niedziela, 28 kwietnia 2013

#102 Harry (część 6) zakończenie



Harry's P.O.V
-Powtarzam ostatni raz. Ręce na widoku, Styles.
Powoli uniosłem obie dłonie do góry tak, żeby policjant mógł je zobaczyć. Spojrzałem kątem oka na [T.I]. Na jej twarzy malowało się przerażenie. Była tak samo zdezorientowana jak ja. Dwóch gliniarzy podeszło do mnie, po czym jeden z nich chwycił moje ręce i popchnął mnie na samochód stojący przede mną, co wywołało głośny krzyk mojej dziewczyny.
-Panowie, po co ta agresja – starałem się jakoś rozładować napięcie, ale policjantom chyba nie było do śmiechu.
-Zamknij się, Styles – warknął „ten wyszczekany”.
Westchnąłem i dałem się mężczyznom zakuć w kajdanki. Nie było sensu z nimi walczyć. Zachowywałbym się jak kryminalista, którym nie byłem. Przecież nie porwałem [T.I]. Pojechała ze mną z własnej, nieprzymuszonej woli. To, że jej rodzice ubzdurali sobie co innego nic nie zmieniało. Prędzej czy później wszystko się wyjaśni.
Jeden z policjantów siłą podniósł mnie z maski samochodu, na którym jeszcze przed chwilą leżałem i popchnął mnie w stronę wejścia do pojazdu. Kiedy już siedziałem w aucie, a mężczyzna chciał zamknąć za mną drzwi, coś go powstrzymało. Jak się okazało – była to [T.I].
-Jadę z wami – bardziej stwierdziła fakty niż zapytała.
-Panno [T.N], proszę odsunąć się od wejścia. Pojedzie pani drugim samochodem z oficerem Montgomerym.
Dziewczyna wywróciła oczami nie zwracając uwagi na to, co przed chwilą usłyszała.
-Nie. Chcę jechać z Harrym – powiedziała jak małe, naburmuszone dziecko, któremu właśnie zabrano ulubioną zabawkę. Nie mogłem powstrzymać delikatnego uśmiechu, który pojawił się na mojej twarzy. Wychyliłem się przez otwarte jeszcze drzwi do auta i zwróciłem się do [T.I].
-Kochanie, zrób tak jak prosi cię policjant. Nie ma sensu robić tu jakiś problemów. Spotkamy się na komisariacie i wszystko wyjaśnimy – posłałem mojej dziewczynie uspokajający uśmiech mówiący, że wszystko będzie w porządku.
Przez chwilę [T.I] po prostu stała przetwarzając w głowie moją propozycję, po czym powoli pokiwała głową i ruszyła z stronę drugiego samochodu, zostawiając mnie i zdezorientowanego policjanta za sobą.
-No dobrze... - po tych słowach mężczyzna zatrzasnął mi drzwi przed nosem, wsiadł do auta i ruszył.

Przez całą drogę siedziałem tyłem sprawdzając, czy samochód z [T.I] dalej jedzie za nami. Nie mogłem przecież pozwolić tym gliniarzom wywieźć gdzieś mojego skarba. Moją uwagę zwróciła rozmowa telefoniczna, którą rozpoczął policjant, siedzący przede mną.
-Tak proszę pana, znaleźliśmy ich. Nie, wszystko jest w jak najlepszym porządku. Będziemy na komisariacie za jakieś 10 minut, wtedy będą państwo mogli porozmawiać z córką.
Przełknąłem ślinę zdecydowanie głośniej niż planowałem. Czyli rodzice [T.I] będą na miejscu, kiedy tam dojedziemy.

