piątek, 6 grudnia 2013

#159 Harry&Zayn (część 3)




Kiedy obudziłam się rano, czułam na sobie czyjeś intensywne spojrzenie i chyba właśnie dlatego wolałam nie otwierać oczu. Ktokolwiek to był, musiałam być naprawdę śpiąca czy wręcz nieprzytomna, by nie zareagować. Harry miał wczoraj rację – nawet, jeśli nie przyłapało się kogoś na patrzeniu na nas, można było z łatwością jego spojrzenie wyczuć. Podciągnęłam z cichym westchnieniem kołdrę aż po szyję, w głębi duszy mając nadzieję, że po prostu mi się wydaje. Zresztą, dlaczego miałoby by inaczej?
I właśnie wtedy poczułam czyiś ciepły dotyk na swojej skórze, co w ułamku sekundy oddaliło ode mnie wszelką chęć ponownego zaśnięcia. Moje powieki podniosły się momentalnie, a zaspany wzrok natrafił na postać, kucającą tuż przy moim łóżku. I o ile jeszcze chwilę temu czułam się całkowicie bezpieczna pod grubą warstwą pierzyny, teraz całe to poczucie w ułamku sekundy bezpowrotnie wyparowało.
- Co ty tu do cholery robisz? – wydusiłam, siadając gwałtownie na łóżku.
Zayn uśmiechnął się czarująco, dosłownie mnie przy tym obezwładniając i wyciągnął w moją stronę dłoń, delikatnie zakładając zabłąkany kosmyk włosów za moje ucho – dokładnie tak, jak zrobił to pierwszego dnia naszej podróży. Place jego dłoni niespiesznie dotykały kolejnych centymetrów mojej twarzy od zagłębienia pod lewym uchem, przez rozgrzany policzek, linię żuchwy, aż w końcu zatrzymały się na mojej brodzie, lekko ją podtrzymując. Jego wzrok powoli przeniósł się z moich zaskoczonych oczu niżej, na nagie ramiona, które w jednej chwili okryłam kołdrą. Czułam, jak do moich policzków napływa dobrze znane gorąco, rozlewając się po całym moim ciele i sprawiając, że bicie mojego serca znacznie przyspieszyło.  Chłopak przygryzł prowokująco dolną wargę i podniósł się z podłogi, zajmując miejsce tuż obok mnie. Zdecydowanie bliżej niż bym sobie tego życzyła, a mimo to nie odsunęłam się.
- Masz szczęście, że nikt inny nie wpadł na pomysł naciśnięcia klamki – powiedział, przekrzywiając z rozbawieniem głowę. – W gruncie rzeczy mój widok powinien cię cieszyć.
Właściwie miał rację, bo mimo wszystko wolałam zobaczyć jego kucającego przy mnie niż kompletnie nieznajomego typka, kręcącego się po moim pokoju, jakby był u siebie. Najwidoczniej wczoraj zapomniałam zamknąć za sobą drzwi, więc wina leżała częściowo po mojej stronie. Może nie była to wymarzona pobudka, biorąc pod uwagę moją skrajną reakcję, ale z dwojga złego chyba wolałam to. Chociaż nie byłabym sobą, gdybym przyznała, że w jakimś stopniu cieszyłam się, że to właśnie on był przy mnie, gdy się budziłam.
- Mogę wiedzieć, co cię tu sprowadza? – spytałam, postanowiwszy nie komentować jego spostrzeżenia. – I dlaczego wszedłeś jak gdyby nigdy nic do mojego pokoju?
Chłopak przewrócił oczami, a uśmiech ani na moment nie schodził z jego idealnie wykrojonych warg, kiedy opadł plecami na moje łóżko, rozkładając się na nim wygodnie. Spojrzałam na niego, naprawdę nie mogąc powstrzymać kącików moich ust przed zdradzeniem mnie. Wyglądał przeuroczo, chociaż nie sądziłam, by Zayn chciał zostać określony w ten sposób. Seksowny, gorący, uwodzicielski – ale na pewno nie uroczy.
- Właściwie chciałem cię o coś poprosić – zaczął, podpierając się na łokciach i zaglądając w moje oczy. – Prawdopodobnie nie zaczęliśmy najlepiej, a ja naprawdę nie chciałbym, żebyś uważała mnie za bezuczuciowego dupka. Dlatego pomyślałem, że może moglibyśmy zrobić to wszystko jeszcze raz, gdybyś tylko dała mi szansę zaprezentowania się w innym świetle.
Jego spojrzenie po raz kolejny mnie hipnotyzowało, ale czułam, że tym razem nie robi tego celowo. Może to po prostu we mnie istniało coś, co poddawało się jego urokowi, za każdym razem, gdy go w nim dostrzegało.  Cienie rzucane przez jego ciemne rzęsy ciągnęły się teraz pionowo po jego policzkach, a dwudniowy zarost dodawał mu męskości, kiedy wpatrywał się we mnie wyczekująco, licząc na jakąkolwiek odpowiedź z mojej strony.
Zastanawiałam się, dlaczego w ogóle tak bardzo się starał. Czy to był dla niego jakiś rodzaj zabawy? Trudności sprawiały, że cała ta sytuacja bawiła go bardziej? Bo naprawdę nie wyobrażałam sobie jakiegoś głębszego sensu we wszystkim tym, co robił.
- Prosisz o drugą szasnę?
- Proszę, żebyś spojrzała na mnie bez uprzedzeń i niechęci – odparł i wyciągnął z moją stronę dłoń, spoglądając na mnie znacząco.
Nie miałam pojęcia, o co mu chodziło tym razem, ale posłusznie podałam mu rękę. Chłopak uśmiechnął się radośnie, najwyraźniej zadowolony tym, że w końcu zdecydowałam mu się zaufać i zanim zdążyłam zrozumieć, co zamierza zrobić, pociągnął mnie w swoją stronę tak, że wylądowałam na jego klatce piersiowej. Czułam, jak moje tętno dramatycznie przyspiesza, a zapach kuszących perfum Zayna skutecznie mąci mi w głowie, uniemożliwiając mi jakikolwiek opór.
- Powiedz, że nie jest ci przyjemnie, a cię puszczę – wyszeptał cicho, a po moich plecach przebiegły ciarki.

