wtorek, 5 marca 2013

#83 Niall (część 5)

-Co?!
Spojrzałam na Shane'a zszokowana. Nie byłam w stanie nic powiedzieć. Po prostu patrzyłam na niego z szeroko otwartą buzią. Musiałam wyglądać jak idiotka.
-Powiedz mi, że żartujesz – ledwo łapałam powietrze.
-[T.I] ja nie żartuję. Może tego nie zauważyłaś, ale ja...zakochałem się w tobie. Jesteś cudowną dziewczyną. Nie rozumiem, jak ten cały Niall mógł cię tak zranić. To idiota. Ja bym ci tego nigdy nie zrobił. Tylko daj mi szansę – złapał mnie za rękę – Daj nam szansę.
Byłam w szoku. Nie spodziewałam się takiego wyznania. W sumie nie wiedziałam czy się śmiać, czy płakać. Shane był moim najlepszym przyjacielem. W trudnych chwilach był przy mnie. Nie odszedł, chociaż mógł. To, że tak wspaniały chłopak darzył mnie uczuciem silniejszym niż zwykła przyjaźń było pewnego rodzaju wyróżnieniem, ale także przekleństwem.
-Shane. Jesteś cudownym przyjacielem. Naprawdę. Nie mogłabym wyobrazić sobie lepszego. Ale ja...sama nie wiem.
Wyswobodziłam swoją dłoń z uścisku i wycofałam się z pomieszczenia nie spuszczając wzroku z twarzy chłopaka. Widziałam ból w jego oczach. Był zdezorientowany, zraniony, przygnębiony. Nie chciałam go ranić. Złapałam swoje rzeczy i wyszłam z mieszkania. Podczas częstych spacerów Shane pokazał mi okolicę, więc wiedziałam jak dojechać do centrum. Przyśpieszyłam kroku, żeby jak najszybciej oddalić się od tej przeklętej okolicy. Wszystkie uliczki, alejki, sklepy i inne miejsca przypominały mi mojego przyjaciela i nasze wspólnie spędzone chwile. Sama nie wiedziałam, co czuję. Z jednaj strony Shane był cudowny, troskliwy, kochany i w ogóle wymarzony chłopak. Z drugiej strony wciąż kochałam Nialla. To było głupie, niewygodne, niewytłumaczalne, ale tak właśnie się czułam. Mimo że tyle razy mnie zranił i to w tak potworny sposób wciąż zajmował miejsce w moim sercu.
Powoli doszłam do metra. Zajęłam wolne miejsce w pojeździe i schowałam twarz w dłonie. Poczułam jak łzy spływają mi po policzkach. Nie miałam już siły ich wycierać. Załamałam się. Nigdy nie byłam tak rozdarta i bezradna. Metro ruszyło. Usłyszałam, jak ktoś zajmuje siedzenie obok mnie, a potem poczułam rękę na plecach. O razu podniosłam głowę. Dłoń należała do jakiejś kobiety w podeszłym wieku. Siwa, lekko zgarbiona staruszka uśmiechała się do mnie przyjaźnie. Mimo chwilowego załamania odwzajemniłam uśmiech.
-Co się stało kochana? - spytała zachrypniętym głosem.
-Chyba zakochałam się w dwóch chłopakach naraz – odparłam opierając się o oparcie siedzenia. Chyba nie powinnam obarczać tej kobiety swoimi problemami. Kolejna osoba, której zaufałam nawet nie wiedząc, jak ma na imię. Zdecydowanie za szybko ufam ludziom.
-Jeżeli kochasz dwie osoby naraz, wybierz tą drugą, bo gdybyś naprawdę kochała tą pierwszą nie zakochałabyś się w tej drugiej – powiedziała staruszka.
-A co jeśli ta pierwsza bardzo mnie skrzywdziła, podczas gdy ta druga dbała o mnie i się mną opiekowała?
-Wtedy musisz pokierować się sercem.
Super. Naprawdę świetnie. Dużo mi pani pomogła” pomyślałam, jednak nie powiedziałam tego na głos. Przecież chciała dobrze.
Głos w głośnikach oznajmił, że za chwilę mój przystanek. Pożegnałam się z kobietą i wstałam. Po wyjściu ze stacji skierowałam się w stronę domu Cher. Nie mogłam wrócić do siebie, ze względu na Nialla, a od Shane'a właśnie uciekałam. Podczas tej podróży zdałam sobie sprawę, że często uciekam. I to zazwyczaj od chłopaków. Tych, których kocham. Jestem tchórzem. Zostawiam za sobą tych, na których najbardziej mi zależy. Chyba nigdy nie będę tak po prostu szczęśliwa.
Chwilę później byłam już pod domem przyjaciółki. Zadzwoniłam do drzwi i wtedy zdałam sobie sprawę, że nawet jej nie uprzedziłam o moim przyjeździe. Przecież mogła mieć jakieś plany. Cher szybko mi otworzyła. Nie ukrywała zdziwienia na mój widok.
-[T.I]? Co ty tu robisz? Myślałam, że wolisz zostać u tego twojego Shane'a, który moim zdaniem ma trochę za długie włosy. Jakby ściął to lepiej by wyglądał. Nawet nie centymetr tylko mniej...
Jak zwykle. Rozgadana Cher nie zwróci uwagi na mój rozmazany makijaż, potargane włosy i walizkę w ręku. Od razu wyrazi swoją opinię na zupełnie nieistotny temat. Ale właśnie za to ją kocham. Nic nie udaje. Po prostu mówi, co myśli. Zawsze jej tego zazdrościłam. Była bezpośrednia. Waliła prosto z mostu.