Your P.O.V

Siedziałam na miejscu pasażera i nerwowo przegryzałam wargę, wpatrując się przed siebie. Policjant siedzący obok mnie w ogóle się nie odzywał, za co byłam mu wdzięczna. Chyba rozumiał, że prawda nie jest taka, jak przedstawiali ją moi rodzice. Swoją drogą, ciekawe czy będą na komisariacie, kiedy tam przyjedziemy. Mam nadzieję, że nie. Okropnie się bałam. Nie wiedziałam, co może się wydarzyć. Przecież nie mogą zamknąć Harrego, jeśli nic nie zrobił, prawda? W końcu to moje zeznania są najważniejsze.
Głośno przełknęłam ślinę, gdy zobaczyłam przed sobą komisariat. Rozejrzałam się po parkingu i zauważyłam czarne audi mojego taty. To wcale mnie nie uspokoiło. Gdy tylko się zatrzymaliśmy, otworzyłam drzwi i opuściłam auto. Nie chciałam dłużej siedzieć w tym przepełnionym dymem papierosowym pojeździe. Od razu skierowałam się w stronę auta, z którego właśnie wysiadał Harry. Mój chłopak blado się do mnie uśmiechnął, prawdopodobnie próbując mnie pocieszyć. Średnio mu się udało. Bez przekonania odwzajemniłam gest i udałam się za nim i za gliniarzami w stronę wejścia. Gdy znaleźliśmy się w budynku, niespodziewanie usłyszałam za sobą krzyki. Ktoś mnie wołał. Odwróciłam się i zobaczyłam moich rodziców, biegnących w moją stronę. Nieświadomie wpadłam im w ramiona, a oni objęli mnie ramionami. Mimo wszystko, stęskniłam się za nimi.
-Tak się cieszę, że cię znaleźliśmy – usłyszałam szept mojej mamy – Ten chłopak już nigdy więcej się do ciebie nie zbliży.
Po tych słowach odskoczyłam od nich jak oparzona, pozostawiając ich zdezorientowanych, sterczących przede mną, czekających na jakieś wyjaśnienia.
-O czym ty mówisz? - spytałam, starając się uspokoić.
-Nie pozwolę temu chłopakowi już nigdy cię dotknąć – odparł mój ojciec, próbując znów mnie uścisnąć, jednak się odsunęłam.
-Wy naprawdę myślicie, że on mnie porwał? Przecież ja chciałam z nim uciec! Właściwie, to był mój pomysł.
Miałam wrażenie, że mojemu ojcu zaraz wypadną oczy. Przyglądał mi się zdziwiony, a jednocześnie zły.
-Niemożliwe. Nie zrobiłabyś nam tego – wyszeptała moja matka.
-Nie musiałabym wam tego robić, gdybyście zareagowali normalnie, a nie zabraniali mi się spotykać z chłopakiem, którego kocham – wycedziłam przez zaciśnięte zęby.
Tę „uroczą” konwersację przerwał nam policjant, który właśnie wezwał mnie do sali, abym złożyła zeznania. Ostatni raz spojrzałam na moich rodziców, po czym skierowałam się do odpowiedniej sali.

Po jakiejś godzinie zostałam wypuszczona z sali. Byłam zadowolona z moich zeznań. Powiedziałam policjantom wszystko tak, jak było. Jeżeli Harry zrobił to samo, powinni puścić do wolno. Z ogromnym uśmiechem na twarzy podeszłam do miejsca, w którym czekali na mnie rodzice i usiadłam na krześle.
-Oficer powiedział, że jesteś już wolna.
W odpowiedzi pokiwałam głową.
-W takim razie jedziemy – zarządził wstając z miejsca mój ojciec.
-Chcę poczekać na Harrego – oznajmiłam, rozglądając się w poszukiwaniu mojego chłopaka.
-Nie ma mowy – wysyczał [I.T.O] – Idziemy.
-Żartujesz sobie? - stanęłam twarzą w twarz z moim ojcem i spojrzałam mu prosto w oczy – Wiesz co? Mam dość ciebie i twojej nienawiści. Ja go kocham, rozumiesz? Nie zmienisz tego. Poza tym przez was przechodził przez to całe piekło z policją i aresztowaniem, a ty nie chcesz nawet na niego poczekać? Jesteś mu winien przeprosiny za to, jak go traktowałeś, chociaż moim zdaniem nie powinien ci wybaczać. Nie zasłużyłeś na to.
Mój ojciec wpatrywał się we mnie ze złością, ledwo powstrzymując się przed wybuchnięciem. Tym razem nie miałam zamiaru mu ustępować. [I.T.O] długo analizował moje słowa, zanim westchnął i odwrócił się do mnie plecami.
-Skoro tak bardzo go kochasz, to proszę bardzo, idź do niego. Nie będę cię powstrzymywał, ale zapamiętaj sobie smarkulo – jeśli do niego pójdziesz, to nie masz już po co wracać.
Wpatrywałam się w ojca zszokowana. Nie spodziewałam się, że jego nienawiść do Harrego jest tak wielka, że zachowa się w taki sposób.
-Chcesz powiedzieć, że wyrzucasz mnie z domu? - spytałam słabym głosem.
-Masz dzisiejszy wieczór na spakowanie swoich rzeczy. Po tym dniu nie chcę cie więcej widzieć. Twoje zachowanie w stosunku do rodziców i brak szacunku jest niemożliwe, a ja nie będę go tolerował. Tylko nie wracaj, gdy ten chłopak znów złamie ci serce.
-Jedyną osobą, która łamie mi serce, jesteś ty – powiedziałam cicho oddalając się.
Usłyszałam jeszcze, jak moja matka zaczyna krzyczeć na ojca, ale już nie zwracałam na to uwagi. Usiadłam na podłodze po drugiej stronie korytarza zastanawiając się nad tym, co się właśnie stało. Mój ojciec wyrzucił mnie z domu, bo nie lubi mojego chłopaka? I jeszcze mówił o tym tak spokojnie, jakby to była najbardziej oczywista rzecz na świecie. Schowałam twarz w dłoniach, a po moich policzkach pociekły gorzkie łzy rozpaczy. Po chwili cała się trzęsłam od płaczu i nadmiaru emocji. To wszystko było tak bez sensu i w ogóle nie trzymało się kupy. Po chwili poczułam silne ramiona obejmujące moje roztrzęsione ciało. Nie musiałam patrzeć aby wiedzieć, do kogo należą. Harry. Wtuliłam się w chłopaka płacząc jeszcze bardziej. Nie byłam w stanie nic powiedzieć, a on nawet nie pytał. Po prostu mnie trzymał i za to byłam mu wdzięczna.
-Chodź, wezmę cię do domu.
Pokiwałam delikatnie głową i dałam się Harremu poprowadzić do auta. Nawet się nie zorientowałam, kiedy zasnęłam w jego ciepłym samochodzie.