Wiedziałem, że ustaliła jakieś konkretne zasady dotyczące naszej znajomości. Wiedziałem też, że właśnie po raz kolejny ośmieliłem się je złamać, ale odniosłem wrażenie, że tym razem kompletnie jej to nie przeszkadzało. Przysięgam, że gdyby ten pokój zapłonął, nawet bym tego nie zauważył, trzymając ją w ramionach i czując na sobie jej ciepły oddech mimo ubrań dzielących nasze ciała. Jedna z moich dłoni znalazła się w jej włosach, bawiąc się ich końcówkami, co rusz „przypadkowo” muskając przy tym skórę jej twarzy. Wyczuwałem drżenie jej ciała za każdym razem, gdy jej dotykałem i mogłem mieć tylko nadzieję, że jest to jakaś pozytywna reakcja, związana z jej zaskakującą nieśmiałością. Naprawdę nie spodziewałem się, że tak trudno przyjdzie mi zbliżenie się do niej, bo na pierwszy rzut oka wydawała się pewna siebie i chętna do zawierania nowych znajomości. Chyba nieco się wówczas pomyliłem, ale ten moment całkowicie wynagradzał mi poprzednie dni.
Podczas, gdy jedna z moich dłoni pozostawała w jej włosach, druga sunęła uspokajająco w górę i w dół jej pleców. Doskonale czułem jej ciepło przez cienki materiał koszulki, której równie dobrze mogło teraz nie być. Nie obraziłbym się. Palce jej ręki przesunęły się w górę mojej klatki piersiowej, przyprawiając mnie o przyjemny dreszcz, by ostatecznie zatrzymać się na wysokości mojego obojczyka, dotykając nagiej skóry. Słyszałem jej oddech powoli się normował, a bicie serca wraca do pierwotnego stanu. Nie odsunęła się mimo że dałem jej wybór.
- Kłamałaś – powiedziałem cicho, bojąc się, że mój głos w jakiś sposób może przywołać ją do porządku.
- Kiedy? – spytała tylko, nawet nie podnosząc się, by na mnie spojrzeć.
Uśmiechnąłem się z zadowoleniem, nie zaprzestając gładzenia jej ciepłych pleców. Wiedziałem, jak dobrze czuje się w tym momencie i dziwiło mnie, że wcześniej mi na to nie pozwoliła. Mogłem przecież dotykać jej w ten sposób cały czas.
- Wczoraj. Mówiłaś, że kompletnie na ciebie nie działam – wyjaśniłem, zastanawiając się jednocześnie, jak będzie brzmieć jej odpowiedź.
- A uważasz, że działasz?
Zaskoczyło mnie to pytanie, bo odniosłem wrażenie, że szuka u mnie jakiejkolwiek podpowiedzi. Zupełnie, jakby sama nie miała pojęcia, czy to, co robię, w jakiś sposób na nią działa i czy powinna z tym walczyć. Nie powinna. Nie chciałem, żeby dłużej się opierała, bo chciałem spędzić z nią ten czas, który mieliśmy na statku, a z każdą godziną zostawało go coraz mniej.
- Wydaje mi się, że to jest wystarczający dowód, skarbie – zamruczałem, odważając się dotknąć w końcu jej twarzy, co chyba nie było dobrym posunięciem.
Dziewczyna podniosła się, opierając się na dłoni na wysokości mojego ramienia i spojrzała w moją twarz. Widziałem w jej oczach miliard sprzecznych uczuć, żadnemu z nich nie chciała się poddać. Nigdy nie znajdywałem się w sytuacji, gdy zdobywanie dziewczyny stawało się do tego stopnia trudne, ale też nigdy nie byłem tak pewien tego, że naprawdę jej potrzebuję. Czułem, że powinienem pokazać jej wszystko, co może zyskać i co może stracić, a to nie wymagało ode mnie żadnych przemyśleń.
W ułamku sekundy podniosłem się na łokciu, łącząc ze sobą nasze wargi. Dziewczyna drgnęła zaskoczona, bo najwidoczniej nie spodziewała się takiego obrotu sytuacji i wstrzymała oddech, nie odwzajemniając pocałunku. Nie spodobała mi się ta reakcja, ale zrzuciłem winę na szok, w którym najwidoczniej się znajdowała. Przyciągnąłem jej twarz bliżej, a moje usta poruszyły się ponownie, przypominając jej o tym, co właśnie się dzieje.
Jej ciało odsunęło się od mojego, a jej ciepłe, miękkie usta zniknęły. Otworzyłem oczy, przypatrując jej się z zaskoczeniem. Stała koło łóżka, kręcąc z niedowierzaniem głową, patrząc gdziekolwiek, byle nie na mnie.
- Wyjdź – powiedziała cicho, zanim odwróciła się do mnie tyłem, odgarniając z twarzy włosy, które przez przypadek opadły jej na czoło.
- Słucham?!
- Wyjdź – powtórzyła tonem nieznoszącym sprzeciwu.

