poniedziałek, 11 marca 2013

#87 Liam (część 2)



Dopiero teraz mogłam się dokładnie przyjrzeć jego osobie. Perfekcyjny wygląd, w którym zawarta była każda część mojego wyobrażonego ideału mężczyzny. Mój ideał stał przede mną i prosił mnie o taniec, a ja nie potrafiłam wydusić z siebie ani słowa. Cóż się dziwić. Bezpowrotnie zatraciłam się w jego ciemnobrązowych tęczówkach. Z dokładnością lustrowałam każdy szczegół jego ciała. Fala gorąca wcale nie ustępowała. Wręcz przeciwnie z każdą sekundą coraz bardziej ogarniała moje ciało i stawała się uporczywie męcząca. Jeszcze chwilę trwałam w kompletnym bezruchu. Spazmatycznie zaczerpnęłam powietrza i kiwnęłam głową zgadzając się na taniec. Chłopak obdarował mnie pięknym uśmiechem i delikatnie położył dłonie na mojej talii. Wzdrygnęłam na jego dotyk. Zaścielił uścisk przyciągając mnie do siebie. Niepewnie założyłam ręce na jego karku.
Nie przejmując się otaczającymi nas ludźmi, zupełnie odmienną, szybką muzyką, poruszaliśmy się we własnym rytmie. Oparłam głowę na jego ramieniu, zaciągając się słodkim zapachem perfum. Muszę przyznać, że chwilę temu nie pomyślałam że mogłabym go w jakikolwiek sposób doświadczyć jego bliskości. Delikatnie wodził dłońmi po moich plecach, wprawiając mnie w stan zupełnego rozluźnienia. Nieprzyjemne ciepło wypełniające moje ciało ustąpiło, pozostawiając po sobie jedynie uczucie żarzącego, gdzieś wewnątrz mnie poczucia spełnienia. Zabawne, że dotyk obcej osoby tak na mnie działał. W innym wypadku już dawno odepchnęłabym obcego faceta, podziękowała i powróciła do swoich przyjaciół. Jednak teraz było inaczej. Błagałam by ta chwila trwała wiecznie. Podobał mi się? Prawdopodobne, ale przecież był zupełnie obcy. Może to alkohol sprawiał, że reagowałam na niego w zupełnie inny, wyjątkowy sposób. Nie. To po prostu on był niebywały. Z pewnością działał tak na każdą dziewczynę, nie tylko na mnie.
Nagle zatrzymał się. Zastygł w bezruchu, jednak nie wypuścił mnie z objęć. Miałam wrażenie że nad czymś myślał. Zastanawiał się. Czułam to. Może chciał odejść? Już? Tak szybko. Minęło zaledwie kilka chwil, parę minut. A może tylko mnie sie tak wydawało. Może minęła już wieczność. Nie byłam teraz tego świadoma. Czułam się jak w transie, pogrążona w przyjemnym uczuciu jakie powodował swoją bliskością. Jedyne czego byłam pewna, to tego, że chciałabym zatrzymać go przy sobie na zawsze..
Odsunął mnie od siebie i odszukał moją dłoń. Niepewnie spoglądając w moje oczy splótł nasze palce i ruszył przed siebie, przedzierając się między tańczącymi ludźmi. A ja, oczarowana jego osobą, po prostu podążałam jego śladem. Rzucił na mnie urok? Zaklęcie? Byłam gotowa spełnić jego każdą prośbę, rozkaz. To niebywałe, że potrafił zawładnąć moją jakże nieokrzesaną duszą.
Zatrzymaliśmy się tuz przy wyjściu. Pogrążony w swoich myślach, bez słowa wpatrywał się w migające reflektory. Zdezorientował mnie. Czułam natłok niechcianych uczuć. Rozmyślił się? Chciał odejść? To po co by mnie tutaj ciągnął.. Jak zawsze wszystko traktowałam zbyt serio. Jeden taniec do niczego nie zobowiązuje. Jednak ja czułam się zaangażowana w relację którą stworzyliśmy. Modliłam się, by nie chciał zakończyć tej znajomości. By nie pozbawił mnie tego, co teraz wydawało mi się największym bogactwem- samego siebie.
-Powinienem już iść..- nagle wyrwał się ze swoich myśli. Zlustrował mnie wzrokiem, zatrzymując swoje piękne oczy na wysokości moich ust.
-Spotkamy się jeszcze?- zapytałam zawiedziona. Milczał. Był zagubiony? Bił się z własnymi myślami. Dlaczego? To tylko spotkanie, taniec. Nic nadzwyczajnego. Jednak oboje czuliśmy magiczną więź- Proszę odpowiedz..
- Nie wytrzymałbym bez spotkania z tobą- chwycił mnie za ramiona- wiem jak to brzmi, to wszystko jest takie nieprawdopodobne. Spotkałem cię zaledwie chwilę temu, a już wywróciłaś całe moje życie do góry nogami- spazmatycznie zaczerpnął powietrza. Śledząc mój rozbiegany wzrok, złapał mnie za podbródek- Jutro o 17 pod London Eye.
Niepewnie skinęłam głową. Dlaczego ta cała sytuacja była taka trudna. Nie wiedziałam nawet jak ma na imię. Ale czy to było ważne? Nie. Zdecydowanie nie. Ważny był fakt, że powoli tracił się z mojego pola widzenia. Niczym we mgle, zniknął w tłumie. Zostałam sama. Próbowałam to wszystko zrozumieć, rozszyfrować. Ale czy było warto? Może trzeba po prostu dać się ponieść? To nie jest łatwe, ale wystarczy spróbować..