Obudziłam się dopiero następnego dnia. Na początku nie poznałam pokoju, w którym się znajdowałam. Dopiero po chwili zorientowałam się, że jest to sypialnia Harrego. Mimowolnie się uśmiechnęłam na samą myśl o tych wszystkich momentach, które tu razem spędziliśmy. Odrzuciłam koc, którym byłam okryta i powoli podniosłam się z łózka. Postawiłam stopy na ciepłym dywanie i skierowałam się w stronę drzwi. Otworzyłam je i zaczęłam szukać mojego chłopaka. Nigdzie go nie było. Kiedy odwiedziłam już każdy pokój na górze, usłyszałam przyciszone głosy, dochodzące z dołu. Zeszłam cicho po schodach i weszłam do salonu. Siedzieli w nim dosłownie wszyscy – Harry, Gemma, jego rodzice oraz moi rodzice. Nie mogłam uwierzyć, że ich widzę. Po tym, co mi wczoraj powiedzieli, nie spodziewałam się ich tu zobaczyć. Spojrzałam na mojego ojca. Miał opuchniętą od płaczu twarz, co wywołało mój cichy szloch. [I.T.O] wstał, a ja bez ostrzeżenia rzuciłam się w jego stronę i wpadłam mu w ramiona, zupełnie się przy tym rozklejając. Mój tata przycisnął mnie do siebie jeszcze mocniej, również nie powstrzymując łez.
-Przeprosiłem już Harrego za swoje zachowanie, ale jeszcze nie zdążyłem tego powiedzieć tobie. Przepraszam kochanie. Kierowały mną emocje, przez co nie widziałem tego, jak bardzo wy dwoje się kochacie. Byłem zapatrzony w siebie i nie zwracałem na was uwagi. Przepraszam.
Po tych słowach wiedziałam, że wszystko się ułoży. Że będzie dobrze.

And we'll make our own fairytale

Hej kochani :)
Koniec imagina o Harrym! I pomyśleć, że na początku miał mieć tylko jedną część *O* Przepraszam, że jakoś tak dziwnie to napisałam, ale zupełnie nie miałam weny :c Spodziewaliście się takiego zakończenia? Zaskoczyło was? Podobało wam się? I z kim chcecie kolejnego imagina? Jestem otwarta na propozycje ;)
Kocham <3 xx

~M

62 komentarze:

  1. Chciałabym imagina z Niallerem !!!! <3333 proooooszę!!!
    A to było świetne i naprawdę nie spodziewałam się takiego końca tej historii.
    @endlessly97

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ja też chcę imagina z Niallem. A co do imagina- BOSKI!

      Usuń
  2. Super ;) Chciałabym kolejnego imagina z Naillerem <3

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna końcówka ;D
    następny może z Liam'em albo Naill'em.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny jak zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wolę zakończenia bez happy endu, ale to wyszło fajnie :) Cały imagin świetny, taki oryginalny :) Jeśli chodzi o następne, to dołączam się do poprzedniczek - z Niall'em :) /Rebelle

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny ! A nastepny poprosze y Zynem !