Czułam się jak kompletna idiotka, którą bez najmniejszego problemu można owinąć wokół palca i to bez żadnych konsekwencji. Miałam ochotę rozpłakać się jak dziecko i uwolnić w ten sposób wszystkie kłębiące się we mnie emocje, ale nie mogłam, dopóki siedział nieruchowo na łóżku, wpatrując się we mnie niedowierzającym wzrokiem.
- Nie możesz tak po prostu mnie teraz wyprosić – powiedział, kręcąc głową. – I przestań, proszę, zmieniać humor przynajmniej raz w ciągu pięciu minut, bo to wcale nie jest pomocne.
- Pomocne w czym? – mruknęłam, w głębi duszy przyznając mu rację.
Zachowywałam się jak rozwydrzona gówniara, raz na „tak”, raz na „nie”, jakbym sama do końca nie rozumiała siebie samej. Albo gorzej – jakbym miała jakieś problemy ze sobą samą. Czy nie spodobał mi się już na samym początku? Czy już wtedy nie pomyślałam o bliższym poznaniu go? Czy nie chciałam przeżyć tego lata jakiejś przygody? Czy nie miałam zapomnieć o byciu odpowiedzialną? Czy nie miałam popełniać błędów, jeśli miały być one do pewnego momentu przyjemne? Więc o co chodziło?
- W przebywaniu z tobą – odparł, najwidoczniej coraz bardziej poirytowany. – Chcę z tobą przebywać, a ty robisz dokładnie wszystko, by mnie do tego zniechęcić.
Może to akurat było jedno z tych szczerych uwag, które powinnam wziąć sobie do serca, bo przecież właśnie taki miałam zamiar. Trzymać się od niego z daleka. Niestety albo na szczęście okazało się to nie być tak łatwe, jak bym tego chciała i chyba musiałam się z tym pogodzić. Nie zawsze to, co robiłam, miało sens i w tym przypadku najwidoczniej tak było.
Już miałam poddać się i przyznać mu rację, kiedy drzwi do mojego pokoju się otworzyły i zobaczyłam w nich znajomą twarz mojego przyjaciela. Zerknęłam na niego, starając się za wszelką cenę nie wyglądać na zszokowaną jego obecnością. Chłopak uśmiechnął się do mnie, nie wchodząc do środka – za co byłam mu wdzięczna – i skinął na mnie, najwidoczniej chcąc jak najszybciej wyciągnąć mnie na śniadanie. Normalnie nie miałabym żadnych oporów, bo byłam już porządnie głodna, ale najpierw musiałam wyprosić z pokoju Zayna, unikając wszczynania kłótni i robienia z siebie jeszcze większej niedojdy życiowej.
- Ja. Ty. Górny pokład. Teraz – zamruczał, puszczając mi przy tym oczko.
Wstrzymałam oddech, modląc się, by nie otworzył drzwi ani odrobinę szerzej, bo mógłby zobaczyć wtedy kompletnie zdezorientowanego chłopaka, siedzącego w milczeniu na moim łóżku i wypalającego swoim intensywnym spojrzeniem dziury w mojej osobie. Zayn nawet nie patrzył w stronę wejścia, po prostu wpatrywał się w moją twarz, usiłując zrozumieć dziwne zachowania, które miał okazję do tej pory zobaczyć.
- Zaraz do ciebie przyjdę – uśmiechnęłam się słabo, próbując wyglądać przy tym w miarę przekonująco.
- W porządku – zaświergotał, najwyraźniej w wybitnym humorze i zniknął za drzwiami, wywołując u mnie uczucie niezmiernej ulgi.
Do moich uszu dobiegło charakterystyczne trzaśnięcie i odetchnęłam głęboko, dziękując Bogu, że nie musiałam poruszać z nim tematu tajemniczego gościa, przebywającego w moim pokoju z samego rana, o którym ponoć nic nie wiedziałam i ponoć niczego wiedzieć nie chciałam.
- Czy ty mi możesz w końcu powiedzieć, co do cholery łączy cię z tym chłopakiem? – usłyszałam poirytowany głos Zayna.
Chłopak wstał z łóżka, kilkoma krokami pokonując dzielący nas dystans i spojrzał w moje oczy, powodując u mnie dziwny dreszcz przebiegający plecy. Powietrze wokół nas w ułamku sekundy zgęstniało do tego stopnia, że mogłam niemal wyobrazić sobie iskry przeskakujące między naszymi ciałami. Poczułam, jak moje kolana miękną, a oddech staje się płytszy, kiedy wpatrywałam się bez słowa w jego twarz, a wszystkie utworzone przeze mnie mury powoli upadały.
- Jest moim przyjacielem – odparłam cicho.
- Jeśli jest tak jest, to spraw, żebym nie miał ku temu żadnych wątpliwości – mruknął i kilka sekund później zniknął z mojego pokoju, zostawiając za sobą otwarte drzwi.