Nie mogąc wytrzymać rozpłakałam się na dobre i rzuciłam w ramiona przyjaciółki. Dziewczyna momentalnie zamilkła i zaczęła mnie uspokajać przy okazji wprowadzając do środka. Głaskała mnie po plecach i głowie w geście współczucia i wsparcia. Byłam wdzięczna, że ją mam. Cher posadziła mnie na kanapie nie wypuszczając mnie z objęć. Kiedy byłam już w stanie mówić puściła mnie i podała chusteczki. Opowiedziałam jej wszystko. Byłam zaskoczona wszystkim, czego nie wiedziała. Zdałam sobie sprawę, że bardzo zaniedbałam moją przyjaciółkę. Byłam tak skupiona na Shane'ie i Niallu, że w ogóle się z nią nie kontaktowałam. Cher nie robiła mi z tego powodu wyrzutów, ale czułam się źle. Musiałam wszystko nadrobić.
Powiedziałam jej każdy szczegół. Moje mieszkanie z Shanem, to jak się mną zajmował, wspólne wyjścia, jego zachowanie, pojawienie się Nialla, bójkę i zdarzenie z dzisiejszego ranka. Cher słuchała mnie w skupieniu analizując każde wypowiedziane przeze mnie słowo. Nie wiedziałam, że potrafi tyle wytrzymać w ciszy. Zazwyczaj to ona gadała, a ja słuchałam. Od czasu do czasu udawało mi się wtrącić, ale nie było to powszechne zjawisko.
-[T.I] muszę ci coś powiedzieć – powiedziała moja przyjaciółka, gdy skończyłam opowieść.
-Zamieniam się w słuch.
No tak. Musiała mieć jakiś problem. Była zdecydowanie za cicho.
-Ja znam tego Shane'a – wyszeptała dziewczyna nie patrząc mi w oczy.
-Oczywiście, że go znasz. Przecież byłaś u niego, żeby przywieźć mi ubrania – stwierdziłam odkładając kubek z herbatą, który trzymałam w ręku.
-Nie ty nie rozumiesz – Cher westchnęła – ja go znałam zanim go spotkałaś. Pamiętasz tego chłopaka, z którym spotykałam się w zeszłe wakacje?
-Tak. Nie chciałaś mi powiedzieć, kto to „żeby nie zapeszyć” czy coś. W sumie do dziś mi nie powiedziałaś i...o mój Boże! To był Shane?! - krzyknęłam.
-No tak – byłam zszokowana wyznaniem dziewczyny. Ostatnio zdecydowanie za dużo osób mnie zaskakuje.
-Dlaczego nic nie mówiłaś?! - oburzyłam się – Jako moja przyjaciółka powinnaś mi powiedzieć, że mieszkam pod jednym dachem z twoim ex!
-Przepraszam [T.I]. Zrozum to była dla mnie dziwna sytuacja. Nie chciałam ci psuć opinii o nim. Myślałam, że to chwilowe. Pamiętasz co ci mówiłam po tamtych wakacjach? Jak zerwaliśmy?
-Że to dupek i tym podobne. Cher mówisz tak o każdym swoim byłym – trochę się już uspokoiłam. Nie byłam zła na dziewczynę. Po prostu to był dla mnie szok.
-Ale pamiętasz dlaczego zerwaliśmy? - spytała dociekliwie moja przyjaciółka.
-Na początku było pięknie i w ogóle, a jak przyszło co do czego to zachował się jak krety i cię zostawił – wyrecytowałam. Znałam tą historię na pamięć. Cher lubiła się bulwersować i obrażać swoich byłych chłopaków. Szczególnie jeśli to oni ją zostawiali, co nie zdarzało się często.
-No właśnie. Dlatego uważam, że powinnaś dać sobie z nim spokój. [T.I] zobaczysz, on tobie zrobi to samo. Martwię się o ciebie wiesz przecież. Słyszałam, że już tydzień po naszym rozstaniu miał nową i ją też tak potraktował. Nie daj się zwieść.
-Wybacz Cher, ale znam cię. Lubisz koloryzować historyjki. Źródła twoich informacji w sprawach związków też nie są zbyt wiarygodne. Poza tym nawet gdyby tak było, każdy dorasta i się zmienia. Może Shane teraz to nie ten sam Shane, którego znałaś? Może dojrzał? - nie chciałam przyjąć do wiadomości tego, co powiedziała moja przyjaciółka. Chłopak od początku wydawał mi się idealny. Troskliwy, kochany, przystojny, zabawny, wspaniały. Każda by takiego chciała. A ja miałam go odrzucić.
-Jak sobie chcesz. Tylko nie mów, że cię nie ostrzegałam. Idę do siebie – oznajmiła Cher wstając i kierując się w stronę schodów – I jeszcze jedno. Niall tu był. Cały zapłakany. Mówił, że się nienawidzi za to, co zrobił, że cię kocha, że na ciebie nie zasługuje i takie tam. Nie zdążyłam go o nic zapytać, bo uciekł.
Głośno westchnęłam i padłam bezwładnie na łóżko. Po prostu świetnie. Myślałam, że wcześniej miałam problem z tymi chłopakami, ale się myliłam. To było nic w porównaniu z tym, co czułam w tamtej chwili. Cher wmawia mi, że Shane mnie zrani i mam sobie dać z nim spokój. Jednak przy mnie w ogóle nie przypomina kogoś takiego. Może się zmienił? A co jeżeli nie? Jeśli chce mnie wykorzystać i dlatego takiego udaje? Sama nie wiedziałam, co myśleć. Poza tym został jeszcze Nialler. Niby tak mnie zranił i wyrządził tyle głupot, ale ludzie mają prawo się mylić. Najważniejsze, że żałuje. Żałuje i chyba chce się poprawić. Ale ja nie chcę przechodzić tego wszystkiego jeszcze raz. Nie dałabym rady. Jednak Horan był moją pierwszą wielką miłością. Co ja gadam – jest! Nie wyrzuciłam go jeszcze z mojego serduszka. Zawsze będzie dla mnie kimś ważnym. Po prostu go kocham. Ale Shane'a też kocham. Zrozumiałam, że darzę go głębszym uczuciem niż zwykła przyjaźń. Nie jestem tylko pewna, czy jest to uczucie porównywalne do tego, którym darzę Nialla. I co ja mam teraz zrobić? Miałam kierować się głosem serca, tak? To moje serce jest chyba nieme, bo nic nie słyszę.
-Powinnam sobie dać spokój z facetami.