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne :> ja właśnie wolę z happy endem :3 jeju nie wierzę, jak ktoś może ak cudnie pisać! *O* ale nieważne..
    Kocham wasze imaginy i czekam na nowe :D
    Ja bym chciała kolejny z Louisem <3

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny *-* Ja właśnie wole imaginy z happy endem , a nie jakieś smutne xd

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, cudowny! <3 Naprawdę wszystki macie ogromny talent <3 Piękny imagin :3 Hmmm..pytasz z kim następny imagin? Weronika pisze z Zaynem, Karolina z Liamem, Ty właśnie skończyłaś z Harrym..to może kilkupartowiec z Niallem? Taki pomysł :) xx
    Kocham Was
    - Alicja <#

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaskakujące zakończenie ;D Świetne, jak zawsze ;) Następny imagin poproszę z Niallem ;D Please *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. Boooski *-* A kolejny z Niallem poproszę ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś niesamowita! Piszesz tak wspaniale i w ogóle... Jako podkład puściłam sobie "Turn Your Face" zespołu Little Mix i z tych emocji normalnie się rozpłakałam, co nie zdarza mi się często. Jesteś najlepszą pisarka, jak Wy wszystkie z reszta... Kocham Cię <3 No i ryczę, no...

    OdpowiedzUsuń
  13. Super , jak zawszę towarzyszyły i emocje podczas czytania . Wiesz nie obrażę się jak znowu zrobisz z moją hazzą <3 Bo$ko !

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny .!! <3

    Karola ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. To jest niesamowite! Masz ogromny talent, podziwiam. Kocham czytać wasze imaginy, są piękne. <3

    OdpowiedzUsuń
  16. KOCHAM! Popłakałam się ,już myślałam ,że ten ojciec ich nie przeprosi... piszesz tak zajebiście...Jesli chodzi o następny imagin mam ochotę na opowiadanie z Niallem. Lubię happy endy jesli nie sa przesłodzone...a ten absolutnie nie jest przesłodzony ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram każde zdanie tej wypowiedzi, czyli w skrucie - *.*

      Usuń
  17. Genialne ;)9 tak jak sobie wyobrazalam !;dpozdrawiam kate;)zabieraj sie do pisania kolejnej czesci maginow moze Louis ablo niall?;d

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny, genialne zakończenie, naprawde masz talent dziewczyno :D. Czekam na kolejne imagin może z Louisem ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny !!!
    Może teraz z Lou albo Niallem ??

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowny imagin <3
    Co powiesz na jakiś kilkuczęściowy z Niallem?

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mów tak! Wyszedł ci świetnie!! Proszę z Niallem plissss!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kocham wszystkie Imaginy na tym blogu! Piszecie świetnie ;p Oby tak dalej <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudny ten rozdział...czekam na kolejny taki najlepiej, jakby był z Zaynem lub Louisem... Pisz szybko i życzę duuużo weny :)) Pozdrowienia :**

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna notka...następny proszę Zayn !!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. ZAYN....PROSZĘ O ZAYNA<3 ZAYN. w ostateczności Lou

    OdpowiedzUsuń
  26. Twój blog został nominowany do Libster Award.
    Więcej informacji na moim bloku : http://forever-directioner-imaginy.blogspot.com/ w poście Libster Award zajebiste :')

    OdpowiedzUsuń
  27. <3 Aż się popłakałam <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że to już koniec, zakochałam się w nim. ;( Ale bardzo się cieszę, że jednak nie pozostał jednoczęściowy! xD Za dobry, żeby go tak zmarnować, chciałabym umieć pisać jak ty. Tak w ogóle to trzymam kciuki, za jak najlepsze wyniki egzaminów! Na pewno napisałaś świetnie. ;> Co do następnego, to jestem za Niall'em. Najlepiej kilkuczęściowy. ^^

    OdpowiedzUsuń
  29. Z Louisem ! Proszę

    OdpowiedzUsuń
  30. WOW, ale fajne zakończenie! Cieszę się, że ojciec pozwolił byc jej z Harrym :)

    A następny imagin poproszę z Niall'em. Bo go dawno nie było.

    OdpowiedzUsuń
  31. zajebiste, zajebiste, zajebiste *.*

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudowny nastepny z Louisem bardzo prosze :* xx

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny następny z Louisem.

