczę tu ciągu dalszego! CZY MOŻNA SIĘ OD CZEGOKOLWIEK AŻ UZALEŻNIĆ? o.O Zrobię se jeszcze darmową reklamę : iwantyoutorockme-imagin.blogspot.com

      OPOWIADANIE O NIALLU! NA RAZIE SZEŚĆ ROZDZIAŁÓW

      Usuń
  94. Boże, to jest po prostu... Jezusie, to jest cudne ! *_*
    Mam nadzieję, że już zawsze imaginy będą tak zajebiste ! <33
    Gabrycha ! :*

    OdpowiedzUsuń
  95. Jakie cudo *__* OMG! Kocham ten imagin.
    ~Czika

    OdpowiedzUsuń
  96. Miłość od pierwszego zdania ;)

    OdpowiedzUsuń
  97. mój ulubiony :) zapraszam do mnie http://95direction.blogspot.com/2013/09/louis-tomlinson-cz-2.html :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K