***
Niepewnie zatrzasnąłem za sobą drzwi. Zapalając poszczególne, drobne lampki przemierzałem mieszkanie. Dziwne uczucie ogarnęło moje ciało, odebrało mi siły i chęci. Nazwałem ten stan uczuciem? Może po prostu alkohol? Albo głośna muzyka? A może to ona?
Odwiesiłem płaszcz na wieszak. Oparłem się dłońmi o gładkie lustro. Osoba w odbiciu to nie ja. Gdzie się podział ten dorosły, kochający, pewny swoich uczuć facet. Mężczyzna, który nie daje się ponieść emocjom, nie pozwala na zastanawianie się nad sensem związku, w którym trwa. Taki który powinien zwyciężyć przeciwności, zwątpienia, a nie poddawać się i uciekać. Mężczyzna? Dziecko.. zagubione i bezradne. A wszystko przez jeden wieczór, jedno spotkanie.
 Powolnym krokiem skierowałem sie w stronę sypialni. Chciałem przejść niedostrzegalnie. Ile bym teraz dał by mieć magiczny pył, który sprawiłby że jestem niewidzialny.. Szczególnie dla niej. Z całych sił próbowałem być ostrożny. Delikatnie zważyłem klamkę i pchnąłem drzwi. Zaskrzypiały dwukrotnie. Odetchnąłem ciężko widząc jak z zamkniętymi oczami poprawia poduszkę. Taka niewinna i nieświadoma niczego. Usiadłem na brzegu łóżka wpatrując w przeszklone drzwi balkonowe. Z całą niechęcią do siebie, swojego istnienia.. zacząłem niepewnie rozpinać guziki koszuli. Modliłem się, by stan w którym jestem okazał się cholernym snem. Złudzeniem, które zniknie jak bańka mydlana. Moja głupia naiwność, sprawiła że uwierzyłem w fakt, że to może być przywidzeniem. Jednak wszelka nadzieja szybko mnie opuściła. Wraz z jej leniwym dotykiem wszystko wróciło.
-Kochanie, gdzie byłeś tak długo?- wyszeptała gładząc moje barki. Skłamać? Powiedzieć prawdę? Może warto dać się ponieść emocjom i powiedzieć wszystko co ciąży mi na sercu? Przecież tak dawno chciałem to zrobić, a dzisiejszy wieczór tylko spotęgował chęć uwolnienia się..
-Rose, musimy porozmawiać- wydusiłem z trudem uspokajając spazmatyczny oddech. Usiadła tuż obok mnie. Uśmiechała się, delikatnie gładząc mój policzek. Była szczęśliwa. Zapatrzona we mnie jak w obrazek, ciemnymi tęczówkami śledziła ruch moich warg. Nie zniszczę jej szczęścia, z pewnością nie teraz, nie dziś- Kocham cię- To jedyne co teraz mogłem powiedzieć..


Witam :) 
Trochę spóźniona druga część imagina z Liam'em :) Mam nadzieję, że spodoba Wam się sposób w jaki ukazałam bohatera. Jak widać.. totalnie zlekceważyłam stereotypy, które robią z niego idealnego faceta i ukazałam że ma swój charakterek, który niestety doprowadza go do zagubienia.
Może nie jest to mój najlepszy imagin, ale koncepcja wydaje się być niezła. Komentujcie, piszcie swoje opinie i sugestie! Może akurat którąś z Waszych propozycji rozpatrzę i wcielę w opowiadanie :) Czekam..

Kocham ♥ 
~K 

46 komentarzy:

  1. Fajny... Bardzo pasuje mi do Liama :) Wiem, wiem, ale tak już mam. Dawno nie czytałam czegoś takiego o nim. Podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna część! Nie mogę się doczekać następnej. :) Ciekawy pomysł na ukazanie osobowości Liama, złamanie stereotypu o jego charakterze. Jestem pełna podziwu. :) Życzę weny! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne , cudowne i jeszcze raz cudowne !!! Czekam na nexta !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny imagin podoba mi się , już nie mogę doczekać się następnej części. Myślałam nad nim trochę i moim zdaniem żeby było ciekawie powinien przez jakiś czas lecieć na dwa frąty było by ciekawie ale nie długo :) Bo to by mogło się nie spodobać niektórym :( Mam nadzieję że moja propozycja nie jest zła ;) piszesz świetnie :*

    ~Mel

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW! Zaintrygował mnie Lias.... takim wydaniu! Ciężko dokładnie zrozumieć o co chodzi, ale to właśnie jest świetne! Czekam aż pewne sprawy się rozjaśnia, ale mam podejrzenia.. Pisz szybko <3 <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  6. bosskie, zapomniałam o tym imaginie, następną część dodaj szybciej! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne! Czasami brakuje mi słów by opisać Wasze imaginy.. bo one sa po prostu IDEALNE :D

