niedziela, 1 grudnia 2013

#157 Harry&Zayn (część 2)

 Część 1.

        


Obudziłam się w stosunkowo dobrym nastroju, chociaż wciąż czułam w uszach znajomy szum, który pojawiał się zawsze, gdy miałam do czynienia ze zbyt głośnią muzyką. Wczoraj po mało komfortowym tańcu z Zaynem i po tym, co od niego usłyszałam, poprosiłam Harry’ego o powrót do pokoju. Chłopak wydawał się nieco zaskoczony moim nagłym pojawieniem się właściwie znikąd i samą prośbą opuszczenia imprezy, na której przebywaliśmy mniej więcej dziesięć minut, ale nie protestował. I właśnie za to byłam mu najbardziej wdzięczna – że o nic nie pytał, a i tak czuł, co powinien zrobić.
Przeciągnęłam się z cichym jękiem niezadowolenia i zerknęłam na leżący na szafce obok telefon. Kilka minut po dziewiątej. Nie zamierzałam zasypiać ponownie, zresztą, nie miałam tego w zwyczaju. Skoro już zdecydowałam się obudzić, to mogłam równie dobrze wstać z łóżka i doprowadzić się do ładu. Wyskoczyłam więc spod kołdry, udając się w stronę mojej malutkiej, ale całkiem zadbanej łazienki.
Dosłownie piętnaście minut później zamykałam już za sobą drzwi pokoju i stałam przed wejściem do kajuty Harry’ego, zastanawiając się, czy powinnam pukać czy może po prostu wejść do środka. Ostatecznie zdecydowałam się na drugą opcję, bo gdyby chłopak nadal spał, to nie zamierzałam go budzić – w końcu miał wakacje. Nacisnęłam powoli klamkę i pchnęłam drzwi, które o dziwo od razu ustąpiły, więc wślizgnęłam się do środka, zamykając je za sobą bez większego hałasu.
- Dzień dobry? – usłyszałam za sobą zachrypnięty głos przyjaciela.
Jego ton nieco mnie zdezorientował i w sumie powód poznałam już sekundę później, gdy odwróciłam się w stronę wnętrza pokoju. Harry stał na środku pokoju, przyglądając mi się z podniesionymi brwiami i założonymi na piersi rękoma. Oblałam się szkarłatnym rumieńcem, zdając sobie sprawę z tego, że chłopak ma na sobie tylko i wyłącznie bokserki, a ja zdecydowanie nie powinnam go w tym momencie oglądać. Mimo to mój wzrok przeniósł się z jego nieco zaskoczonych, zielonych oczu niżej, na umięśnioną klatkę piersiową, pokrytą licznymi tatuażami, o których istnieniu nawet nie miałam pojęcia. Niżej nie odważyłam się spojrzeć.
Odchrząknęłam z zażenowaniem, odwracając się do chłopaka tyłem i odgarniając z twarzy włosy, które bezwiednie opadły na moje czoło.
- Przepraszam – wydusiłam, ciesząc się, że nie widzi, jak rumienię się jeszcze bardziej.
- Nie czuję się urażony – zachichotał. – Możesz się odwrócić, nie przeszkadza mi to.
Ale mi przeszkadza. Okej, bądźmy szczerzy, nie byłabym w stanie odwrócić się wtedy i jak gdyby nigdy nic usiąść na łóżku i patrzeć, jak przechadza się praktycznie nagi po pokoju. Po prostu nie. Po pierwsze, najzwyczajniej w świecie nie byłam do tego przyzwyczajona i obserwowanie go w takiej sytuacji nie przyszłoby mi ot tak. Po drugie, był moim przyjacielem, więc zapewne nie powinnam odczuwać tego cholernego dyskomfortu i wszechogarniającego mnie gorąca, kiedy patrzyłam na jego ciało. A skoro byłam chociaż na tyle uczciwa, że mogłam do tego uczucia się przyznać, to nie zamierzałam sobie tego wszystkiego jeszcze bardziej utrudniać.
- Po prostu przyjdź do mnie, kiedy się ogarniesz – mruknęłam, kilkoma krokami pokonując dystans dzielący mnie od wyjścia.
Moja ręka już spoczywała na klamce, gdy poczułam, jak jego palce zaciskają się na moim nadgarstku, uniemożliwiając mi opuszczenie pokoju. Moje policzki po raz kolejny zapłonęły – o ile rumieniec w ciągu tego czasu w ogóle z nich zniknął – a chłopak pociągnął mnie w swoją stronę, odwracając mnie do siebie przodem. I w tej oto sposób zmuszona byłam do zmierzenia się z tym, z czym mierzyć się naprawdę nie chciałam. Z tym, jak gorąco Styles wyglądał bez ubrań.