    OdpowiedzUsuń
  34. Niesamowity, świetne zakończenie, choć z początku spodziewała się, że prócz tej, będzie jeszcze jakaś część :) Cóż nie mam pojęcia z kim będzie kolejny imagin, ale za pewne będzie równie wspaniały :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  35. Wooow naprawdę super!!!!!
    http://najlepszepolskieimaginyonedirection.blogspot.com/ polecam również tę stronkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zajebistyyy!! Next z liamem

    OdpowiedzUsuń
  37. Jest GENIALNY <3
    Wgl, Wy wszystkie piszecie tak genialni, że pozazdrościć. <3
    Hmmm.. sądzę, że chciałabym z Niallem, bo dawno nie było, a trochę się stęskniłam za imaginami z nim <3 :D
    Co do zakończenia, to jest świetne, ale szczerze powiem Ci, że nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy... ;O Ale całość wyszła Ci na prawdę świetna <3
    Więc czekam nn ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, ale się jaram <3
      z tego, co patrzyłam (a dopiero teraz zerknęłam), to większość dziewczyn chce z Niallem, bo dawno nie było. <3 trochę mniej z Lou. Jest kilkanaście głosów na Zayna, ale znalazłam kilka z Liaśkiem. Więc jeżeli dziewczyny dalej będą 'głosować' tak samo jak teraz, to Nialler wygra <3 A jeżeli nie, to masz u mnie pełne poparcie na Lou, bo też obecnie nikt nie pisze. Co do Liama, to Weronika po Zaynie miała jeszcze wstawić kilka części kończących tego kilkuczęściowego z Li (a on jest jeszcze z 2012roku.. :D ), więc pozostaje Ci Lou i Niall (tak najlepiej - wg mnie.) :D:D

      Usuń
  38. Szkoda że to już koniec :-/
    Zakończenie było cudowne
    Wzruszyłam się ^^

    OdpowiedzUsuń
  39. Może nie do końca tego się spodziewałam, ale najważniejsze, że skończyło się dobrze <3

    A następny chciałabym z Louisem. Wiecie, taki w waszym stylu- niegrzeczny Lou i jakaś charakterna dziewczyna. Proszę? *_*

    OdpowiedzUsuń
  40. No zajebiście. Nic dodać, nic ująć. Płakałam strasznie i bardzo mis sie podobalo...Następny imagin? Hm....z Zaynem i Liamem trwa więc...może Niall? Pozdrawiam ;***

    OdpowiedzUsuń
  41. O matkoo *-* Jaki świetny koniec ! <3 Masz taki talent, że szkoda gadać, haha ;D Następny to fajnie by było, gdyby był z Lou ;*

    OdpowiedzUsuń
  42. Moim zdaniem możecie książki pisać tylko imiona zmienić . A ja następny bym chciała z Niallem lub Lou

    OdpowiedzUsuń
  43. Miłość pokona wszystkie przeszkody <33

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie mam słów.. Po prostu genialny!! <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Ojjjjj kochato to <3 Zapraszam do mnie http://igetaheartattack.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. świetny!

    zapraszam do mnie! http://one69direction69.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Niall !

    Zapraszam do mnie :
    najlepszepolskieimaginyonedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Popłakałam się pod koniec *o*

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękna historia. Uwielbiam imaginy z Harrym, a ten szczególnie.
    Czytam Waszego bloga od dawna. Z chęcią poznaję nowe historie o naszych wariatach. Piszesz naprawdę świetnie, tak samo inne autorki. Dlatego chciałabym Was nominować do Versatile Blogger Awards. Szczegóły na moim blogu:
    http://i-need-you-baby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Najwspanialszy imagin jaki czytalam

    Zapraszam do mnie http://loveonedirectionforeverandafter.jimdo.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. napisz od osiemnastki

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja prdl... dziewczyno zazdroszcze ci talentu !!!! Jesteś świetna :** też jestem za tym żebyś napisała imAgin z Niallem <3

    OdpowiedzUsuń
  53. Niesamowity! Przeczytałam cały. Jest piękny. Masz talent.

    OdpowiedzUsuń
  54. Mega epickie zakończenie ♥ Dzięki za poprawienie mi humoru :D

    • http://believe-in-1d-imaginy.blogspot.com/ •

    OdpowiedzUsuń
  55. nie bd mogła w nocy spać. piękne!

    http://niallerfanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K