    Nareszcie Liam! Czekałam na niego tyle czasu, bo mało o nim pisałyście. Pojawiła się pierwsza cześć i z utęsknieniem czekałam na kolejną.. a teraz sprawiłaś że jeszcze bardziej czekam na trzecią część! Cała ta historia spowita jest jakąś nicią tajemnicy, sekretów. Uwielbiam takie coś, więc dodaj jak najszybciej kolejną część :D Nie każ nam czekać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow wow wow!!!! Świetne nie mogłam się już doczekać 2 części ale było warto czekać bo jest świetna Podoba mi się taki Liaś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne, czekam na nexta :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny, masz wielki talent. Bardzo czekałam na tę 2 część...Mam nadzieje, że trzecia pojawi się szybciej :) Czekam na następną !!! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Zakochałam się *_________________________________________*

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny jest *,* czekam na to, co wydarzy się dalej ;Dx

    OdpowiedzUsuń
  13. Liam, mrrrauć <3 Super :) /Rebelle

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mogę doczekać się na kolejny! kocham to!

    zapraszam do cb: http://one69direction69.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  15. OMG jest cudowny! Podoba mi się taki Liam :P

    OdpowiedzUsuń
  16. ŚWIETNE, GENIALNE, JAK KAŻDY! : )

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny możesz napisać że Liam zrywa z Rose dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nieziemski, cudowny, boski, niesamowity... Znam chyba za mało słów by go opisać. Jest inny, ale piękny. Na następną część

    OdpowiedzUsuń
  20. Aaaaaa!! Niesamowite! ;D jednak warto bylo czekac prawie miesiac na kolejna czesc ;) czekam na kolejne :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Zajebisty! Zapowiada się świetna historia, dot ego ta kreacja Liama! Czekam niecierpliwie na kolejny ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny! *.* Uwielbiam!
    -Andżelika

    OdpowiedzUsuń
  23. Tyle czasu czekałam na tego imagina.. ale było warto :D Świetne emocje i uczucia :)Mam nadzieje, że dokona tego co chce zrobić :D i będzie z bohaterką :D

    OdpowiedzUsuń
  24. to jest chore

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SAMA JESTEŚ CHORA

      Usuń
    2. wiem gdzie mieszkasz, znajde cie!

      Usuń
    3. A JA CIE DOPADNĘ ZE SWOJĄ GRUDZIŃSKĄ MAFIA!

      Usuń
    4. JEB SIE

      Usuń
    5. Dziewczyny, spokojnie :) Bardzo się cieszę, że mnie bronicie ale nie każdemu muszą podobać się nasze imaginy :)
      Mimo to dziękuję Wam za wsparcie ♥

      Usuń
  25. LOFKI KOFFFKII

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne *________* Ten Liam jest tutaj taki.. taki inny, jednym słowem skshdfmakkeihdbvrfbtgynhmjkimhngfgtyumhjinmakl <3 Uwielbiam takie zaskakujące imaginy, pełne tajemniczości, nutki niepewności! Niecierpliwie czekam na kolejną część :33

    PS
    Nie przejmuj się tym komentarzem wyżej.. ludzie po prostu zazdroszczą Wam talentu! My Was kochamy <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  27. C:)U:)D:)O:)W:)N:)E:)

    OdpowiedzUsuń
  28. imagin cudowny, wpadnijcie na mój blog o imaginach z one direction, dopiero zaczynam!! błagam skomentujcie go troche :) oto link: http://imaginy-one-direction-forever1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. świetne, czekam na kolejną część :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jedno małe pytanko kiedy nastepny i tak na marginesie BOSKI IMAGIN KOCHANA ♥___♥
    OLA♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Nieziemski! Czekam niecierpliwie na kolejną część, bo nie wierzę że Liam zdradzi swoją dziewczynę na korzyść mnie [bohaterki].. ale Ty potrafisz zaskakiwać więc nigdy nie wiadomo czego sie spodziewać! Uwielbiam to <3

    Czekam na kolejną część więc pisz szybko :33

    OdpowiedzUsuń
  32. dziewczyno pisz ! :D jesteś genialna !

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedy next?:»

    OdpowiedzUsuń
  34. Kocham twoje imaginy ze wszystkich, które czytałam twoje są najlepsze pliss napisz kolejną część z Liamem ;**

    OdpowiedzUsuń
  35. DFJEWFDSHJDSVHH *.* Jaki wspaniały! <33 Tak pięknie oddajesz emocje postaci *o* Masz wieeeelki talent! :)
    -@andzelikaab

    OdpowiedzUsuń
  36. Pisz szybko kolejną część! <3
    Zakochałam się *_____________________*

    OdpowiedzUsuń
  37. Wchodzę codziennie i czekam na coś nowego a tutaj nic. Rozumiem, że nie macie czasu ale PROSZĘ DODAJ KOLEJĄ CZĘŚĆ!!!!

    KOCHAM WAS <3

    Ann xx

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K