- Powiedziałem, że mi to nie przeszkadza – zamruczał z rozbawieniem, przenosząc dłonie na moje biodra. – Nie musisz wychodzić. Nie chcę, żebyś wychodziła.
Czułam, jak bicie mojego biednego serca gwałtownie przyspiesza, a powietrze wokół mnie gęstnieje. Podniosłam wzrok na jedyne punkty, które w tym momencie wydawały mi się bezpieczne – na oczy Harry’ego. Widziałam dokładnie tańczące w nich iskierki radości i mogłabym przysiąc, że z każdą sekundą tonęło się w nich coraz bardziej. Chłopak uśmiechnął się do mnie łobuzersko, uwydatniając tym samym te cholernie urocze dołeczki w policzkach. Odwzajemniłam jego gest, chociaż w moim wykonaniu musiało to wyglądać mało przekonująco, bo tak naprawdę było mi strasznie gorąco i czułam, że jeśli za chwilę nie usiądę, to będzie ze mną nieciekawie.
- Myślę, że mimo wszystko powinnam dać ci możliwość ubrania się – powiedziałam, ledwo opanowując przy tym drżenie głosu, ale jakby na zaprzeczenie moich słów ucisk jego palców na moim ciele się wzmocnił.
- A ja myślę, że jeśli teraz wyjdziesz, to z zupełnie innej przyczyny – wyszeptał z ustami przy moim lewym uchu.
Czułam jego ciepły oddech na swojej skórze i byłam bliska opuszczenia jego pokoju bez jakichkolwiek wyjaśnień. Przez moje plecy przebiegł przyjemny dreszcz, którego tak naprawdę nie chciałam czuć. Nie chciałam czuć też swojego przyspieszonego tętna, płytkiego oddechu i szumu w głowie, wywołanego przez zbyt szybkie pompowanie krwi.
- Nie odczuwam żadnego dyskomfortu, wyglądając tak, jak wyglądam teraz, więc ty też go nie odczuwaj i po prostu zostań – dokończył, a ja naprawdę nie potrafiłam wydusić z siebie słowa, więc po prostu skinęłam głową. – Grzeczna dziewczynka.
Dotyk jego palców zniknął, a on sam przeszedł przez pokój z rozbawionym uśmiechem, kierując się w stronę szafek, co naprawdę było dla mnie ulgą. Powoli wybudzając się ze stanu odrętwienia, usadowiłam się po turecku na łóżku, usilnie starając się nie patrzeć w jego stronę, ale… nie, nie potrafiłam. Chłopak stał oparty o otwarte drzwi szafy i ruch ten został idealnie uwidoczniony w wyglądzie mięśni jego w cholerę idealnych pleców. Mogłam mówić, że ten widok wcale mnie nie rusza, ale ciało Harry’ego naprawdę było perfekcyjne w każdym calu. Przez ten charakterystyczny nieład na głowie, przez napinające się przy każdym ruchu mięśnie jego ramion, wcięcie w talii, dwa wgłębienia u dołu pleców…
- To, że na ciebie nie patrzę, nie oznacza, że nie czuję twojego spojrzenia – zaśmiał się, wyciągając z szafy krótkie spodnie i wciągając je na siebie.
…idealne pośladki…
Oblałam się rumieńcem, natychmiast odwracając wzrok. Przełknęłam ślinę, biorąc głęboki wdech, który miał nieco otrzeźwić mój umysł, ale w praktyce w niczym mi nie pomógł. Ta sama mieszanina myśli, ten sam mętlik i te same wyrzuty sumienia, bo nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
- Co zamierzamy dziś robić? – spytałam w końcu, usiłując zmienić w jakikolwiek sposób temat.
- Po tym, jak gapiłaś się na mój tyłek, mogłem sądzić, że masz już jakieś plany na dziś – zachichotał, odwracając się do mnie przodem wciąż bez koszulki.
Wzięłam do ręki pierwszą z brzegu poduszkę i używając przy tym całej drzemiącej we mnie siły, rzuciłam ją przed siebie z zamiarem trafienia w Stylesa, ale chłopak zręcznie uniknął zbliżającego się do niego pocisku, zaszczycając mnie swoim dźwięcznym śmiechem. Nie zamierzałam w żaden sposób komentować jego słów, zresztą, on chyba nawet tego ode mnie nie wymagał.