Hej misie :) Przepraszam, że wstawiam tą część tak późno, ale musicie zrozumieć mnie i pozostałe autorki. Mamy życie prywatne poza blogiem i mimo że się staramy, nie zawsze udaje nam się regularnie dodawać imaginy. Ani ostatni rok w gimnazjum, ani nauka w liceum nie są łatwe. 
Co do tego imagina - postanowiłam wykorzystać pomysł jednej z czytelniczek i napisać dwa zakończenia :) Ponieważ część z was chce, aby bohaterka była z Niallem, a część z Shanem spróbuję zadowolić was wszystkie :) Nie powiedziane, że mi się uda, ale zrobię co w mojej mocy :3 Może nawet bohaterka zostanie sama? Nigdy nic nie wiadomo ;d
Serdecznie zapraszam was na bloga: http://www.vickyandsheo.blogspot.com/ Dziewczyny dopiero zaczynają. Uda wam się zdobyć dla nich paru czytelników? Myślę, że tak :D
Jeszcze raz przepraszam za ostatnio zaniedbanie bloga. Mam nadzieję, że wybaczycie :) Piszcie w komentarzach co sądzicie o imaginie i jakie macie pomysły na kontynuację i zakończenie. Może jednego z nich użyję? :)
Kocham xx
~M

54 komentarze:

  1. Kocham !! Genialne napisane !! <3 Super z tymi dwoma zakończeniami naprawdę dobry pomysł !!

    OdpowiedzUsuń
  2. imagin super, jak zwykle <3 ja oczywiście popieram zakończenie z Niallem <3 ps dzięki za polecenie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Omgomgomg. *o*
    Tak bardzo to uwielbiam, że aż zapisałam sobie każdą część tego imagina w zakładkach. ♥
    Osobiście wolę, żeby główna bohaterka została z Shane'm.. Nie wiem czemu.. Jakoś mnie chyba bardziej do siebie przekonał. :O