***

- Wszystko w porządku? – zapytał, kiedy zajmowałam miejsce naprzeciwko niego.
Nie miałam nawet siły, żeby odpowiedzieć i w jakiś sposób go tym uspokoić, więc skinęłam tylko głową, siląc się na uniesienie kącików ust. Może ten uśmiech nie był zbyt naturalny, ale na pewno lepsze to niż grymas, który byłby lepszym odzwierciedleniem mojego obecnego humoru.
- Nie wyglądasz na szczęśliwą – powiedział, sięgając przez stół po moją dłoń.
Jego palce zacisnęły się delikatnie na moich, a zielone tęczówki napotkały moje spojrzenie, na krótki moment mnie dekoncentrując. Nie chciałam psuć jego dobrego humoru, a wiedziałam, że zrobiłabym to, gdybym powiedziała mu, co tak naprawdę w tym momencie czuję.
- Jest okej – odrzekłam cicho, skupiając się na cieple jego dłoni i walcząc z niszczącymi mnie wyrzutami sumienia.


Kochani, bardzo dziękuję każdemu, kto skomentował dwójkę, jesteście wspaniali ♥ Dziś więcej wydarzeń związanych z Malikiem, jako że ostatnio więcej można było przeczytać o Harrym. Jak podoba wam się imagin do tej pory? Widzę, że głosy dotyczące wyboru między chłopacami są bardzo podzielone, więc będę musiała zastanowić się, jak zakończyć całą tą historię. 
Co sądzicie o tej części? I co powinno wydarzyć się w następnej?
Bardzo proszę was o choćby krótki komentarz, jeśli przeczytaliście i z góry dziękuję każdemu, kto poświęci swój czas.
~W

92 komentarze:

  1. Pierwszaa <3 Cudo Cudo Cudo , dziękuję xx.

    OdpowiedzUsuń
  2. O. Jestem pierwsza. Prawdopodobnie.

    Jedyne,co jestem Ci w stanie powiedzieć, to to, że mnie zabijasz. Ugh.

    #FEELSYszaleją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u. jednak nie byłam.

      PS wciąż nie mogę powiedzieć nic więcej, serce wciąż kołacze...

      Usuń
  3. Haaarry ! :D a imagin świetny i czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A i co do wyboru chłopaka, oczywiście głosuję na Harry'ego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zarąbiste! *-* A w pierwszej części niech będzie pocałunek z Harry'm. I wtedy dziewczyna ogarnie, że z Malikiem było lepiej xD I pójdzie do niego bez żadnych słów i go po prostu pocałuje, haha :D

    Czekam na NN ;* Weenyyy <3333333333

    OdpowiedzUsuń
  6. O jezu! Cudowny! I popieram Nessi! *-* Taka akcja była by zayebista xD Weny życzę kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze! Nie no, teraz to mnie po prostu zabiłaś! Jak można tak świetnie pisać?! Ja się pytam: JAK?! <3 Zayn w tej części był niesamowity, tylko szkoda, że 'ja' odmówiłam ten pocałunek xD Ale dalej głosuję na Malika! :D Ludzie, Harry to tylko przyjaciel! Czy wy serio NIE chcecie udowodnić, że takie coś jak przyjaźń męsko- damska istnieje?! ;-; Błagam was .. Serio? ..

    OdpowiedzUsuń
  8. ,,Przysięgam, że gdyby ten pokój zapłonął, nawet bym tego nie zauważył, trzymając ją w ramionach i czując na sobie jej ciepły oddech mimo ubrań dzielących nasze ciała.'' Ohoho <33 Widzę, że komuś Little White Lies przypadło do gustu, haha xD To jest jedna z moich ulubionych piosenek z MM *,* I wgl ta akcja z Malikiem so cuteee *,* Głosuję na niego i to bez żadnego wahania! Jeśli oczywiście można jeszcze głosować xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Przypadło do gustu" to mało powiedziane :) taak, pisałam tą scenę przy LWL i i nie omieszkałam tego podkreślić haha można podpowiadać mi cały czas, sugeruję się waszymi opiniami xx
      Bardzo dziekuję za komentarz i baaardzo cieszę się, że imagin Ci się podoba x

      Usuń
  9. Strasznie mnie denerwuje Zayn. Poważnie! Harry jest przesłodki, uroczy i widać że mu na dziewczynie zależy, a Zayn zachowuje się jakby była dla niego tylko laską do zaliczenia. Dlatego HARRY TEAM FOREVER TOGETHER WHATEVER <3
    P.S. zawsze możesz spowodować katastrofę i uniknąć wyboru! Tak tylko mówię..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha nie pomyślałam o tym xD
      Dobry pomysł, w zupełności się z Tobą zgadzam.
      Mam na dzieję, że będzie z Harrym.