***

- Proponuję wykwintne kanapki z szynką, sałatą i pomidorem na dobry początek dnia – powiedział nonszalancko, wywołując u mnie cichy śmiech i tym samym dobry humor już od rana.
Siedzieliśmy właśnie w restauracji na dolnym pokładzie, zastanawiając się usilnie, co powinniśmy zamówić, by kompletnie nie przepuścić pieniędzy, które przy sobie mieliśmy. Może to nawet i lepiej, że musieliśmy się pilnować. Przynajmniej nie musiałam martwić się o to, ze zbyt szybko przyjdzie mi przyzwyczajenie się do wszystkich pyszności, jakie tu podawano.
- Jestem za – odparłam, a Harry posłał mi tylko ciepły uśmiech i odszedł w stronę miejsca, gdzie można było złożyć zamówienie.
Rozejrzałam się dookoła, podziwiając wszystkie detale wystroju tego miejsca. Restauracja prezentowała się naprawdę niecodziennie, królowały tu kremowe barwy w połączeniu z granatem i całość bezsprzecznie robiła wrażenie na każdym, kto tutaj zajrzał. W porównaniu z chociażby wyglądem tego pomieszczenia, nasze kanapki wydawały się dość banalne.
Stylesowi nie zajęło zbyt dużo czasu, by zająć z powrotem swoje miejsce, marudząc coś na temat kretynów, którzy wpychają się do kolejki i tego, jak kompletnie bez kultury zostali wychowani. Stłumiłam śmiech, chociaż jego naburmuszona mina obrażonego przedszkolaka dosłownie mnie rozbrajała.
Chwilę później otrzymaliśmy swoje zamówienie, a kelner postawił przede mną wysoką szklankę, po brzegi wypełnioną kolorowym płynem z kilkoma kostkami lodu w środku. Spojrzałam pytająco na Harry’ego, chcąc wyczytać z jego oczu, czy to on postanowił zrobić mi miłą niespodziankę, ale chłopak wydawał się być zaskoczony takim obrotem sytuacji.
- Nie zamawiałem drinka – powiedział niecierpliwie.
- Drink jest na koszt pana, który siedzi przy drzwiach – wyjaśnił kelner i najwyraźniej nie chcąc kontynuować tej rozmowy, obrócił się na pięcie, zostawiając nas samych.
Odwróciłam głowę, szukając wzrokiem mężczyzny, o którym była mowa, a kiedy w końcu go dojrzałam, poczułam w jednej chwili dwie kompletnie różne rzeczy. Pierwszą były rumieńce wypływające na moją twarz w momencie, gdy moje spojrzenie napotkało przeszywające mnie na wskroś czekoladowe tęczówki. Wiedziałam, że te oczy będą hipnotyzować mnie już do końca mojego pobytu na tym statku. Chłopak zmrużył je figlarnie, uśmiechając się przy tym z rozbawieniem, które zapewne towarzyszyło mu codziennie i podniósł do ust papierosa. Nie obchodziło go najwyraźniej, że w tym pomieszczeniu palenie jest zabronione, nikt go zresztą nie śmiał upomnieć. Drugą natomiast były mdłości, bo w mojej głowie w ułamku sekundy pojawiło się wspomnienie wydarzeń z wczorajszego wieczoru. I właśnie ten drugi impuls sprawił, że ostentacyjnie odsunęłam od siebie wysoką szklankę, niemal wylewając przy tym jej zawartość.
- Kim jest ten facet? – usłyszałam głos Harry’ego, który nie spuszczał wzroku z siedzącego pod drzwiami Zayna.
Spojrzałam w jego zielone oczy, które obserwowały teraz uważnie każdy gest siedzącego po drugiej stronie sali chłopaka. Wyraz jego twarzy mówił mi, że miałam rację – Harry nie mógłby polubić Zayna, to było po prostu niemożliwe. I to był chyba kolejny powód, dla którego nie zamierzałam kontynuować znajomości z nim.
- Nie wiem – skłamałam szybko, modląc się jednocześnie, by nie pytał o nic więcej.
Cóż, moje nadzieje były złudne.
- Nie wiesz? Gość zamówił dla ciebie drinka, uśmiecha się do ciebie z drugiego końca sali, a ty nie masz pojęcia, kim on jest?
Styles chyba nie do końca kupił to, co właśnie powiedziałam i wcale mu się nie dziwiłam. Nie byłam nawet pewna, czy sama bym sobie uwierzyła, zważając na okoliczności. Nie chciałam go też zwodzić, bo w sumie nie miałam ku temu powodu. Może nie będzie zadowolony, kiedy dowie się, że faktycznie znam tego ciemnowłosego chłopaka, ale przecież był mi całkowicie obojętny, prawda?
- To znaczy… - zaczęłam, zastanawiając się, jak powinnam z tej sytuacji wybrnąć. – Poznałam go wczoraj, ma na imię Zayn. Niczego więcej o nim nie wiem. I nie chcę wiedzieć – dodałam szybko, widząc, jak twarz Harry’ego tężeje.
Chłopak spojrzał na mnie powątpiewająco i odchrząknął. Odniosłam wrażenie, że nie zapyta już o nic więcej, może na część pytań, które miał w głowie, nie chciał znać odpowiedzi. Może ja też nie chciałam.
- Nieważne – mruknął, nie patrząc na mnie.