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały .! Już nie mogę się doczekać następnej części <3

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny, cudowny, cudowny *o* brak mi słów! - ilypezz

    OdpowiedzUsuń
  6. Boski :D Nie mogę się doczekać kolejnej części <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Już zaczęłam szaleć bo od dawna nie było niczego nowego. Przeczytałam już chyba wszystkie imaginy z tego bloga. Przez was wpadałam w obsesję. Śnią mi się teraz na zmianę albo Niall albo Harry albo Louis. Szaleństwo...|:D Czekam na część z Liam'em!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne ! Czekam na nexta ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. genialne *_* nie wiem jak to robicie ale Wasze imaginy są tak magicznie skonstruowane że wciągają.:)))) czekam na dalsze części <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Uuu ciekawe co wydarzy się w kolejnej części,z niecierpliwością czekam na nexta :D
    Ps. Kocham tego bloga i wasze imaginy <33
    ~N

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny. ,ale napisz ,że wybiera Nialla bo za bardzo go kocha i wgl. To była jej miłość , a ten jej przyjaciel jest dupkiem i ,ze miała racje jej przyjaciółka

    OdpowiedzUsuń
  12. Wpadłam tu na chwilę, bo dziewczyna, która ma tego bloga 1d-one-diection-24h.blogspot.com zjeżdża od was imaginy. Ja na waszym miejscu bym coś zrobiła. :)

    + Imaginy piszecie genialne. <3 xx

    OdpowiedzUsuń
  13. ma wrócić do Nialla :3

    OdpowiedzUsuń
  14. boski już nie mogę się doczekać nn części ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł z dwoma zakończeniami c:

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł z dwoma zakończeniami c:

    OdpowiedzUsuń
  17. Supeer:) niech będzie z Niallem bo w tym opowiadaniu on naprawdę żałuje tego co zrobił:( ale decyzja należy do cb:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ona musi być z Niallem !! ten cały shane od począdku mi się nie podoba :) zakończ tak by była z Niallem <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak ona nie bedzie z Niall'em to chyba rozwale komputer :D:D On był jej pierwszą miłością a tego sie nie zapomina. Tym bardziej że on żałuje tego co zrobił. W pewnym momencie myślałam że on będzie chciał się zabić bo pomyśli że nie ma po co żyć np. najebać sie na imprezie, wziąć dragi. (chyba za dużo czytam opowiadań xd) hmm no ale to twoje opowiadanie. powodzeniaa! xx

    OdpowiedzUsuń
  20. jeku zajebisty <333333 kocham kocham kocham. czekam niecierpliwie na nastepny :)
    a i mówię tak na wszelki wypadek. nie wsadzaj tu przypadkiem jakiś samobójstw bo rozjebiesz imagina <3 ufam ci, ale mówię to ze wględu na jedną z wypowiedzi przed moją

    OdpowiedzUsuń
  21. CUDOWNY! PROSZĘ O KOLEJNĄ CZĘŚC JAK NAJSZYBCIEJ BĘDZIE TO MOŻLIWE !!!!!!!! Kocham to!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna cześć !!! Oby Niall wygrał !!!

    OdpowiedzUsuń
  23. super część!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem za Niallem! Wierze w to co mówiła Cher.....Niall żałuje tego co zrobił.Prosze pisz szybko!!!!!! Kocham ten imagin i blog! Powodzenia i pozdro>>......

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmm..JA jestem za Niallem .Możesz napisać że ten Shane będzie próbował ją zgwałcić albo coś :D

    OdpowiedzUsuń
  26. NIALL! ♥ A TAK WGL KIEDY BĘDZIE NEXT ? *,*

    OdpowiedzUsuń
  27. naprawde świetny piszesz super imaginy ja dopiero zaczynam z opowiadaniem wejdziesz
    http://one-direction-il.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. naprawde świetny piszesz super imaginy ja dopiero zaczynam z opowiadaniem wejdziesz
    http://one-direction-il.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny ;) Ale ona chyba powinna być z niallem przecież to jest imagin o nim ;) Mam nadzieje że ona mu wybaczy <3 Czekam na następny rozdział *.*

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej.! Jestem pierwszy raz na tej stronce i powiem, że jest genialna *.*A co do wyboru to wolę, żeby główna bohaterka była z Shane'm. Wszystkie imaginy tak się kończą, że wraca do Nialla lub innego z 1D. A ty pokaż,że jesteś inna.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kiedy dodasz kolejną część! Bo to jest super a ja chcę aby została z Niallerem

    OdpowiedzUsuń
  32. niech będzie z Niallem!