      TEAM HARRY xx

      Usuń
  10. Wydaje mi się, że Harry się ' we mnie ' kocha i nie liczy tylko na przyjaźń. Poza tym jest taki uroczy... Naprawdę mam już dość tych wszystkich bad boy'ów. Liczę, że jakoś oryginalnie zakończysz ten imagin. Oczywiście głosuję na uroczego, wspaniałego, kochającego, cudownego jak to opowiadanie HARREGO. <3333

    BŁAGAM POZWÓL ' MI ' BYĆ Z HARRYM XDDDD

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem za Harrym zdecydowanie :) On jest taaki uroczy :)
    A część jak zawsze genialna <3

    OdpowiedzUsuń
  12. ta część jest przecudowna i mówię to z czystym sumieniem mimo że zdecydowanie nadal jestem w teamie Harry <3 Zayn jest jednocześnie irytujący, ale też pociągający, widać że główną bohaterkę do niego ciągnie ,tylko sama jeszcze o tym nie wie. Harry natomiast jest wspaniałym przyjacielem, ale chyba chciałby czegoś więcej. Jednak nie robi tego w tak nachalny sposób jak Zayn, którego ja osobiście bym olała, bo zachowuje się tak jakby traktował dziewczynę niestety tylko w sposób przedmiotowy.
    Mimo wszystko twoje opowiadania są świetne i niecierpliwie czekam na następną część, na pewno nas wszystkich zaskoczysz tak, że nawet nie pomyślimy o tym, co wymyślisz w czwartej części. życzę duuuużo duuużo weny i powodzenia w pisaniu!

    OdpowiedzUsuń
  13. Boże, jaki Malik jest tutaj zarąbisty!! *O* Widać, że dla niej chce się zmienić! <3 Dla tego liczę na Zayna :D Imagin jest cudowny, fantastyczny i wgl wszystko co najlepsze! *-* Dziekuje, że dodalas dziś kolejną część! <2+1

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie potrafiłam wybrać między Zaynem a Harrym, ale teraz wole Harrego, zdecydowanie. <3
    WSZĘDZIE SĄ TYLKO TE BAD BOY'IE, A JA CHCE UROCZEGO ZAKOCHANEGO CHŁOPCA, CZY PROSZĘ O DUŻO? XDD

    ODDAJE GŁOS NA HERREGO :D

    Ogromnie zazdroszczę Ci talentu. Pozdrawiam i ściskam :) xx

    @HeShouldBeHere

    OdpowiedzUsuń
  15. skończy się, że nie bedzie z żadnym xd
    albo Zay będzie tylko wakacyjnym zauroczeniem a potem będzie z Hazz ;D
    geniaallne
    ~BiBi

    OdpowiedzUsuń
  16. Hah, zazdroszczę Ci talentu, wiesz? :3 Jesteś cudowna i wgl świetna! <3 Powiem tak: zawsze miałam słabość do Bad Boy' ów :D Tak więc mój głos oddaję na mulata ;* I muszę jeszcze raz to napisać: jesteś najlepsza! Kocham Cię! :3

    Wtedy ci mówiłam, że te konto mam na spółe z przyjaciółką. Mam nadzieję, że pamiętasz :3 Właśnie mi napisała,że dodałaś kolejną część tak więc musiałam ją przeczytać i skomentować ;3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja pierdolę matko boska ja pierniczę! *O* To jest takie .. IDEALNE! Naprawdę nie mam pojęcia jakich słów mogę użyć, aby opisać twoje arcydzieło! *O* Boże, nie, ja umieram <3 Love Ya! ;*
    P.S. Zayn <333333

    OdpowiedzUsuń
  18. Boski! Nie potrafię się zdecydować, którego wolę. :c Dodawaj szybciutko kolejną część. <3

    OdpowiedzUsuń
  19. #Zayn Team - nie moge sie doczekac kolejnego , normalnie wciagajace i mam nadzieje ze szybko sie nie skonczy

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest wspaniały. *o* Osobiście zostaje przy Harrym. Zayn jakoś mnie nie pociąga swoją osobą w tym imaginie. ;) xx

    OdpowiedzUsuń
  21. nie mogę sie doczekać już następnej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja NIE UMIEM WYBRAĆ XDD Niech sie dzieje co chce. No to jest wgl takie AGSKDGAJDGSJDGSJSGJSGDJS *.* JEJU JAK JA TO KOCHAM OMG OMG XDD