***
Przechadzałam się po górnym pokładzie, bawiąc się niecierpliwie komórką. Od kilkunastu minut czekałam na telefon od rodziców, którzy mieli zadzwonić do mnie o dziewiętnastej, tak się umówiliśmy. Możliwe, że coś im wypadło albo po prostu zapomnieli, ale i tak denerwowałam się, że mają jakiś problem, a mnie tam z nimi nie ma. To powoli zaczynało przypominać obsesję, więc chyba nadeszła pora, bym przestała aż tak się zamartwiać, przynamniej tak utrzymywał Harry.
Dzisiejszy dzień był pod wieloma aspektami podobny do wczorajszego – cały spędzony na obijaniu się i korzystaniu z czasu spędzanego na morzu. Do południa humor mojego przyjaciela pozostawiał wiele do życzenia i doskonale wiedziałam, dlaczego tak jest, ale z czasem jego irytacja zaczęła przechodzić i kilka godzin później wrócił mój stary, roześmiany Harry.
Westchnęłam ze zmęczeniem, wpatrując się w zachodzące słońce, które niemal ukryło się już za horyzontem. Lubiłam chwile takie jak ta, kiedy nie miałam kompletnie żadnych obowiązków i jedyne, o czym musiałam pamiętać, to jedzenie i spanie.
- Spytałbym, jak smakował ci drink, ale nawet go nie spróbowałaś – usłyszałam zza pleców głęboki głos kogoś, kogo naprawdę nie chciałam w tym momencie spotkać. – Nie mogę powiedzieć, że nie jest mi przykro. To nie było miłe z twojej strony.
Odwróciłam się gwałtownie, czując, że zaraz powiem coś, na co zbierało mi się już od kilkunastu godzin. Oczekiwałam tej jego wyuczonej pozy, nie zdradzającego niczego poza pewnością siebie cynicznego czy może rozbawionego uśmiechu i przygryzania wargi – wszystkiego tego, co miałam okazję zobaczyć  poprzedniego dnia. Chłopak stał przede mną jednak z rękoma wciśniętymi w kieszenie czarnych spodni i przyglądał mi się z nieodgadnionym wyrazem twarzy, który nieco zbił mnie z tropu i zniechęcił do wszczynania kłótni.
- Ty nie jesteś miły dla mnie, ja nie jestem dla ciebie – mruknęłam. – Nie widzę tu żadnych nieporozumień.
Chłopak uniósł brwi, wyglądając przy tym na nieco zdziwionego.
- Ja nie jestem dla ciebie miły? – z jego głosu ciężko było cokolwiek wywnioskować. –  Właśnie dajesz mi do zrozumienia, że nie zauważasz moich starań.
- Może są wyjątkowo marne – zauważyłam, na co chłopak zaśmiał się cicho.
- Mogę być bardziej bezpośredni, jeśli chcesz.
Chłopak zbliżył się do mnie powoli, zmniejszając dzielącą nas odległość i zanim zdążyłam zorientować się, co zamierza zrobić, wyciągnął w moją stronę rękę, zamykając w niej moją chłodną dłoń. Kąciki jego ust uniosły się ku górze, a oczy wpatrywały się w moje z całą swoją intensywnością, z którą nie potrafiłam walczyć. Tym razem jednak zamierzałam chociaż spróbować.
Pokonałam ostatnie dzielące nas centymetry, napierając na jego ciało i wspięłam się na palce, opierając wolną dłoń na jego klatce piersiowej. Mocny zapach perfum na moment mnie zdekoncentrował i bicie mojego serca nieco przyspieszyło. Chłopak zagryzł wargę, oddychając przy tym nieco szybciej niż uznałabym za normalne. Poczułam, jak jego dłoń wsuwa się pod moją bluzę, układając się u dołu moich pleców, kiedy zbliżyłam usta do jego ucha.
- Twój urok osobisty kompletnie na mnie nie działa – powiedziałam cichutko, po czym jak gdyby nigdy nic odsunęłam się akurat, gdy zadzwonił mój telefon.
Zayn spojrzał na mnie z zaskoczeniem, otwierając przy tym usta, ale nawet nie próbował mnie powstrzymać, kiedy odchodziłam w stronę schodów prowadzących na dolny pokład.



Na początku dziękuję wszystkim, którzy skomentowali poprzednią część, jestem wam baardzo wdzieczna, bo każdy wasz komentarz motywuje mnie do pisania i do tego, bym nadal tworzyła na tym blogu :) Nie jestem pewna, kiedy pojawi się kolejna część, bo nie widzę zbyt dużego zainteresowania tym imaginem, ale wiem też, że są osoby, które na trójkę będą czekać, więc z myślą o nich postaram sie zrobić to w miarę możliwości szybko. 
Mam już pomysł na coś kolejnego, bohaterami byliby Louis i Nialler lub sam Niall, zobaczymy jak się wszystko rozwinie - może się za to zabiorę, a może nie. Tyle ode mnie, z góry dziękuję, jeśli pofatygujecie się, by zostawić po sobie jakikolwiek dowód na to, że przeczytaliście tę część.
PS. Harry czy Zayn? :) Jak wyglądałby wasz wybór?
~W

99 komentarzy:

  1. Boski *_* Ja osobiście uważam że Zayn bardziej by do niej pasował <3 + Podoba mi się pomysł na następne opowiadanie z Louis'em i Nialler'em /Jula

    OdpowiedzUsuń
  2. zajebisty *_*

    +
    zapraszam do mnie :) http://niall-horan-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Haaarry ! ale niech dojdzie do czegos z Zayn'em tez :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Harry! Zdecydowanie ;) Ale Zayn też mnie kusi, agh..
    Dodawaj szybko next! x

    OdpowiedzUsuń
  5. No myśle, że Zayn.. ale żeby Harry się nie obraził xD
    SUPER! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecudny oryginalny imagin, więcej takich jesteś genialna
    Zdecydowanie Harry :)

    OdpowiedzUsuń
  7. HARRY zdecydowanie jejku śliczny nie mogę się doczekać następnego życzę weny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem za Harrym + czekam na next <3333

    OdpowiedzUsuń
  9. Weroniko moja droga. Po raz kolejny pragnę Cię uświadomić, że to, co robisz z moimi emocjami, sercem, krwią, drżeniem rąk i reszty organizmu, powinno być zdecydowanie zabronione. Poza tym, mój e-mail ( mis.o.malym.rozumku.to.nie@gmail.com ), który już dobrze znasz, czeka na rekompensatę moich utrat na zdrowiu w postaci przesłania mi tego oto narzędzia tortur, haha. Nie wiem, ile części przewidujesz, ale jeżeli każda kolejna będzie lepsza od poprzedniej, tak jak do tej pory, to... umrę na zawał, gwarantuję Ci to.