    OdpowiedzUsuń
  33. Niall i tylko Niall !

    OdpowiedzUsuń
  34. Prooooszę <3 Pokieruj się większością głosów ;) Z tego co widziałam większość chce Nialla i ja wraz z moją przyjaciółką też <33

    OdpowiedzUsuń
  35. Dobre .! Czekam na Lou <3

    @Doma1D

    OdpowiedzUsuń
  36. kiedy będzie następna część? Zapraszam na mojego bloga http://licvewhileweyoung-1d.blogspot.com/ ! Dopero się rozkręcam ale myśle ze będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  37. świetny jest *.* ona musi być z Niall'em :D
    buziaki i czekam na nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne! Niech będzie z Niall'em plisss

    OdpowiedzUsuń
  39. Nosz kurde faja! Ona ma być z Niallem, czyt. ona MUSI być z Niallem!!! O mój Boże... Ten cały Shane mi się jakiś fałszywy wydaje. Ona MUSI wibrać Nialler'ka, bo aż mi się s,utno zrobi, jak go nie wybierze :'(( On jest taki słodki, kochany i walczy o nią. Mam nadzieję, że to doceni, a poza tym to była jej pierwsza miłość, tego się nigdy nie zapomona ;*

    OdpowiedzUsuń
  40. No myślę, że Niall i może coś +18, ale tak, że się pogodzą i wgl, a później romantycznie i jakoś tak

    OdpowiedzUsuń
  41. świetny :) czekam na następną częśc


    zapraszam was też do mnie :3 http://imaginyyonedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Kolejna świetna część :) Jestem za tym, aby bohaterka wróciła do Niall'a, np. po długiej szczerej rozmowie, w której chłopak wyjaśnia jej swoje zachowanie, dlaczego postąpił tak na początku etc. Taka mała sugestia ;) Nie mogę doczekać się kolejnej części!!

    OdpowiedzUsuń
  43. zgadzam się z osobą wyżej. Niech będzie z Niall'em on na to zasługuje, bo przecież bardzo tego żałuje. (w imaginie). może dziewczyna będzie chciała pogadać z Niall'em ale dowie się, że on chciał się zabić (tylko niech przeżyje) po tym wszystkim będą żyć długo i szczęśliwie. taki mój pomysł. :) Pozdrawiam. Zuzaa < 3

    OdpowiedzUsuń
  44. Większość chce z Niall'em więc niech będzie z Niall'em, a zresztą to jest imagin o Niall'u.

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolejna czesc jak zwykle super jestem za tym aby wybrala Nialla czekam na nastepna czesc :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam nadzieję że będzie z Niall'em :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Twoje opowiadania są świetne! czekam na kolejne. mam nadzieję, że bd jak najwięcej z Zaynem <3

    btw. mogłabyś porozsyłać swoim znajomym mojego bloga? dopiero zaczynam, a chciałabym, żeby mój blog był choć w połowie tak popularny, jak Twój *.*
    http://one69direction69.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie wiem jak większość ale ja bym wolała zakończenie z Niallereem a nie z Shayn'em ;] Ale zrobisz jak uważasz :* A co do imagina to jest świetny *__* Pisz tak dalej dziewczyno a zajdziesz daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dodaj następna częsc , juz nie moge się doczekać ! . niech ona zostanie z Niall'em (moje zdanie ) ; ) ~ Jesika

    OdpowiedzUsuń
  50. niech będzie z niallem . ale mogłoby być że ona wybierze tego shayne , ale on ją zostawi . czy coś takiego :D

    OdpowiedzUsuń
  51. jeeej *.* czekam na kolejną część :D

    OdpowiedzUsuń
  52. PRZY KAŻDYM TWOIM IMAGIN`IE PŁACZE !!!
    KOCHAM JE !!!
    Po prostu jestem taką osoba , z wielkąąą wyobraźnią i z wielkimi emocjami . Przeżywam to tak , jakby to wszystko się wydarzyło , widzę to w mojej głowie .
    DZIĘKUJĘ CI !!!!! JESTEŚ WIELKA !!! <3

    MAM OGROMNĄĄĄ PROŚBE ... !!!!!!!!!!! - JAK JUŻ WSPOMNIAŁAM , BARDZOOO TO PRZEŻYWAM ... I CZY BOHATERKA MOGŁABY BYC Z NIALL`EM ???? Po prostu widze jak mu zależy ..... PROSZE !!! NIALL <3

    Dziękuje jeszcze raz , pozdrawiam
    Kamila M.

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K