    OdpowiedzUsuń
  23. Aaaa! as9odjaiosdhas9odfu<33 Boże, boże, boże, Bożenko ! Jprdl, no po prostu odjęło mi mowę! Ja totalnie nie wiem co napisać! Pierwszy raz mi się chyba takie coś zdarzyło : O Ale znając moją psychę to pewnie napiszę tutaj same mało interesujące pierdoły xD No ale postaram się spójnie i w miarę sensownie napisać co myślę o tym rozdziale *__* A więc : OIASJDIOASHDIUSHISUH *O* Nosz ja pierdolę! <3 Powiedzieć, że ten rozdział jest idealny to za mało! Mogłabym tutaj wypisać wszystkie pozytywne przymiotniki we wszystkich językach, ale to by było wciąż za mało! <3 Jesteś taka niesamowita, że ludzie zapominają języka w buzi <3 Zaczęłam czytać komentarze, ale stanęłam na komentarzu takiej jednej dziewczyny. Wiesz co? Ona ma świetny pomysł :O Przecież to będzie MEGA! No bo popatrz: Jestem sobie ja. Jestem sobie po dzisiejszym poranku, po tym pocałunku z Malikiem i wgl po tym wszystkim co tu się działo w tej części. No i se potem jem śniadanie z Hazzą : O I nagle jakoś tak wychodzi, że się całujemy. Ale ja stwierdzam, iż z Malikiem było o wiele lepiej. Bo przy Styles'ie nie czułam żadnych dreszczy, ani nic xd No i potem mówię, mu, że to nie wyjdzie, że powinniśmy zostać przyjaciółmi. Harry jest smutny, ale się zgadza i udaje, że wszystko jest ok. No i potem szukam wszędzie Malika. I nagle go znajduję (*_*). On z kimś tam gada. A ja nie czekając na nic podchodzę do niego bez żadnych słów i go zaczynam całować, a on to odwzajemnia xd O CHOLERA! NIE! MAM POMYSŁ! *__* Zacznę chodzić ze Styles'em i zauważę, że Malik jest smutny i wgl. No i on chce jakoś wysiąść z tego statku czy cuś xd (ale to dopiero tak później xd) No i wtedy sobie uświadomię, że jednak coś do niego czuję :O I kiedy Zayn będzie wychodził ze statku to ja do niego pobiegnę i wtedy go pocałuję xD Albo może być jeszcze tak, że będę udawać ten związek z Harry'm, aby Zayn się odczepił ode mnie. Ale potem (może wtedy kiedy będzie opuszczał ten statek) zrozumiem, że chcę być z Malikiem xd Boże, moje pomysły są beznadziejne! xDD Weeeź .. Teraz tak se przeczytałam ten komentarz od początku i moja reakcja: 'Cooo? To ja takie gunwo napisałam?!' Hahah xD Wybacz, nie umiem pisać D: A jak już coś napiszę to wygląda tak, że nikt tego nie ogarnie xd Włącznie ze mną xD Dobra, nie zatruwam Ci już dupy, ok? Już się sama siebie boję, lol xD Podsumowując: KJNSIUOAODHASIOF *__* + Malik! <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz, skarbie! Baaardzo cieszy mnie, że imagin przypadł Ci do gustu :) Nawet nie wiesz, jak bardzo poprawiłaś mi humor, dziękuję :D Co do pomysłów na dalszą fabułę, to mogę Ci tylko zdradzić, że o części z nich myślałam, ale widzę, że wszyscy potraficie mnie przejrzeć, więc zapewne będę zmuszona wymyśleć coś całkiem innego haha
      Dziękuję Ci jeszcze raz z całego serduszka za opinię, jesteś wspaniała ♥

      Usuń
    2. Haha, ja medium! :D I nie ma za co! ♥ To ja dziękuję za to, że piszesz dla nas! ♥ Jesteś niesamowita ♥

      Usuń
  24. Zabiłaś mnie tym rozdziałem *o* Czekam na następny + uważam że bohaterka tego zajebistego opowiadania powinna być z .... ZAYNEM <3 /Julka

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja raczej wybieram Zayna. A co do imagina to świetny. Mam nadzieję, że piszesz już 4?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że imagin Ci się podoba xx dziś skończyłam pisać tę część, więc za czwórkę nie zdążyłam się jeszcze zabrać, ale postaram się dziś zacząć :)

      Usuń
  26. O.MÓJ.BOŻE! <3 KOCHAM TO! <3 Jesteś moim guru kobieto! Dużo się dzieje i mam nadzieję, że skończy się tym, że będę chodzić z Malikiem! <3 No bo Harry, tak jak pisałam pod drugą częścią, jest tylko przyjacielem i chcę, abyś uświadomiła dziewczynom tutaj, że damsko-męska przyjaźń istnieje <3 Kc x

    OdpowiedzUsuń
  27. Harry! Wybieram Hazze! <3
    Lucy :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudo, cudo, cudo! liczę na to, że imagin zakończy się szczęśliwym związkiem z Harrym ahsbcjemkvisnx *-*

    OdpowiedzUsuń
  29. O kurcze! To jest fenomenalne! Fabuła jest zajebista, a ten pocałunek z Malikiem cudny! Tylko szkoda, że bohaterka nie odwzajemniła go :C Ale mam nadzieję, że będzie drugi i wtedy go już odwzajemni, ponieważ jestem ZAYN TEAM! ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. #HarryTeam <3 Kochana, imagin jak zwykle cudowny! Nic dodać nic ująć! Podziwiam Ciebie i Twój zapał, talent do pisania. Sama coś tam skrobię,ale mogę się założyć, że moja praca nie jest chociaż w połowie tak dobra jak Twoja. :( No, ale nie odbiegając od tematu... Jako, że jestem #HarryGirl (#NiallGirl też, ale nie o nim teraz mowa :) to mam nadzieję, że to z nim bohaterka (ja, czy ktoś tam inny :D ) będzie pod koniec historii ;). Szczerze powiedziawszy, to wolę jednak słodkich i kochanych chłopców, chociaż bad boyami też nie pogardzę ;3. ZNOWU SIĘ ROZPISAŁAM, NIE MOGĘ PISAĆ TAK DŁUGICH KOMENTARZY LOLZ XD. Bosko by było gdybyś zakończyła ten imagin z Harrym ^.^. Zayn mnie troszkę wkurza :<. Loczek jest słodki, zabawny i przeuroczy, a Zayn myśli, że może mieć każdą (przynajmniej w tej części pokazał swoją bardziej ludzką twarz xd). Nie wiem, może dlatego tak jestem za Harrym, bo czytam właśnie Cold i mam dość chamskiego Malika... Whatever... #HarryTeam I owocnej pracy Ci życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Trudno nie wybrać Stylesa kiedy do kolejnych części dodajesz jego TAAAAAK BOSKIE ZDJĘCIA <3 <3 #StylesForever

      Usuń
    2. O jaa! :D Też czytałam Cold'a! <3 Ale w drugiej części (Chills) Malik jest już słodki i wgl mówi Re, że ją kocha <3 I to jest takie słodkie, że odadhsidufshi *__* Dlatego jesztem #ZaynTeam <3