    Kocham i czekam na więcej.


    Nawet nie pytaj, kto. Odpowiedzią jest zawsze LouLiHaZaNiall. Jasneeee? xx

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne ! Piękne ! Boskie ! kocham <3 Zayn ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta część jest qxrdfvtygbhunij *.* Masz talent! Osobiście wolałabym Harry'ego :) Życzę ci duuuuuużo wenki!
    PS Każda dziewczyna z tego ma duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuży talent!

    OdpowiedzUsuń
  12. Supeer <33 Kocham Twoje prace.. Zdecydowanie Harry ;3

    OdpowiedzUsuń
  13. zdecydowanie Zayn, Harry to przyjaciel :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie Harrryyyyyyyy!!!! Czekam na następną cześć :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny! Nie mogłam się oderwać. <3 Chcę już kolejną część *o* ps. Osobiście wybrałabym Hazzę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. To jest jeden z najlepszych jakich czytam , i czekam na kontynuacje

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowny nie mam pojęcia kogo by miała wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Super imagin
    Proszę kontynuuj go, jest wspaniały..
    Hmm a co do wyboru, wybrałabym Harry'ego

    OdpowiedzUsuń
  19. Zajebisty imagin i szczerze mówiąc sama nie wiem kogo bym wybrała.... trudny wybór chociaż wydaje mi się że chyba Harry'ego XD
    Czekam na następną część ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. GENIALNY imagin :D. Czekam na następną część. Osobiście wybrałabym Zayna i to jemu kibicuję.. Ach, ta moja słabość do bad boyów xD

    OdpowiedzUsuń
  21. Super . Czekan na następną czesc . <3 zayn <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Pociąga mnie Zayn, ale jak nie to Harry i niech może się pobiją o cb. Albo Zayn cie wykorzysta, czy zgwałci. I Harry ci wtedy nie pomoże, bo się obraził czy coś tego typu. Super jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Moj wybor to Zayni <33 :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam nadzieje, że to nie będzie coś w stylu Titanica...Wiesz...w sprawie "Harry VS Zayn" nie mam zdania... Za to pamiętam jak jedna z adminek na waszym blogu napisałam imagina z 2 rożnymi zakończeniami... Jedni czytali szczęśliwe zakończenie z niallem, a niektórzy zakończenie z 2. bohaterem opowiadania Chrisem. Dzięki temu nie było sporów o to z kim ma być główna bohaterka :) To tylko moja podpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ckw fabuła =)
    kiedy nast część.?

    OdpowiedzUsuń
  26. omg byłabym strasznie zaintrygowana Zaynem, a Harry to przyjaciel, nie ładnie tak niszczyć przyjaźń, a widać, ze coś się rodzi, (jak poprzednio napisałam, że wrzucając ziarnko miłości do donicy przyjaźni, teraz dosypałaś jeszcze szczyptę pożądania, i ja tu umieram, halo!!), wiec jeśli byłabym na jej miejscu czekałabym na rozwój wydarzeń. Matko tak cudownie piszesz, czekałam na tą część, znowu jestem oszołomiona, i nie wiem co ze sobą zrobić bo chce więcej, ten imagin jest obłędny!!
    Jesteś genialna, lots of love Xx
    P.S. Nawet nie pisz, ze nie podpadł do gustu, im po prostu się nie chce komentować i tak to wygląda, eh... Czekam na kolejną część, trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja należę do tych osób, które czekają na trzecią część! Haha :D I gdybym miała wybór, to bym wybrała Zayna *-* A imagin jest cudowy! I MEGA interesujący! <3 *___*

    Czekam na NN ;* Weenyyy <3333333

    OdpowiedzUsuń
  28. o matko ale SUPER!!!!!!!
    aaaaaa co dalej co dalej co dalej???!!!
    :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Kocham ten imagin, dziękuje ci bardzo za niego że tak szybko go napisałaś czekam z niecierpliwością na kolejną część oby jak najszybciej. Zayn <3

    OdpowiedzUsuń
  30. OMG :*
    Super ;*
    Cudo :*

    Hazza to tylko przyjaciel (czytaj SEXI przyjaciel xD ) a przyjaźni nie wolno niszczyć , więc Harry musi znaleść sobie kogoś innego xD
    Zayn jest pociągający , wkurzający i seksowny :D Jest poznanym chłopakiem (kumplem?) więc nie ma czego niszczyć ;P
    Wybrałabym Zayna ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym rozdziale uważam, że Harry coś do niej czuje już od dawna. Tak jak powiedział Zayn " Jedna ze stron zawsze bardziej się angażuję" NIE CHCE ŻEBY SKRZYWDZIŁA HARREGO!! <3