      Usuń
    3. (Ta co napisała pierwsza ten długi komentarz o Cold itd.)
      KURWA MAĆ GDZIE?! SKOŃCZYŁAM CZYTAĆ COLD I CZYTAM CHILLS... KURWA PRZEZ CB SPAĆ NIE BĘDĘ ... IDĘ SZUKAĆ XD

      Usuń
    4. Chodzi Ci o To kiedy Zayn powiedział że ją kocha? xD

      Usuń
    5. NOOOO RACZEJ XD
      XD

      Usuń
    6. To było bodajże w 17 lub 18 rozdziale na samym końcu xD Ale ta dziewczynaktora to tłumaczy jeszcze nie przetłumaczyła tego rozdziału xD Ja to po ang czytałam :D

      Usuń
    7. UZBRAJAM SIĘ W GOOGLE TŁUMACZ I IDĘ CZYTAĆ XD

      Usuń
  31. wolałabym żebyś Stylesa wybrała. :D Umieść więcej momentów z nim związanych i trochę ingerencji Zayna ,a będzie SUPER! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam Ciebie, Twoją twórczość i tego imagina! Szczerze, to sama nie wiem, czy Harry czy Zayn... :o

    Czekam z niecierpliwością na kolejną część. <3

    OdpowiedzUsuń
  33. może dojdzie jakaś nowa laska?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O CHOLERA! O.O TEN POMYSŁ JEST MEGA! I wtedy Malik zrobi mi na złość i będzie chodził z tą nową! Ale on będzie z nią tylko po to, aby mi zrobić na złość! I ja będę zazdrosna i to się jakoś potoczy :O O kurde, kurde, kurde! Zarąbisty pomysł xDDD

      Usuń
  34. Słodki jeżu! To jest tak świetne, że bardziej się nie da po prostu:-) normalnie jak czytam to się boję co się stanie. Ale naprawdę:-) kooocham toooo<3 sory taki dziwny ten komentarz ale już mi się strasznie spać chce, ale jak zobaczyłam, że dodałaś nową część to musiałam przeczytać!!! I ma być z Zaynem! Proszęęę :-) ~Nika~

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten imagin jest CUDOWNY! Połączenie Zayna i Harrego ahh.. miód malina :D Czekam z niecierpliwością na część 4. Jak dla mnie to więcej mogłoby być Harrego. Jako przyjaciel jest taki uroczy. Kto z kim będzie to jak dla mnie nie ma największego znaczenia bo co napiszesz będzie idealne jednak chciałabym poczytać więcej scen z Harry-przyjaciel (ale to tylko moja taka mała prośba) :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Wspaniały rozdział...<3 Sama nie wiem kogo bym wybrała. Liczę na Ciebie. Na pewno sobie poradzisz. Dziękuję za imagina i weny życzę. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten rozdział jest taki .. niesamowity. Naprawdę szkoda mi Malika, ponieważ został odrzucony. Ale mam nadzieję, że niedługo to się zmieni ;) Czytając powyższe komentarze mogę stwierdzić, że pomysłów Ci nie zabraknie ;) Wszystkie pomysły są genialne i mam nadzieję, że jednak dziewczyna będzie z Malikiem :) #Zayn Team

    OdpowiedzUsuń
  38. Ojej... Piękny. Ona, w sensie ja, ma/m co chwile dreszcze i ja, czytając to, też. Takie opowiadanie wywołują we mnie tyle emocji, jak nic innego...

    OdpowiedzUsuń
  39. To jest mega.
    Na dal utrzymuje, zeby była z Harrym.
    Ten imagin jest świetny
    @JustinePyane81

    OdpowiedzUsuń
  40. swietny rozdzial ;D
    i nie dziwie Ci sie, ze nie mozesz sie zdecydowac, jak to zakonczyc, bo czego bys nie wybrala, i tak jedna strona bedzie 'pokrzywdzona' ;p
    czekan na nastepny rozdzial i rozwoj wydarzen :)) xx ~jolka

    OdpowiedzUsuń
  41. Boże ja chyba oszaleję.... błagam pisz dalej... jestem ciekawa kogo wybierze ;) może żeby któraś strona nie była pokrzywdzona to znajdziesz kogoś nowego, to CHYBA może wypalić, czekam na dalsze części.
    Nikita <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja bradzio brdzio bardzisdfhnwdjvbeiuvbqegfbuoqnjefcqi9ego kocham Zayn'a, no ale wiem on jest w tym imaginie za bardzo arogancki i pewny siebie. Za to z Harry'ym zna się o wiele dłużej, to jej przyjaciel i wg, a wiadomo czym się kończą przyjaźnie damsko-męskie ;3
    Albo daj ze spotka jakiegoś innego na statku i odprawi i Zayn'a i Harry'ego z kwiatkiem i tekstem - "to jest mój nowy chłopak" hahahahha no niech będzie "Adam" i oni tacy WTF!? Przyjaciel to zaakceptuje i oczywiście będzie robił dobrą minę do złej gry, a Zayn nie niestety się nie pogodzi i będzie walczył, chociaż ona ma juz chłopaka. Jprd ale to zjeb***am xD
    Zajebisty BLOGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGG! <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajne zdjęcie Hazzy. Jeszcze go nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. O maaaan .. Ale ten rozdział jest wyyebany w kosmos *-* Wgl ta scena z Malikiem jest mega :D #ZaynTeam :D Widzę, że teraz się używa hashtagów xD

    OdpowiedzUsuń
  45. O mada faka *,* To jest boskie *,* Umarłam *,* Zdycham se pod sosną *,* Takie tam *,* +Malik!