      Usuń
  31. O. Mój. Boże! *,* To jest zayebiste!!! *O* Już się nie mogę doczekać kolejnej części! *,* A tak btw to jakbym wybierała, to byłby to Malik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak coś to ja jestem kol tej dziewczyny z tego konta :D Mamy tak jakby na spółę, więc się nie dziw, że na górze jest już kom z tego konta :*

      Usuń
  32. Jeej kocham too!! ;) Jesli chodzi o mnie to oczywiscie ze Hazza !! ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Imagin jest w uj zajebisty *-* Wybacz za słownictwo, ale ja już tak mam, kiedy nie wiem co powiedzieć :D A wybór jest oczywisty: Zayn <3 Harry to przyjaciel, a nie chłopak!! :P

    OdpowiedzUsuń
  34. I'm dead *_____* I proszę, wybierz Malika! Chcę, abyś udowodniła wszystkim, że przyjaźń męsko damska istnieje! To jest cholernie ważne :c Dlatego Styles nie może zostać chłopakiem. Przyjacielem. I nikim więcej. Dlatego mój kandydat na chłopaka to Zayn c:

    OdpowiedzUsuń
  35. O mój jeżu... świetny imagin. Ten ostatni fragment jak Zayn do niej podszedł i mu odpowiedziała że na nią nie działa był po prostu napisany perfekcyjnie. Kooocham to<3 a co do twojego pytania, z którym powinna być... trudne pytanie, ale chyba z Zaynem :-) pisz jak najszybciej następną część:-) ~Nika~

    OdpowiedzUsuń
  36. Odpowiedzi
    1. A harry niech sobię znajdzie jakąś dziewczyne na statku ;)

      Usuń
  37. Dziewczyno jest zajebisty, po prostu brak mi słów. Osobiście wybrałabym harrego

    OdpowiedzUsuń
  38. dla mnie Harry :) imagin boski :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jak dla mnie Harry, a ta część świetna ;*

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej, hej xd WYBACZ, ŻE Z ANONIMA, ale zapomniałam hasła do konta D: I tak trochę dupnie xd Powiem tak: imagin jest jak zwykle genialny i po prostu brak mi słów- z resztą jak zawsze kiedy czytam twoje prace <3 A więc powiadasz, iż to nie jest interesujące .. Dziewczyno, czy Ty siebie w ogóle słyszysz?! Jak możesz tak mówić?! Przecież ta fabuła jest fantastyczna, styl pisania jeszcze lepszy, a wszystko razem wzięte jest po prostu IDEALNE! <3 Mam nadzieję, że będzie tutaj dużo komentarzy, ponieważ chcę, abyś zobaczyła, że to jest boskie i że każdego to zainteresowało! <3 A tak btw to bym wybrała Malika :) Przecież Harry to tylko przyjaciel i niech tak zostanie! Tutaj związek z Zaynem będzie zarąbisty, hahaha xDD Czekam z niecierpliwością na trzecią (i mam nadzieję NIE ostatnią) część! <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Czekam na dalszą część :3 Już się nie mogę doczekać :3

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny imagin! Wybrałabym Malika :D

    OdpowiedzUsuń
  43. HARRY HAZZA HAZZ HAZIĄTKO MOJE !!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale mogłaby się przynajmniej pocałować z Harry`m, a później być z Zayn`em.
    Wolę jednak Hazzę, choć widzę, że Malik przewyższa :`)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jak ty możesz mówić, że to jest nudne? D: To jest naprawdę coś wspaniałego :') Ta fabuła jest po prostu cudowna! I jeszcze gdyby to Zayn był chłopakiem to by było idealnie :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Swietny! Genialny! Nawet nie wiesz ilu osobom ten imagin przypadl do gustu wliczajac oczywiscie mnie! Czekam z niecierpliwoscia na nastepnh! : '*

    OdpowiedzUsuń
  47. jejuuu *-* zajebisty !! :*
    kocham twoje imaginy <3
    przepraszam że z anonima zapomniałam hasła ;3 debil ze mnie XD
    chciala bym jakąś scene erotyczną XD .. :** hyhy ;D
    ps. mam nadzieje ze wybierze hazze :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Mimo wszystko niech będzie z Harrym, bo Zayn jest za pewny siebie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam nadzieję że będzie z Zayn'em :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie ma nic lepszego niż wejście na Waszego bloga i ujrzenie kolejnej części imagina, który zachwycił mnie już od pierwszych słów. To jest fenomenalne, Ty jesteś fenomenalna, ten blog jest fenomenalny i wszystko co wyjdzie spod Twoich rąk było, jest i będzie FENOMENALNE. Ty i dziewczyny, które współtworzą ten blog macie ogromny talent i Ci, którzy nie chcą komentować prac, które każda z Was publikuje, to za przeproszeniem banda kretynów. Wiem jak to jest, bo na moim blogu też nie chcą komentować. Ludzie, co z Wami? SKORO MACIE TYLE SIŁY, BY PRZECZYTAĆ KILKA SET SŁÓW, TO CO WAM SZKODZI NAPISAĆ POD NIMI NAWET JEDNO GŁUPIE "ŚWIETNIE"??!!!

    Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale targają mną emocje :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Jejciu przeciez ten imagin jest cudowny :D moim zdaniem raczej powinna byc z Harrym. No przeciez jak ona zareagowala widzac go tylko w bokserkach ... :3 Zayn jest moim zdaniem ..zbyt pewny siebie I malo go laczy ze ?mna, glowna bohaterka ? No nie wiem, wkazdym razie postapisz tak jak uwazasz :D czekam na nexta :*
    Julka

    OdpowiedzUsuń
  52. Boski!! Boski!! I jeszcze raz: BOSKI!!!!!! Kocham Waszegi bloga i wszystkie Wasze imaginy <33333333 Dawaj jak najszybciej nexta bo nie przeżyję...!!
    Ah... No i fajnie by było gdyby to Hazz został moim chłopakiem, ale z Zayn'em mogłabym się np. raz pocałować czy coś... ;)
    Masz talen na maxa !!!!

    OdpowiedzUsuń
  53. To jest swietne! Nie wiem kogo bym wybrala to za trudna decyzja ;P czekam z niecierpliwoscia na nexta ;)

    ~ C.

    OdpowiedzUsuń
  54. Czekam na cześć 3. Ten imagin jest super. :D Hmm... i niech bohaterka będzie ostatecznie z Harrym ale bliższą znajomością z Zayn'em nie pogardzę :) I czekam na coś z Niall'em i Louis'em :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Pisz dalej, czekam na trojeczke :D
    Ja bym wybrała... Zayn'a... Albo Harry'ego...albo jednak... Nieeewiem, hahaha, :D Harry wydaje sie zakochany a Zayn poprostu nakręcony ale zobaczymy na rozwój wydarzeń, jestem strasznie ciekawa następnego rozdziału :)
    Pozdrawiam :) ~jolka

    OdpowiedzUsuń
  56. Czekam na 3! Zajebisty imagin! Co do wyboru: dla mnie jest jeszcze za wcześnie by wybrać któregoś z nich... Muszę jeszcze lepiej poznać bohaterów...

    OdpowiedzUsuń
  57. HARRY HARRY HARRY!!!!!!! ONI MUSZA BYC RAZEM <3

    OdpowiedzUsuń
  58. KOCHAM KOCHAM KOCHAM TO JEST ŚWIETNE ZAPRASZAM NA BLOGA http://needyouangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Prolog (zapowiedź?) mnie zaciekawił, nie mogłam się doczekać, aż opublikujesz pierwszą część. A po przeczytaniu jej stwierdziłam, że w przyszłości zbankrutuję, kupując książki Twoje (i reszty współprowadzących), druga jest... ranyranyrany niesamowita! Jak można tak dobrze pisać?! Uwielbiam charakterne bohaterki, więc końcówka mnie rozwaliła. Ale mimo, że cieszę się ze 'zgaszonego' Zayn' a, moim zdaniem powinna wybrać właśnie tego. No cóż, nie mogę się oprzeć tym 'bad boy' om' ;-) Oby kolejna część była tak genialna, jak ta (bo lepiej się nie da).
    -Thorpe

    OdpowiedzUsuń
  60. Ten - świetny!!!! Mam pytanko... czy będzie 2 część z Liaśkiem????
    Ale imagin <3333

    OdpowiedzUsuń
  61. CUDO jestem strasznie ciekawa co będzie dalej :D jestes genialna

    OdpowiedzUsuń
  62. Zaaaaayn!!! Zdecydowanie <3 Świetny imagin, pisz go tak, żeby było dużo części :) /Rebelle

    OdpowiedzUsuń
  63. Zawsze wolałam bezczelnych, seksownych chamów, więc... Zayn <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Amazing!Czekam na nastepne losy ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Hmm ostatnio bardzo preferuję Zayna:) Kocham ten imagin z resztą jak wszystkie wasze imaginy:)

    zapraszam do siebie - dopiero zaczynam :)
    http://imaginy-midnight-memories.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Ten imagin jest:
    - fantastyczny,
    - fenomenalny,
    - cudowny,
    - idealny,
    - zajebisty,
    - świetny,
    - wspaniały,
    - fajny,
    - doskonały,
    - genialny,
    - rewelacyjny,
    - mistrzowski
    - wyjątkowy,
    - znakomity,
    - boski,
    - niesamowity
    - perfekcyjny.
    SKOŃCZYŁY MI SIĘ PRZYMIOTNIKI D: One i tak nie opisują tego jakie to jest cudowne <33 Ta fabuła jest po prostu oszałamiająca! <3 O! Mam nowy przymiotnik! Oszałamiający <33 I według mnie Zayn się bardziej nadaje do roli chłopaka :D Styles to przyjaciel i powinno tak zostać! :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Szczerze to nie wiem, Harry jest boski ale ten niegrzeczny Zayn... ;D Czekam na dalsze części :)
    Nikita

    OdpowiedzUsuń
  68. Ok, muszę skomentować mimo, że czytam na telefonie i pisze mi się źle (każdy czytałam na tel ale to nie ważne). Ten imagin bardzo mi się podoba, a gula mi już skakała gdy myślałam, że go pocałuje. Zazwyczaj nie chcę by zawsze wybierała Harrego, ale teraz nie przeżyje jak tak nie będzie:( liczę, że szybko dodasz next, bo się niecierpliwie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, ja też nie przeżyję jak nie będzie z Harrym. :(

      Usuń
  69. Jak ja kocham to opowiadanie, jest absolutnie genialne. Chyba już to pisałam, ale cóż, napiszę jeszcze raz - Chociaż normalnie nie potrafiłabym wybrać między Harrym a Zaynem to w tutaj wybrałabym zdecydowanie Harrego! Kocham i pozdrawiam. :) xx

    OdpowiedzUsuń
  70. HARRY HARRY I JESZCZE RAZ HARRY!! <3

    OdpowiedzUsuń
  71. Boże, ten imagin jest cudowny! :D Zayn jako bad boy jest po prostu świetny :* Muszę przyznać, iż mam słabość do bad boy 'ów dlatego wybrałabym Malika, haha ;* W tym imaginie to po prostu nie widzę Styles'a w roli chłopaka xD Czekam na kolejną część, kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  72. Proszę niech będzie Harry... Tylko on pasuję mi na chłopaka. Proszę, proszę, proszę. :) xx

    @HeShouldBeHere

    OdpowiedzUsuń
  73. OMFG *____________________* ZAJEBISTY :3 JA WYBIERAM MALIKA <3333

    OdpowiedzUsuń
  74. Fajne :3 czekamy na next kiedy bedzie ? C:

    OdpowiedzUsuń
  75. Sueper! Ale szkoda mi Zayn'a, a gdyby wybrała Zayn'a to szkoda mi Harr'ego :c

    OdpowiedzUsuń
  76. hej jeśli to czytacie to wiedzcie że nominowałam was do Liebster Award ♥
    info tu :
    http://niall-prezydent-my-imagin.blogspot.com/2013/12/liebster-blog-award_3.html

    OdpowiedzUsuń
  77. Imagin wspaniały i ja jestem za Harrym no i czekam uparciena 3.
    PS. Świetnie piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  78. Imagin wspaniały i ja jestem za Harrym no i czekam uparciena 3.
    PS. Świetnie piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  79. Świetnie to wykombinowła z Zaynem. Końcówka najlepsza.
    Chciaąłbym, zeby była z Harrym
    @JustinePayne81

    OdpowiedzUsuń
  80. Genialne ;))) nie wiem czy to ma znaczenie ale nie jestem directioner a i tak mi sie podoba :) ja bym obstawala przy Zaynie. Mam słabosc do takich jak on xd

    OdpowiedzUsuń
  81. Imagin świetny! Wybacz, że dopiero teraz komentuję ;x Ale powiem jedno: Zayn xDDDDDD
    @Nessi_PL

    OdpowiedzUsuń
  82. Jeju.. *.* Dlaczego akurat w takim momencie?! Aaaaaaaaaa!! Nie mogę sie doczekać kolejnej części!! <3<3

    OdpowiedzUsuń
  83. Moje serce, poszukujące słodkiego chłopaka zdecydowania odradza mi Zayna. Uwielbiam słodkiego Harrego, także obstawiam Loczka <3

    ps.Nawet nie wiesz jak bardzo mnie ranisz, kidy twierdzisz, że mało osób czyta ten imagin.... :*

    OdpowiedzUsuń
  84. aaaaa, powróciła Weronika i jej genialne wieloczęściowe imaginy! Po genialnym Lou, Zaynie i Niallu nadchodzi czas na ZAyn&Harry w jednym.
    TO jest ŚWIETNE, Harry jest wspaniałym przyjacielem i widać, że coś czuje do głównej bohaterki. A Zayn jak to Zayn bad boy, uwodzicielski i tajemniczy, ale mimo wszystko wybrałabym Hazzę.
    Zobacz, ile jest komentarzy, prawie 100, wszyscy to czytają i są mega zainteresowani dalszym rozwojem wydarzeń ;)
    Kiedy możemy się spodziewać trójki?Czekam z niecierpliwością! :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, skarbie, cieszę się, że imagin przypadł Ci do gustu ♥
      Widzę całą masę komentarzy i naprawdę nie wyobrażacie sobie, jak bardzo mnie to cieszy! A co do trójki, to jest już w 2/3 napisana, wymaga tylko dokończenia, postaram się zrobić to jutro, bo dziś mam masę nauki ;c

      Usuń
  85. Bardzo fajny :*



    Asia ho

    OdpowiedzUsuń
  86. TO było świetne! Daj kolejną część! Podoba mi się pomysł z Louisem i Nialerem... To jest świetne...
    ~Julie x

    OdpowiedzUsuń
  87. To jest genialne nie wiem jak wytrzymam czekanie na nexta !!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  88. Genialne... Zapraszam do mnie, dopiero wczoraj zaczęłam pisac więc wiele na tym blogu nie ma ale bardzo liczy sie dla mnie twoje zdanie... oto link: http://welcome-to-polish.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K