    @Nessi_PL

    OdpowiedzUsuń
  46. tylko i wylacznie harry <3

    OdpowiedzUsuń
  47. Haha, czemu ja się śmieję? xD Hahaha xD Boże, jestem nienormalna xD A czekaj! Już wiem! Malik ty idioto xD No śmiałości to Ci nie zabraknie chłopie xD No ale dobrze, próbuj ją zdobywać, dalej, dalej xD Bo ja jestem z Twojego Teamu więc się nie poddawaj stary xD Wierzę w Ciebie, Zayn! Haha xD Powinnam iść do psychologa? Tylko odpowiedzcie mi szczerze xD Hahaha <333 Rozdział jest genialny i czekam na więcej takich akcji z Malikiem! :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Cudowne ! ;* proszę żeby był to Zayn , plose Malik lepiej tu pasuje ♥ Imagin jak każdy znakomity ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  49. Zayn , skarbie ;*

    OdpowiedzUsuń
  50. Niech się nie bawi ich uczuciami i nie całuje raz tego a raz tego! Niech sobie uświadomi, że Harrego ale nie jak przyjaciela! Niech jest z Harrym! Głosuje na niego mimo, że zazwyczaj tego nie popieram. Teraz naprawdę mi zależy. Jeśli chodzi o imagina to jest piękny! Strasznie mi się podoba i mam nadzieję, że zakończy się po mojej myśli :((
    (znowu pisze na telefonie a to nie lada wyzwanie, haha) x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być, że kocha Harrego nie jak przyjaciela, ops

      Usuń
  51. ZAJ*BISTY pisz kolejną część proszeee...

    OdpowiedzUsuń
  52. O jezu, świetne! *-* Niech dziewczynachodzi z Malikiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  53. Awwwww........ Słodko ;*
    Widzę że ty też lubisz ,, Little White Lies '' xD
    ZAYN TEAM !!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  54. SUPER !!!!!!!!!! Cieszę sie że tak szybko dodałaś tą części i oczywiście nie mogę doczekać sie kolejnej !!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  55. Jestem tylko jedną z wielu czytelniczek, o której istnieniu nie masz pojęcia oraz jednym z wielu komentarzy, o którym szybko zapomnisz, ale chciałam Ci powiedzieć, że lepiej jakby główna bohaterka była z Zayn'em. Harry jest jej przyjacielem i niech tak zostanie. Malik mógłby się troszkę zmienić, być mniej pewny siebie i bardziej wrażliwy, romantyczny. I niech wszystko zakończy się Happy End'em.
    Oczywiście to Twoja historia i zrobisz jak chcesz.

    OdpowiedzUsuń
  56. Cześć ;] Ubóstwiam Cię, wiesz? Dziękuję Ci za to, że dla nas piszesz. Twoje pomysły są niesamowite, a styl pisania jeszcze lepszy. Nie napiszę Ci którego z chłopaków bym wybrała, ponieważ to Ty powinnaś zdecydować ;> To Twoja historia i ciągnij ją jak chcesz. Mi i tak się będzie podobało. Wybierz tego chłopaka z którym będzie więcej akcji i z którym będzie ciekawiej. Z którym się bardziej rozpiszesz ;] To Ty wybieraj, kochana. Czekam na następną część i mam nadzieję, że nie ostatnią.

    Pozdrowienia ;]

    OdpowiedzUsuń
  57. Jest super! Ale jeśli mam być szczera to nie chce znać zakończenia, bo jeśli ona wybierze Harrego to będzie mi przykro z powodu Zayna a jeśli wybierze Zayna to będzie mi szkoda Harrego :c

    OdpowiedzUsuń
  58. Jeśli mam być szczera nie lubię tego typu imaginów, bo wcale nie przypomina mi chłopców, nie lubię kiedy 2-óch członków zespołu musi walczyć o główną bohaterkę.

    OdpowiedzUsuń
  59. jeeeej .. świetny ten imagin :) .. #Zaynteam

    OdpowiedzUsuń
  60. #HarryTeam słonkoo <3

    OdpowiedzUsuń
  61. #ZaynTeam ;* ♥

    OdpowiedzUsuń
  62. O.mój.boże!! To jest boskie! *O* Jprdl, ta scena z Malikiem była MEGA! :D No i bardzo się cieszę, że było to z perspektywy Zayn'a, bo teraz wiem co on czuje :D A tak btw to niektóre wymienione pomysły powyżej są mega :D
    P.S. Kiedy następny? ;*

    OdpowiedzUsuń
  63. Wooow *.* meegaaa ;** co do wyboru to Hazza ^^ i mam nadzieje ze niedlugo kolejna czesc :D

    OdpowiedzUsuń
  64. Mogłaby być z Malikiem. Przemyślałaby sobie wszystko poszła do niego do pokoju i tam by się troche poznali i dałaby mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Tak naprawdę kocham Hazze.Ale w tej imaginie Bardziej pociągający jest Zeyn ;* Masz talent xD i czekam z niecierpliwościom na cz.4 ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. mam jedną prośbę czy następny imagin może być i nich . prosze

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K